PolskiFR na wakacjach 8 #8 | Krakowskim szlakiem Szczepana Humberta

Szczepan Humbert, fot. Autorstwa Autor nieznany - Polona.pl, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=73655303
Każdy turysta wędrujący po Krakowie stanie zapewne zdumiony na widok budowli przy Al. Mickiewicza nr 5. W stylizowanym na gotyckie zamczysko gmachu mieści się Zespół Szkół Mechanicznych nr 1, który nosi imię Szczepana Humberta (1756-1829), spolonizowanego Francuza, naczelnego architekta Królewskiego Miasta Krakowa. Wyruszamy w przedostatnią tegoroczną podróż wakacyjną.
czytaj też: >>> Andrzej Wiktor Schally – noblista kilku narodów, w tym Polaków i Francuzów <<<
Co bardziej dociekliwi znajdą obok szkoły malowniczą uliczkę Humberta, która łączy się bezpośrednio z ul. Wenecja (to tam znajduje się Wydział Grafiki krakowskiej ASP) i też jest onomastycznym hołdem dla naszego bohatera. Ojcowie miasta mieli rację honorując go w ten sposób: dokonał bowiem niemało dla Krakowa, zarówno w dziedzinie architektury, jak i dobroczynności.
Francuz i księżna
Zajrzyjmy w CV pana Szczepana: urodził się jako Étienne Humbert w Paryżu. Mało wiemy o jego młodości, poza tym, że uczył się architektury i budownictwa. Mając niespełna 19 lat, czyli w 1775 r. przybył do Polski w celu „odbycia praktyki zawodowej”. Najwyraźniej bardzo mu się tu spodobało, skoro pozostał nad Wisłą do końca życia.
Po kilku latach w Polsce talent i pracowitość młodego Francuza dostrzegła pewna niezwykle bogata arystokratka, księżna marszałkowa Izabela Lubomirska, będąca właścicielką pałacu w Wilanowie. To ona zainicjowała przebudowę zamku w Łańcucie i budowę Teatru Narodowego w Warszawie.
Wiemy, że księżna zatrudniła młodego architekta w 1783 r. i że to na jej zlecenie zaprojektował m.in. pałacyk Vauxhall w Krzeszowicach, pomyślany jako dom zdrojowy. To obecnie jeden z najcenniejszych zabytków miasta, zlokalizowany przy ul. Walkowskiego 1. Mieści się tu galeria wystawiennicza oraz siedziba krzeszowickiego Centrum Kultury i Sportu.

Pałac Vauxhall, Krzeszowice, fot. Autorstwa Piotrekwas – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16707555
60 tys. zł, czyli majątek
Protekcja księżnej Lubomirskiej zaowocowała błyskotliwą karierą: w 1788 r. Humbert uzyskał „patent budowniczego” i został mianowany przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego architektem Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa (obywatelstwo miasta przyznano mu prawie dekadę później, w 1796 r.). Wtedy też wstąpił do szacownego cechu murarzy i kamieniarzy.
Jak łatwo policzyć miał wówczas 32 lata i można uznać, że osiągnął życiową stabilizację: poślubił swoją rodaczkę Magdalenę z domu Baillot, nauczycielkę, która mieszkała z nim w Krakowie do swojej śmierci w 1812 r. Mieszkali prawdopodobnie przy Pl. Szczepańskim, choć nie brak wzmianek, że także przy ul. Sławkowskiej. Humbert był szanowanym członkiem Komitetu Ekonomiczno-Budowlanego, powołanego jako organ doradczy Senatu Wolnego Miasta Krakowa.
Tu konieczna dygresja: Humbertowie byli bezdzietnym małżeństwem, więc w testamencie Szczepan zapisał swój majątek (obliczany na niebagatelne 60 tys. złotych) miastu. Z pieniędzy tych powstał krakowski Instytut Techniczny. Nic dziwnego, że donator do dziś cieszy się szacunkiem pedagogów i techników (patrz: szkolny zamek przy Al. Mickiewicza). „Odebrawszy od Mieszkańców tego kraju, w którym przeżyłem lat 52, wiele dowodów przychylności, pragnę uwiecznić pamięć moję między niemi, przeznaczając majątek mój nabyty 50 letnią pracą na użytek tego miasta” – napisał w testamencie.
Teatr, ale i kamienice
Przejdźmy do dokonań Szczepana Humberta, tych najważniejszych, bowiem w Krakowie zachowało się sporo śladów jego wieloletniej działalności jako budowniczego i architekta. Przystosował do użytku – czytamy na oficjalnej stronie miasta Krakow.pl – budynki na rogu Pl. Szczepańskiego i ul. Jagiellońskiej, czyli obecną siedzibę Teatru Starego; de facto odbudował Pałac Massalskich na rogu ul. Franciszkańskiej i ul. Brackiej (to dzisiejszy Pałac Larischa); zaprojektował tzw. Dom Wenecki (Rynek Główny 10) i sąsiadujący z nim Dom pod Złotym Karpiem (Rynek Główny 11).
Poza tym podjął się gruntownej restauracji Kamienicy Hetmańskiej przy Rynku Głównym 17 oraz przebudowy Kamienicy Margrabskiej, zlokalizowanej przy Rynku u wylotu ul. Floriańskiej. W XIX w. był to bardzo ważny adres na turystycznej mapie Krakowa – mieścił się tu modny Hotel Drezdeński, w którym stawali m.in. Stanisław Moniuszko i Józef Ignacy Kraszewski.
Dziełem Humberta była odbudowa po pożarze Kamienicy pod Murzynami u zbiegu ul. Floriańskiej i Pl. Mariackiego, tej samej, którą zachwycał się Gałczyński w „Zaczarowanej dorożce”:
„Przystanęliśmy pod domem »Pod Murzynami«
(eech, dużo bym dał za ten dom)”.

Kamienica Pod Murzynami (Pod Etiopy), ul. Floriańska 1, Stare Miasto, Kraków, fot. Autorstwa Zygmunt Put – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=14532093
Powstaje Kopiec Kościuszki
Jednak największą, najbardziej spektakularną zasługą Szczepana Humberta był ostateczny projekt i nadzór przy budowie Kopca Kościuszki, dokonane wraz z prof. Franciszkiem Sapalskim. Kopiec na Górze św. Bronisławy na Zwierzyńcu zaczęto sypać patriotycznie w październiku 1820 r., a zakończono trzy lata później. Dziś, pod dwustu latach wciąż ma wysokość 35,54 m.
W datowanym na 24 listopada 1820 r. „Ustanowieniu Komitetu Budowy Pomnika dla T. Kościuszki” czytamy: „Budowę realizowano z patriotycznej ofiary pieniężnej składanej przez Rodaków ze wszystkich zaborów. Ofiarność była wielka, dawali wszyscy od ubogich po groszu, do właścicieli wielkich fortun, którzy składali znaczne kwoty (…)”.
I dalej: „W czasie wznoszenia Mogiły zdeponowano w niej przesłaną w r. 1821 przez księżną Izabelę Czartoryską z Puław, ziemię spod Maciejowic, później też złożono tu ziemię spod Szczekocin i Dubienki. Projekt konsultowali i w trakcie budowy go modernizowali – architekt Szczepan Hubert oraz Franciszek Sapalski – matematyk. Budowę nadzorował ustanowiony przez Senat Rządzący Wolnego Miasta Krakowa”.

Kopiec Kościuszki z lotu ptaka (przed 1929), fot. wikimedia (domena publiczna)
Tłumy na pogrzebie
Już choćby z racji uczestnictwa w tak patriotycznym przedsięwzięciu Szczepanowi Humbertowi należy się wielki szacunek. Podobnie jak za wspomniane wyżej pieniądze, przeznaczone na kształceniem przyszłych techników i inżynierów.
„Przekonany, że sztuki i rzemiosła są najdzielniejszą sprężyną pomyślności narodowej, a na których krainie tej dotąd zbywa, mniemam, że przywiązania mego do niej dam najlepszy dowód tworząc Instytut któregoby celem było usposobienie dobrych rzemieślników; bo podług mego przekonania ten jest najlepszy sposób zapewnienia tak szczęścia familij i szczególnych osób, które z tej fundacji bezpośrednio korzystać będą, jak pomnożenia dobrego bytu wszystkich mieszkańców tego miasta w ogólności” – to inny fragment jego testamentu.
Szczepan Humbert zmarł 19 marca 1829 r., jeszcze w autonomicznej Rzeczypospolitej Krakowskiej, choć będącej, po Powstaniu Listopadowym, pod zwiększoną kontrolą Rosji, Austrii i Prus. Na jego pogrzebie maszerowały w kondukcie tłumy Krakowian, a pochowano go na cmentarzu Rakowickim w kwaterze Lb (po lewej stronie wejścia od ul. Rakowickiej).

Grób Szczepana Humberta na cmentarzu Rakowickim, fot. Autorstwa Kordiann – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=109091579
Humbertowskie tropy
Turystom-poszukiwaczom śladów po Szczepanie Humbercie należy polecić nie tylko wizytę na cmentarzu Rakowickim, ale także w dwóch krakowskich świątyniach. W pojezuickim kościele św. św. Piotra i Pawła na ul. Grodzkiej (na filarze skrzyżowania naw bliższym wejścia głównego) wmurowano płytę z czarnego marmuru z napisem: „Szczepan Humbert urodzony w Paryżu dnia 25 lipca 1756 roku zjechał do Polski w roku 1775 i w tej przybranej ojczyźnie dla głębokiej nauki zaszczycony godnością królewskiego architekta polecił się zasługą i cnotami obywatelskiemi i nareszcie cały majątek jaki z Magdaleną Baillot małżonką swoją zebrał na wychowanie rękodzielniczej młodzieży odkazawszy przeniósł się do wieczności dnia 19 marca 1829 roku i prosi o westchnienie do Boga”.
Z kolei w kościele Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny oo. Kapucynów przy ul. Loretańskiej, w krużgankach kaplicy (na lewej ścianie od wejścia z bocznej kruchty) została umieszczona płyta z czarnego marmuru bez ozdób z napisem: „DOM. Spoczywający z Bogu Szczepan Humbert architekt królewski, który budową tego ołtarza na cześć Matki Boskiej dźwignionego zarządzał i cały swój majątek na wychowanie rękodzielniczej młodzi odkazał za siebie i za Magdalenę z Baillotów małżonkę swoję prosi o Zdrowaś Mario”.
Historycy Krakowa przypuszczają, że tablica pamiątkowa poświęcona architektowi obecna była również w kaplicy św. Bronisławy, ufundowanej przez ss. norbertanki z klasztoru zwierzynieckiego. Kaplica została zburzona w 1854 r. podczas budowy austriackich fortyfikacji wojskowych przy Kopcu Kościuszki.
*
Zapraszamy również do sięgania po poprzednie odcinki serii wakacyjnej.
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #1 | Spacer przez Ogrody Tuileries do Luwru <<<
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #2 | Zachwyt nad Albanią <<<
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #3 | Porto ma w sobie to coś <<<
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #4 | Braga – historia i współczesność <<<
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #5 | Podziwiając Piazza Navona <<<
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #6 | Koloseum i jego tajemnic <<<
>>> PolskiFR na wakacjach 8 #7 | Krótka historia ul. Francuskiej w Warszawie <<<
Dodaj komentarz