szukaj
Wyszukaj w serwisie


“Takiego, jakim jesteś”

Magdalena Kołodziejczyk / 18.06.2021
fot. Beatrice Preve
fot. Beatrice Preve

…czyli o nowym ołtarzu w parafii Trinité słów kilka.

Ołtarz główny – miejsce, na którym skupia się wzrok zaraz po przekroczeniu progu świątyni; miejsce, gdzie kieruje się swoją uwagę podczas trwania nabożeństwa; miejsce, na które zanosi się swoje dziękczynne i błagalne modlitwy, miejsce, gdzie powierza się swoje troski i zmartwienia. Dzieło sztuki.


Tworzenie nastaw ołtarzowych (dekoracji ołtarza), od wieków powierzano artystom – malarzom i rzeźbiarzom. Prawdopodobnie wszyscy kojarzą Wita Stwosza, twórcę ołtarza głównego w Kościele Mariackim w Krakowie. To arcydzieło średniowiecza łączy elementy mistyczne z realistycznymi. Wzniosłe sceny religijne przemieszane są z codziennym życiem krakowskich mieszczan. Od wieków zachwyca i przyciąga rzesze wiernych i turystów. To w Krakowie, a praktycznie każdy kościół ma swoją perełkę, która niekoniecznie jest znana szerokiemu gronu odbiorców i niekoniecznie pochodzi sprzed kilku wieków.

Od 30 maja 2021 roku Parafia Sainte Trinité w Lyonie ma nową dekorację ołtarzową – to tryptyk malarski, którego autorem jest Bruno Desroche. Artysta znany w Lyonie z Drogi Krzyżowej stworzonej w 2019 roku dla kościoła Saint-Nizier, tym razem podjął się stworzenia monumentalnej dekoracji ołtarzowej dla swojej parafii. Uroczysta inauguracja tryptyku odbyła się w Święto Trójcy Świętej, a efekt finalny ujrzy światło dzienne w Święto Trójcy Świętej w czerwcu 2022 roku.

Dzieło oparte jest na podobnym założeniu, jak w przypadku Wita Stwosza – przenikania się sacrum i profanum. Składa się z 3 części, które przedstawiają sceny: Zwiastowania, Przemienienia i chrztu Jezusa, które osadzone są w teraźniejszości. Archanioł zwiastuje Maryi, w pokoju, w którym dostrzec można komputer i książki, świadkowie przemienienia to młodzi ludzie we współczesnych ubraniach, tak samo jak i Jan Chrzciciel, który nosi dżinsy, a w tle sceny chrztu widać samochody. Wprawne oko dopatrzy się widoków charakterystycznych dla panoramy Lyonu, a w twarzach namalowanych postaci dostrzeże rysy parafian. Dla jednych zbyt odważne, a może i szokujące – bo czy tak przystoi? A dla drugich odkrywcze i wyzwalające. Jak sam autor tłumaczy, przez takie połączenie chce zwrócić naszą uwagę na to, że Bóg przychodzi do nas takich, jakimi jesteśmy – do zwykłych ludzi w naszej szarej codzienności. I co ważniejsze – przyjmuje nas takich, jakimi jesteśmy – w dżinsach i bez białych kołnierzyków.

Dużo łatwiej uświadomić sobie, że w pewnym sensie takie “cudowne” sceny i historie dzieją się w naszym codziennym życiu, kiedy widzimy Jezusa przemawiającego do zwyczajnych chłopaków, a Maryja wygląda jak jedna z nas. Historia Jezusa działa się dawno, bardzo dawno, ale wśród realnych, zwyczajnych, prostych ludzi. Tak samo dzieje się ona teraz, wśród nas: jesteśmy świadkami cudów na co dzień, tylko często nie zdajemy sobie z tego sprawy albo dopiero uczymy się odczytywać pewne znaki i zdarzenia.

Umieszczenie historii Jezusa we współczesnych realiach, to też ukłon naszego artysty w stronę misji Kościoła Świętej Trójcy w Lyonie. Parafia mieści się w multikulturowej, 8. dzielnicy Lyonu. Obecny Proboszcz parafii Świętej Trójcy ks. Łukasz Skawiński od samego początku swojej posługi podkreśla, że chce wychodzić naprzeciw tym wszystkim ludziom, którzy żyją na peryferiach, którym nie po drodze do kościoła, którzy sądzą, że to nie dla nich. Takie miejsce udaje mu się tworzyć – kościół, który jest otwarty dla wszystkich i którego siłą jest różnorodność modlących się tam wiernych. A teraz jeszcze jest miejscem, w którym powstaje to niepowtarzalne dzieło, gdzie wierni mogą odnajdywać Boga w swoim życiu poprzez pasję i wizję artystyczną Bruna.

Tym sposobem mamy w naszej parafii w Lyonie swojego Wita Stwosza, którego dzieło napawa nadzieją i niesie dobrą nowinę, o której zbyt często zdarza nam się zapominać – Bóg kocha Cię, takiego jakim jesteś.

fot. Beatrice Preve

fot. Beatrice Preve

czytaj też:

#niekościółkowo. Izdebka >>> 

“Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko” >>> 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2024-07-12 23:15:13