Władze Francji: ponad 5700 osób więcej niż zwykle zmarło w czerwcu, podczas fali upałów

fot. stux, pixabay.com
Francuska narodowa agencja zdrowia publicznego Sante Publique France poinformowała w środę, że zarejestrowała 5764 więcej zgonów w dniach między 17 czerwca i 2 lipca br. W tym okresie przez Francję przeszła fala upałów z rekordowymi temperaturami.
czytaj też: >>> Dwie osoby zginęły w wyniku burz we Francji, które zakończyły falę upałów <<<
Agencja zdrowia publicznego zastrzegła, że tego wzrostu śmiertelności o różnych przyczynach nie można jeszcze z całą pewnością uznać za skutek upałów. Zastrzegła też, że są to dane wstępne. Jednocześnie podała, że wzrost śmiertelności wystąpił we wszystkich przedziałach wiekowych od lat 15, co jest bezprecedensowe, a wyraźny wzrost widać w grupie powyżej 45 lat.
Telewizja BFMTV podała, cytując te dane, że liczba 5764 zgonów oznacza nadmierną śmiertelność wyższą o 36 procent. Ponad połowa tych liczniejszych niż zwykle zgonów przypadła na dni: 25, 26 i 27 czerwca. BFMTV przypomniała, że 24 i 25 czerwca padły we Francji rekordy temperatur.
Sante Publique France podkreśla, że czerwcowe upały były zjawiskiem bezprecedensowym, jeśli chodzi o intensywność i długość trwania. Wówczas, gdy wciąż jeszcze we Francji aktywnie pracowały zakłady pracy i szkoły, „praktycznie cała populacja narażona była na bardzo intensywne upały”.
Dokładniejsze statystyki agencja zdrowia publicznego poda jesienią.
Portal France Info ocenił w środę, komentując ten wstępny bilans, że tak wysokiej nadmiernej śmiertelności nie obserwowano we Francji od lata 2003 roku. Dla porównania, w 2025 roku Sante Publique France uznała, że 5700 zgonów w ciągu całego sezonu letniego związanych było z narażeniem na upały.
źródło: PAP
Dodaj komentarz