szukaj
Wyszukaj w serwisie


Sześciu mężczyzn z zarzutem zabójstwa w związku ze śmiercią nacjonalisty we Francji

AH / 20.02.2026
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

We Francji po śmierci skrajnie prawicowego aktywisty Quentina Deranque’a sześciu mężczyznom postawiono w czwartek wieczorem zarzuty dotyczące umyślnego zabójstwa. Szef MSW Francji Laurent Nunez powiedział w piątek, że nie zażąda zakazania marszu skrajnej prawicy, zaplanowanego na sobotę w Lyonie.


czytaj też: >>> Macron zaapelował o unikanie eskalacji przemocy po śmierci młodego aktywisty <<<

Sześciu mężczyznom postawiono zarzut umyślnego zabójstwa, natomiast siódmy, którym jest asystent posła skrajnej lewicy Raphaela Arnaulta, usyszał zarzut dotyczący współudziału.

Agencja AFP podała, powołując się na źródło zbliżone do sprawy, że wszyscy znani są albo jako członkowie skrajnie lewicowego ruchu Młoda Gwardia, albo jako osoby powiązane z tym ruchem, zdelegalizowanym w 2025 roku. Cała siódemka jest w wieku od 20 do 26 lat. Zostali zatrzymani w miniony wtorek i środę. Niektórzy przyznali, że byli na miejscu bójki, inni zaś – że zadawali ciosy albo Deranque’owi, albo innym ofiarom. Zaprzeczają jednak, by chcieli ich zabić.

Arnault, deputowany skrajnie lewicowej partii Francja Nieujarzmiona (LFI), założył Młodą Gwardię w 2018 roku. Prócz jego asystenta w grupie siedmiu mężczyzn znajduje się 25-letni Adrian Beysseyre, który przestał być współpracownikiem posła zaledwie kilka dni przed zabójstwem Deranque’a. Z tego powodu pojawiają się wezwania pod adresem LFI o wyraźniejszą reakcję na zabójstwo i o to, by partia wyraźnie określiła swoje stanowisko wobec Młodej Gwardii.

23-letni Deranque został pobity 12 lutego przez zamaskowanych sprawców podczas bójki, do której doszło w Lyonie po wystąpieniu działaczki LFI Rimy Hassan na tamtejszej uczelni. Deranque, którego część mediów określa jako neonazistę, przyjechał do Lyonu, by ochraniać aktywistów skrajnie prawicowej grupy Nemesis protestującej przeciwko wystąpieniu Hassan. 14 lutego zmarł od zadanych mu obrażeń.

Skrajna prawica wezwała, by oddać mu hołd podczas marszu, który ma odbyć się w Lyonie w sobotę. Rodzina Deranque’a wyraziła życzenie, by osoby, które zechcą dołączyć do marszu, mogły to zrobić w atmosferze spokoju i powściągliwości. Mer Lyonu Gregory Doucet, należący do lewicowej partii Ekolodzy zwrócił się do prefektury policji, by zakazała marszu ze względów bezpieczeństwa. Szef MSW zapowiedział, że nie wystąpi o zakaz manifestacji, która – jak ocenił – zgromadzi 2-3 tys. osób.

Szef skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN) Jordan Bardella wezwał w piątek członków partii, by nie uczestniczyli w marszu. Uznał, że organizatorzy zgromadzeń zapowiedzianych na sobotę są „liczni i niepewni” i podkreślił, że bliscy Deranque’a nie są inicjatorami tych zgromadzeń.

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-03-06 00:15:20
Skip to content