szukaj
Wyszukaj w serwisie

Prasa we Francji o „Zielonej granicy”: film zadaje egzystencjalne pytania o przyszłość Europy

AH / 08.02.2024
Agnieszka Holland, 2014, fot. Autorstwa Malwina Toczek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=33210888
Agnieszka Holland, 2014, fot. Autorstwa Malwina Toczek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=33210888

Kino Agnieszki Holland jest polityczne i zaangażowane, zadaje egzystencjalne pytania, zwłaszcza o przyszłość Europy, która coraz bardziej się barykaduje – pisze francuski dziennik „Le Monde” o filmie „Zielona granica” Agnieszki Holland, który w środę wszedł do francuskich kin.


„Film pozwala widzowi ocenić różne punkty widzenia, z rozdziałami poświęconymi straży granicznej, działaczom humanitarnym i kobiecie – Julii, która pewnego dnia postanawia się zaangażować, gdy podchodzi do niej migrant w niebezpieczeństwie” – recenzuje dziennik.

„Le Monde” zauważa, że działacze społeczni muszą podejmować ryzyko wejścia w konflikt z prawem, „ale czasami serce przemawia głośniej niż prawo”. Natomiast przedstawiana w filmie syryjska rodzina „ponosi ciężar polityki”, podczas gdy „Białoruś wykorzystuje trudną sytuację migrantów jako broń do destabilizacji Europy”.

„Holland stawia na akcję. Fakty i gesty. Jest brutalna” – pisze z kolei dziennik „Le Figaro”, opisując fabułę „Zielonej granicy”. Według gazety polska reżyserka „nie przebiera w środkach”, filmując „z zimną furią katastrofę humanitarną trzy godziny drogi od Warszawy”.

Tygodnik „L’Obs” pisze o “męczeństwie migrantów u bram Europy”, przedstawionym przez polską reżyserkę.

„Holland opowiada w czerni i bieli o męczeństwie migrantów, wielkoduszności nieznajomych (…) i ogromnym cynizmie systemu. To film, który pozostawia uczucie próby, wstrząśnięcia i obrzydzenia oraz chęć podpalenia wszystkiego. Tutaj kino jest bronią buntu” – komentuje “L’Obs”.

„Szok. Oszałamiające obrazy, które złoszczą i wzruszają” – ocenia z kolei wydawany w języku francuskim belgijski dziennik „Le Soir”. “Mroczny i potrzebny film, nasycony zaangażowaną wizją Agnieszki Holland, piętnujący rzeczywistość, której wciąż zbyt często nie chcemy widzieć” – dodaje.

Gazeta pisze, że „Zielona granica” to obraz, który „pluje rzeczywistości w twarz, jakby chciał przywołać widza do działania”. Obraz „oddaje to, co dzieje się dziś w Europie, gdzie każdego roku tysiące migrantów tracą życie pośród niemal powszechnej obojętności” – uzupełnia „Le Soir”.

„Od czasu premiery w Wenecji we wrześniu, dramat polskiej reżyserki Agnieszki Holland +Zielona granica+ został obsypany nagrodami i pochwałami. Wywołał on jednak oburzenie ze strony byłego prawicowego rządu Polski” – zauważa portal France24.

Media podkreślają jednocześnie ogromne zainteresowanie, jakim film cieszył się w polskich kinach.

Francuska premiera „Zielonej granicy” miała miejsce w środę w kinie Cinéma des Cinéastesw Paryżu. Publiczność przyjęła obraz owacją na stojąco.

źródło: PAP


2024-03-03 00:15:11