szukaj
Wyszukaj w serwisie

Stocznia Crist dla polskiFR: Francja jednym z najważniejszych rynków

Paweł Rozwód / 26.02.2019
Elektra/Crist S.A.
Elektra/Crist S.A.

Francja wraz ze Skandynawią oraz Niemcami są dla nas najważniejszymi rynkami zbytu. Naszym celem jest utrzymanie stałej kooperacji z obecnymi partnerami, w szczególności stocznią Chantiers de l’Atlantique, stawiając jednocześnie na budowę w pełni wyposażonych, innowacyjnych jednostek – podkreśla w rozmowie z portalem polskifr.fr Tomasz Wrzask, PR & Marketing Manager stoczni Crist z Gdyni. Jest ona czołowym polskim eksporterem działającym na francuskim rynku.


Gdyńska stocznia Crist SA znalazła się na drugim miejscu w rankingu eksporterów z Polski do Francji. Jak udało się Państwu tak mocno zaistnieć na rynku nad Sekwaną?

Tomasz Wrzask: Od wielu lat dostarczaliśmy różnego rodzaju jednostki dla francuskich armatorów, jednak prawdziwym przełomem stała się budowa barki samopodnośnej dla konsorcjum czterech francuskich firm, m.in. koncernu budowlanego Vinci i firmy Bouygues Construction. Jednostka o nazwie Zourite, czyli ośmiornica, kończy obecnie budowę 5,5-kilometrowej estakady z dwupasmową autostradą przy wybrzeżu wyspy Réunion koło Madagaskaru. Po tym zamówieniu pojawiły się następne m.in. pływający dok NB 56 „Marco Polo” oraz częściowo wyposażone bloki i sekcje do jednych z największych statków pasażerskich świata.

Marco Polo/Crist S.A.

W 2018 r. dostarczyliście Państwo do francuskiego Saint-Nazaire elementy, które będą podstawą pod budowę dużego wycieczkowca. Jakie działania na francuskim rynku stocznia podejmuje w 2019 r.?

Tomasz Wrzask: Kontynuujemy kooperację ze stocznią Saint-Nazaire, w 2019 roku będziemy dla nich budować elementy kolejnych dużych statków pasażerskich. Oprócz tego prowadzimy rozmowy w sprawie możliwości budowy kolejnego pływającego doku, dla francuskiego armatora. Cały czas pojawiają się jednak nowe zapytania, więc sytuacja może się jeszcze zmienić.

Jakie miejsce w Państwa strategii zajmuje Francja, jakie są cele ekonomiczne związane z tym krajem?

Tomasz Wrzask: 99 proc. naszej produkcji stoczniowej jest obecnie przeznaczona na rynki zewnętrzne. Francja wraz ze Skandynawią oraz Niemcami są dla nas najważniejszymi rynkami zbytu. Naszym celem jest utrzymanie stałej kooperacji z obecnymi partnerami, w szczególności stocznią Chantiers de l’Atlantique, stawiając jednocześnie na budowę w pełni wyposażonych, innowacyjnych jednostek.

Zourite podczas prób morskich. Marzec 2016/Crist S.A.

Ilu pracowników zatrudnia stocznia?

Tomasz Wrzask: Posiadamy około 1500 pracowników i współpracowników, plus około 600-700 osób pracuje w firma podwykonawczych, które realizują zamówienia dla naszej stoczni.

Proszę powiedzieć o obecnej ogólnej sytuacji stoczni Crist SA i Państwa wyzwaniach oraz działaniach planowanych na najbliższą przyszłość.

Tomasz Wrzask: Stawiamy na zróżnicowany portfel zamówień. Z jednej strony cenimy kooperację przy budowie częściowo wyposażonych elementów do wycieczkowców, na potrzeby stoczni francuskich, czy niemieckich. Z drugiej staramy się to balansować innowacyjnymi promami hybrydowymi, statkami rybackimi oraz jednostkami specjalistycznymi. Na trudnym, stale zmieniającym się, europejskim rynku stoczniowym, staramy się stworzyć silną, rozpoznawalną markę, która pozwoli na stabilny rozwój firmy w najbliższych latach.

Stocznia Crist S.A. w Gdyni