szukaj
Wyszukaj w serwisie

Henryk Gierszyński – lekarz, powstaniec, działacz emigracyjny, gospodarz sław

Artur Hanula / 13.05.2020
Henryk Gierszyński i szpital Lariboisière, z którym był związany, fot. szukajwarchiwach.gov.pl (domena publiczna) oraz polskiFR/AH (listopad 2019)
Henryk Gierszyński i szpital Lariboisière, z którym był związany, fot. szukajwarchiwach.gov.pl (domena publiczna) oraz polskiFR/AH (listopad 2019)

9 listopada 2020 r. będziemy przeżywać 90 rocznicę śmierci Henryka Gierszyńskiego. Jest to postać, która zapewne nie należy do grona najbardziej znanych Polaków we Francji, dlatego ta ważna rocznica mogłaby nam umknąć. Tym bardziej warto przywołać najważniejsze fakty z życia tego Polaka i podkreślić jego działania oraz poważanie jakim cieszył się wśród wybitnych przedstawicieli francuskiej Polonii.


Henryk Mieczysław Gierszyński  przyszedł na świat 11 stycznia 1848 r. w Sandomierzu w rodzinie mieszczańskiej jako najstarsze z piątki dzieci. Ochrzczono go prawdopodobnie w katedrze sandomierskiej pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Jego ojciec Jan był urzędnikiem, a dziadek ze strony matki Karoliny z Migurskich piastował stanowisko mierniczego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i posługiwał się herbem Nagody, jednym z najstarszych jakie zna polska heraldyka. Jako ciekawostkę podajmy, że do tej samej rodziny herbowej (może bardziej znanej jako Jelita) należeli m.in.: Ignacy Jan Paderewski, Stefan Żeromski czy wcześniej Jan Zamoyski.

Młody Henryk pobierał nauki najpierw w Sandomierzu, a później w Warszawie, gdzie jego matka przeniosła się z dziećmi po śmierci męża. Później rodzina Gierszyńskich przeprowadziła się do Piotrkowa Trybunalskiego.

Postój polskich ochotników w lasach Litwy – grafika z francuskiego pisma L’Illustration Journal Universel 1863, fot. Theophile Schuler, wikimedia (na licencji CC BY-SA 4.0)

Od najmłodszych lat Henryk interesował się sprawami polityki. W maju 1861 r. wziął udział w patriotycznej manifestacji młodzieży zorganizowanej w związku ze śmiercią Joachima Lelewela. Jako nastolatek walczył w powstaniu styczniowym, w trakcie którego dostał się do niewoli carskiej. W 1865 r. udało mu się ukończyć gimnazjum w Piotrkowie. Rok później zaczął się emigracyjny okres jego życia. Przez Kraków i Wiedeń dotarł do Włoch, z których chciał udać się do Konstantynopola, ale ostatecznie przybył do Paryża, gdzie ukończył Wyższą Szkołę Polską, by następnie podjąć studia medyczne na słynnej Sorbonie. Studiowanie było możliwe dzięki dekretowi Napoleona III zwalniającego polskich studentów z opłat uniwersyteckich oraz stypendium Komitetu Naukowej Pomocy.

Młody Henryk nie pozostał bierny, gdy wybuchła wojna francusko-pruska (1870-71). Za bohaterską postawę w szeregach Wolnych Strzelców Paryża otrzymał francuski medal.

Henryk Gierszyński odbył liczne staże medyczne we francuskich szpitalach: Lariboissière, Sainte-Eugénie, Saint-Louis. Studia ukończył w 1875 r. Jako że był właśnie lekarzem, jego postać dobrze wpisuje się we współczesne czasy pandemii.

Szpital Lariboisière, fot. polskiFR/AH (listopad 2019)

Przez pewien czas prowadził własną działalność lekarską przy ul. Turbigo 18 w Paryżu, ale problemy finansowe zmusiły go do zaciągnięcia się w roli lekarza okrętowego na statek “Afryka” pływający między Marsylią i Konstantynopolem. Spędził na nim właściwie cały rok 1877, przy okazji wspierając tworzenie legionu polskiego w Turcji. 1 stycznia 1878 r. dr Włodzimierz Dmochowski pomógł mu objąć zwolnione stanowisko lekarza w Ouarville k/Chartres. To właśnie z tym miejscem związały się najmocniej losy Gierszyńskiego, gdyż pracował tam aż nieco ponad pół wieku.

Warto pamiętać, że posiadłość Gierszyńskiego w Ouarville była prawdziwą ostoją polskości, miejscem, gdzie przybywało wielu najznakomitszych Polaków. Jednym z nich był gen. Walery Wróblewski, który mieszkał w domu Henryka w latach 1900-1908 aż do chwili śmierci. Gierszyński gościł również m.in. Stefana Żeromskiego (z którym się przyjaźnił), Władysława Reymonta (który właśnie w Ouarville napisał “Ziemię obiecaną” i postanowił napisać “Chłopów”) i Wojciecha Gersona.

Ten obiekt znajdujący się w Ouarville jest sklasyfikowany jako zabytek historyczny. Jest indeksowany w Bazie Mérimée, bazie danych dziedzictwa architektonicznego prowadzonej przez francuskie Ministerstwo Kultury, pod numerem PA00097183, fot. Thomas de Castilla – Praca własna, wikimedia (na licencji CC BY-SA 3.0)

W Ouarville mieszkał Gierszyński oczywiście ze swoją żoną, którą była dwa lata od niego młodsza Maria Kazimiera Bukowska (przyszła na świat w Kauklach na Żmudzi), siostra postyczniowego emigranta. Ona również jako nastolatka wzięła udział w powstaniu styczniowym w roli łączniczki. Para poznała się w 1875 r. w Paryżu, a trzy lata później młodzi pobrali się w kościele Sainte Marie des Batignolles w Paryżu, który nota bene był niegdyś parafialnym kościołem rodziny Adama i Celiny Mickiewiczów. Na ślubie cywilnym Gierszyńskich obecny był m.in. Ludwik Mierosławski. Dodajmy jeszcze, że bohaterowie książki Gabrieli Zapolskiej “Zaszumi las” o nazwisku Zagórowscy to w rzeczywistości literacki portret Marii i Henryka Gierszyńskich.

Ludwik Mierosławski, grafika Eugène Louis Charpentiera sprzed 1890 roku, fot. wikimedia (domena publiczna)

Henryk Gierszyński nie tylko leczył ludzi, gościł znamienitych Polaków i walczył za ojczyznę, ale przede wszystkim udzielał się na niwie politycznej. We Francji należał do zarządu Związku Narodowego Polskiego. W 1888 r. wybrano go do tzw. Centralizacji Ligi Polskiej. Gierszyński miał również w swoim życiorysie pracę w roli redaktora pisma “Wolne Słowo Polskie” mającego siedzibę w Paryżu. To oczywiście nie koniec polityczno-społecznych działań lekarza Henryka. W jego biogramie znajdujemy również informację, że piastował stanowisko wiceprezesa Komisji Nadzorczej Skarbu Narodowego Polskiego w Rappersvilu. Każdego roku Komisja trudniła się przyznawaniem odsetek ze Skarbu jakiejś patriotycznej organizacji. Przez lata była nią Liga Narodowa, jednakże w 1899 r. Gierszyński zarzucił jej działaczom bezczynność i odejście od pierwotnych niepodległościowych ideałów. Jako wzór Gierszyński stawiał program PPS (Polskiej Partii Socjalistycznej), z którą związany był Józef Piłsudski. Na skutek swoich “antyligowych” wystąpień w 1903 r. Henryk Gierszyński został odwołany z Komisji Nadzorczej.

Jako działacz społeczno-polityczny Gierszyński udzielał się w publicystyce w trosce o zachowanie całości spuścizny instytucji takich jak Muzeum w Rapperswilu czy wspomniany wcześniej Skarb Narodowy. Zagłębiając się w życiorys lekarza Henryka znajdujemy szereg jego pism poświęconych różnorodnym aspektom polityki i spraw społecznych w ujęciu historycznym oraz jemu współczesnym.

Działalność Gierszyńskiego nie byłaby zapewne tak owocna, gdyby nie fakt, iż utrzymywał on ścisłe relacje z działaczami w Polsce i żywo interesował się sprawami ojczyźnianymi. Przykładowo zaznaczmy, że lekarz urodzony w Sandomierzu współpracował m.in. z Polskim Skarbem Wojskowym.

Wróćmy jeszcze na moment do spraw rodzinnych państwa Gierszyńskich. Małżonkowie doczekali się czworga dzieci: dwóch synów i dwóch córek. W latach 1911 i 1914 Henryk przeżył dwie wielkie tragedie. Chodzi o śmierć synów: odpowiednio Stanisława i Henryka. Ten drugi poległ na polu walki. Tragedia wpisała się również w wizytę doktora Gierszyńskiego w paryskim domu jego córki Marii. Otóż Henryk w jej trakcie zmarł 9 listopada 1930 r.

Co ciekawe, w 1927 r. Gierszyński odwiedził swoją ojczyznę towarzysząc osobom odprowadzającym szczątki Juliusza Słowackiego na ojczystą ziemię.

Sprowadzenie szczątków Juliusza Słowackiego do Polski : uroczyste przywitanie trumny w Gdyni, 1927 r., fot. wikimedia (domena publiczna)

Henryk Gierszyński pozostawił po sobie bardzo bogatą spuściznę. Potomni zapamiętali go jako człowieka pełnego uczciwości i szlachetności. Do końca swoich dni nie wyparł się swoich poglądów; zawsze cechowały go namiętność i swoista niecierpliwość połączona ze śmiałością w realizacji różnorodnych inicjatyw. Mieszkańcy Ouarville i przyjaciele bardzo go szanowali i darzyli sympatią. Gierszyński z całą pewnością zasługuje na to, żeby na zawsze zagościć w naszej wdzięcznej pamięci.

Szpital Lariboisière, fot. polskiFR/AH (listopad 2019)

Czeka nas jeszcze jedno spotkanie z doktorem Gierszyńskim poświęcone pewnemu niezwykłego zdarzeniu, jakie pewnego razu go spotkało. Już teraz zapraszamy.

Źródła informacji wykorzystanych w powyższym tekście: ipsb.nina.gov.pl, sejm-wielki.pl, wikipedia na podstawie Jerzy Wojciech Borejsza, “Patriota bez paszportu”; Wiesław Śladkowski, “Wysepka polska we Francji. U Marii i Henryka Gierszyńskich w Ouarville, 1878-1930″; Wiesław Śladkowski, “Emigracja polska we Francji 1871-1918″


2024-03-03 00:15:11