szukaj
Wyszukaj w serwisie

Grób Pański z płonącą katedrą Notre-Dame u warszawskich jezuitów

KAI/PR / 20.04.2019
Fot. Marcysia Koprowska/ Sanktuarium św. Andrzeja Boboli
Fot. Marcysia Koprowska/ Sanktuarium św. Andrzeja Boboli

Biała, jasno oświetlona, leżąca przed monstrancją figura Jezusa, a w tle dużych rozmiarów fotografia płonącej katedry Notre Dame – to główny motyw tegorocznego Grobu Pańskiego w warszawskim sanktuarium św. Andrzeja Boboli, prowadzonego przez jezuitów.


Obraz płonącej świątyni, w swej wizualnej formie nawiązuje do tryptyku dobrze znanego z gotyckich świątyń. Jego lewe skrzydło wypełnia cytat z Ewangelii św. Jana: „Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity”. Całość grobu umieszczona jest w ciemnym wnętrzu, rozświetlonym światłem odbijającym się od postaci zmarłego Jezusa oraz licznych świec płonących wokół, których ogień łączy się niejako z olbrzymimi językami ognia trawiącymi paryską katedrę. Posadzka przykryta jest zieloną murawą, który to kolor tradycyjnie symbolizuje nadzieję.

Motyw płonącej katedry Notre Dame w warszawskim kościele jezuitów zbiega się z narracją francuskich biskupów, którzy pożar ten interpretują jako wezwanie do odrodzenia wiary, tym bardziej, że zbiega się ono z przesłaniem Triduum Paschalnego, które prowadzi nas od śmierci ku zmartwychwstaniu, dając nadzieję, która nigdy zgasnąć nie może.

– Ten pożar, na progu Wielkiego Tygodnia, przypomina nam, że nasza wiara zwrócona jest w stronę Ciała Chrystusa, wydanego i zmartwychwstałego – mówił w wywiadzie opublikowanym wczoraj przez KAI abp Éric de Moulins-Beaufort, przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji.

A abp Michel Aupetit, arcybiskup Paryża odpowiadając na pytanie: co Bóg chce nam powiedzieć poprzez tę próbę? – wyjaśnia, że „Stajemy wobec skandalu śmierci, zmierzając w stronę tajemnicy zmartwychwstania. Nasza nadzieja nigdy nas nie zawiedzie, ponieważ jest zbudowana nie na kamiennych budowlach, które nieustannie należy odbudowywać, ale na Zmartwychwstałym, który trwa na wieki. Utraciliśmy piękno skarbca, ale nie straciliśmy skarbu, który on zawiera: Chrystusa obecnego w swoim Słowie i w swoim Ciele wydanym za nas”.

– Poza rekonstrukcją budowli, potrzeba odbudowy całego Kościoła poprzez nawrócenie naszych serc. “Idź, mówi Pan do św. Franciszka z Asyżu, i odbuduj mój Kościół, który popadł w ruinę” – dodaje pasterz stolicy Francji.