szukaj
Wyszukaj w serwisie

Francuzi, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim

Artur Hanula / 01.08.2022
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Powstanie Warszawskie z 1944 r., które wybuchło 1 sierpnia, to dla Polaków jedno z najważniejszych wydarzeń okresu II wojny światowej. W polskich szeregach walczyli także m.in. Anglicy, Australijczycy, obywatele Południowej Afryki, Azerowie, Czesi, Belgowie, Grecy, Gruzini, Holendrzy, Rosjanie, Ormianie, Słowacy, Ukraińcy, Węgrzy i Włosi, a nawet Irlandka i Nigeryjczyk. Nad Warszawą pojawiali się lotnicy m.in. z USA, Nowej Zelandii i Kanady. Okazuje się, że wśród walczących warszawiaków było też przynajmniej kilku Francuzów, najprawdopodobniej sześciu.


Oto Francuzi, który walczyli razem z Polakami.

Jean Gasparoux

Jednym z nich był por. (albo ppor.) lotnictwa Jean Gasparoux – niezwykle barwna postać. Zapamiętano go jako człowieka walecznego, momentami wręcz szalonego. Należał do kampanii B-3 batalionu “Bałtyk”, do pułku K “Baszta”. W 1944 r. miał 26 lat. Trudno powiedzieć, dlaczego wtedy przebywał w stolicy Polski. Wiemy jedynie, że uciekł z oflagu (niemieckiego obozu dla oficerów).

Prawdopodobnie jedynym w całym batalionie, który potrafił się porozumieć z Gasparoux, był ppor. Marian Wichrzycki “Szwarc”. Był to warszawski profesor, który mówił w kilku językach, a poza tym znał Francuza.

Pewnego razu Gasparoux ukazał się w rozbitym oknie w okolicach Dworca Południowego i wyzwał oficera niemieckiego do pojedynku na pistolety. Na jakiś czas zaprzestano walk i podziwiano tę potyczkę. Mimo serii strzałów z obu stron trudno było wyłonić zwycięzcę ze względu na trudności z precyzyjnym strzelaniem z pistoletu ręcznego. “No więc chyba wariat” – tak skomentował wyczyny Francuza jeden z żołnierzy AK.

Ze wspomnień innych żołnierzy wynika, że Gasparoux był dość chaotyczny w swoich poczynaniach. Podobno pewnego razu defilował z parasolką przed niemieckimi czołgami ul. Czerniakowską, niedaleko Domu Sióstr Nazaretanek.

Wiadomo też, że Gasparoux dostał się do niemieckiej niewoli. Nawet tam nie rozstawał się ze swoją ulubioną kołdrą. Wiemy również, że Francuz przeżył wojną.

Roger Barlet

Innym Francuzem, który zasilił szeregi powstańców, był kpr. Roger Barlet “Rożek”. Urodził się w 1914 r. w Metzu. Jak podają źródła historyczne, Barlet został siłą wcielony do Wehrmachtu. 2 sierpnia 1944 r. dostał się do polskiej niewoli, gdy batalion “Zośka” Zgrupowania “Radosław” zdobył szkołę przy ul. Spokojnej na Woli. Przyjęto go do III plutonu “Felek” 2 kompanii “Rudy” batalionu “Zośka”.

Barlet niestety nie przeżył powstania. Zginał 29/30 sierpnia na Starym Mieście.

Herbert Vengoli

Kolejny Francuz, którego utrwaliły przekazy historyczne, to sierż. Herbert Vengoli, który zdezerterował z Wehrmachtu. Dołączył do kompanii “Grażyna” batalionu NOW-AK “Gustaw”. O swojej lojalności stronę polską przekonał zastrzeleniem majora Luftwaffe przy ul. Marszałkowskiej. Ten czyn uratował życie młodym powstańcom.

Vengoli był Alzatczykiem, o czym opowiadał kolegom. Mówił też, że był nauczycielem. Koledzy z wojska nazywali go “Degolistą” z uwagi na jego patriotyczną postawę.

Bohaterski Francuz zginął w połowie sierpnia na ul. Grzybowskiej.

NN “Roland”

Zginął w czasie ataku na Dworzec Gdański, który prowadził oddział z Puszczy Kampinoskiej. “Roland” spoczął w polowej mogile na pl. Wilsona na Żoliborzu. Był francuskim sierżantem. Wzięto go do niewoli w Arras, skąd udało mu się uciec. Zanim trafił do Polski, schwytano go i trafił do organizacji Todt, której zadaniem była budowa obiektów wojskowych. Kilka razy uciekał aż wreszcie trafił do wieleńskiej partyzantki.

NN “Gwiazdka”

Na Powiślu walczył nieznany nam z imienia i nazwiska żołnierz francuski o pseudonimie “Gwiazdka”. Należał do batalionu “Tur”. Przypuszcza się, że był zbiegłym robotnikiem przymusowym. Wiadomo, że zginął 14 września na ul. Rozbrat, gdzie próbował rozbroić niemiecką minę.

Toni Antonie

O strzelcu Tonim Antonie wiemy jedynie, że zginał 7 września w walkach w Piaskach Królewskich (Puszcza Kampinoska).

 

Bohaterowie Powstania Warszawskiego, także innych narodowości, pozostają na zawsze w naszej pamięci…

fot. pixabay.com

 

źródła informacji: warszawa.naszemiasto.pl, 1944.pl, sppw1944.org, wikipedia

 

czytaj też:

Można było na nią liczyć w 100 proc. >>>

Aleksander Dobraczyński – od Powstania Warszawskiego do École Superieure National des Arts et Métiers >>>

Nieznane fakty z udziału ks. Wyszyńskiego w Powstaniu Warszawskim >>>

Ks. Wyszyński we wspomnieniach powstańców warszawskich >>>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2024-04-11 23:15:11