szukaj
Wyszukaj w serwisie


Saint-Étienne: pożegnano śp. ks. Karola Kapuściaka CM

Ks. Michał Glin / ks. Jerzy Rutkowski CM / TS / AH / 13.05.2026
fot. archiwum ks. Michała Glina
fot. archiwum ks. Michała Glina

W atmosferze modlitwy, wdzięczności i głębokiego wzruszenia wspólnoty polska oraz francuska pożegnały śp. ks. Karola Kapuściaka CM, który przez 42 lata wiernie i z oddaniem pełnił posługę duszpasterską w Saint-Étienne. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 12 maja br. w kaplicy Polskiej Misji Katolickiej w Saint-Étienne, w której posługiwał zmarły. Zgromadziły tłumy wiernych, którzy przybyli, aby oddać hołd kapłanowi o wielkim sercu, człowiekowi modlitwy i niestrudzonemu duszpasterzowi.


czytaj też: >>> krótki życiorys ks. Karola Kapuściaka CM <<<

W uroczystościach uczestniczyło ponad 30 kapłanów – księża diecezjalni, zakonni oraz duszpasterze Polskiej Misji Katolickiej we Francji. Liczna obecność duchowieństwa była wyrazem wdzięczności i szacunku wobec wieloletniej posługi zmarłego kapłana.

Obecni byli m.in.: ks. Kryspin Banko CM – były wizytator i przyjaciel zmarłego, ekonom prowincjalny, a także polscy księża misjonarze św. Wincentego pracujący we Francji, jak i współbracia z francuskiej prowincji z pobliskiego sanktuarium maryjnego w Valfleury. W imieniu Polskiej Misji Katolickiej zmarłego pożegnał ks. Paweł Pietrusiak – wicerektor PMK oraz ks. Łukasz Skawiński – proboszcz parafii na „Concorde” w Paryżu. W imieniu diecezji Saint-Étienne głos zabrał kanclerz kurii.

W Mszy świętej uczestniczył rodzony brat ks. Karola – ks. Józef Kapuściak CM – były wikariusz generalny zgromadzenia. Wspominano również ich najstarszego brata – śp. ks. Floriana Kapuściaka CM.

Już od pierwszych chwil było widać, jak ogromnym szacunkiem i miłością darzono zmarłego kapłana. Świątynia wypełniła się po brzegi wiernymi, dla których ks. Karol przez dziesięciolecia był nie tylko duszpasterzem, ale także przewodnikiem duchowym, przyjacielem i świadkiem najważniejszych chwil życia. Towarzyszył ludziom w chwilach radości i cierpienia, udzielając sakramentów świętych, niosąc słowo nadziei i otaczając każdego serdeczną troską.

Eucharystii przewodniczył oraz słowo Boże wygłosił ks. wizytator Zgromadzenia Księży Misjonarzy Paweł Holc CM. W homilii przypomniał piękną drogę życia i kapłańskiej służby śp. ks. Karola, podkreślając jego niezwykłą wierność powołaniu, pokorę i miłość do drugiego człowieka. Mówił o kapłanie, który całym swoim życiem dawał świadectwo Ewangelii, będąc blisko ludzi i nigdy nie odmawiając pomocy tym, którzy jej potrzebowali.

„Każdy kapłan zostaje powołany, aby być znakiem Dobrego Pasterza pośród ludzi – mówił ks. wizytator Paweł Holc w swojej homilii. – Nasz ks. Karol przez całe swoje życie starał się odpowiadać na to wezwanie. Głosił Słowo Boże, sprawował sakramenty, prowadził powierzonych sobie ludzi ku Bogu. Był pasterzem – czasem w ciszy codziennej posługi, czasem w trudach i zmaganiach, których nie widzieli inni. Dziś dziękujemy Panu Bogu za jego życie. Za każdą Eucharystię, którą sprawował, za każde wypowiedziane słowo rozgrzeszenia, za każde towarzyszenie człowiekowi w radości i cierpieniu, za wszystkie chwile, w których był narzędziem łaski. (…) Dziś wierzymy, że Ten sam Dobry Pasterz, któremu ks. Karol służył na ziemi, wyszedł Mu na spotkanie, że rozpoznał Jego głos i wprowadził Go do domu Ojca, gdzie nie ma już cierpienia ani śmierci, ale jest pokój i pełnia życia”.

Po zakończeniu Mszy świętej nie zabrakło poruszających słów wspomnień i podziękowań. W wielu przemówieniach wierni podkreślali wielkie serce ks. Karola, jego dobroć, otwartość i niezwykłą życzliwość okazywaną każdemu człowiekowi. Dziękowano mu za drobne gesty dobroci, za obecność, za umiejętność słuchania i za to, że zawsze potrafił znaleźć czas dla drugiego człowieka. Szczególnie wybrzmiewała wdzięczność za sakramenty święte, za lata modlitwy i duchowego towarzyszenia ludziom w każdej chwili życia — od chrztów, przez śluby, aż po ostatnie pożegnania.

Wielu uczestników uroczystości nie kryło łez wzruszenia. Wspomnienia o ks. Karolu ukazywały człowieka całkowicie oddanego Bogu i ludziom, kapłana, który pozostawił po sobie trwały ślad w sercach parafian i wszystkich, których spotkał na swojej drodze.

Na koniec głos zabrali liczni przyjaciele zmarłego oraz przedstawiciele Polonii, którzy przytaczali historie z najlepszych chwil spędzonych z ks. Karolem, dziękowali mu oraz wspominali ostatnie dni jego życia i ostatnie z nim spotkania. Najbardziej wzruszające było pożegnanie w imieniu ministrantek i ministrantów, którzy wspominali przygotowania do I Komunii Świętej i bierzmowania oraz katechezę parafialną. Wszyscy byli zgodni, że dalsze życie na polskiej misji w Saint-Étienne nie będzie już takie samo bez ks. Karola.

Po pogrzebie rodzina zmarłego oraz wspólnota polska z Saint-Étienne spotkała się na wspólnej agapie, która była okazją do dalszych wspomnień o ks. Karolu. Jego posługa w Saint-Étienne trwała 42 lata, w czasie których udało się zjednoczyć wspólnotę Polaków mieszkających w Saint-Étienne, wybudować kaplicę oraz aulę do użytku miejscowej Polonii. Wielu uczestników pogrzebu towarzyszyło ks. Karolowi w tych początkach jego pracy, inni urodzili się już później, a zmarły był szafarzem ich chrztu czy I Komunii Świętej.

Odejście śp. ks. Karola Kapuściaka CM jest wielką stratą dla wspólnoty w Saint-Étienne oraz całej Polskiej Misji Katolickiej we Francji. Pozostanie jednak w pamięci jako wierny sługa Chrystusa, człowiek pełen dobroci i pokoju, który przez 42 lata budował wspólnotę wiary, jednoczył ludzi i prowadził ich do Boga.
Niech dobry Bóg, któremu służył przez całe swoje życie, obdarzy Go radością życia wiecznego.

Ks. Karol urodził się 10 kwietnia 1942 roku w Podwilku. Do Zgromadzenia Księży Misjonarzy wstąpił w 1966 roku, śluby święte złożył w 1970 roku, a święcenia kapłańskie przyjął 17 czerwca 1972 roku w kościele seminaryjnym na Stradomiu. Święceń udzielił ks. biskup Albin Małysiak, misjonarz. Od 1977 roku, a więc od 49 lat jego życie i posługa związały się na stałe z Francją: najpierw był Paryż i duszpasterstwo Polonii oraz studia z katechetyki i pedagogiki na Instytucie Katolickim; potem posługa duszpasterska w La Ricamarie; wreszcie od 1984 roku Saint-Étienne.

Zdjęcia: archiwum ks. Michała Glina

Zdjęcia: archiwum ks. Jerzego Rutkowskiego CM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2026-06-08 23:15:18
Skip to content