szukaj
Wyszukaj w serwisie

Dobre wyniki polskiego księdza w mistrzostwach rowerowych duchownych we Francji

Ks. Sebastian Karwowski / TS / AH / 23.05.2022
fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego
fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

W dniach od 2 do 3 maja, na południu Francji, w departamencie Ardèche, miało miejsce niecodzienne wydarzenie. W tych dniach księża z całej Francji zjechali się, by wziąć udział w krajowych mistrzostwach w kolarstwie szosowym. W zawodach tych mogły brać udział tylko osoby konsekrowana: księża, diakoni, zakonnicy i zakonnice. W gronie tych 72 miłośników 2 kółek było 6 sióstr zakonnych i biskup. Polska Misja Katolicka we Francji była również godnie reprezentowana przez ks. Sebastiana Karwowskiego, proboszcza parafii Miłosierdzia Bożego w Paryżu.


Te mistrzostwa nie są jakąś nawą inicjatywą, bo odbywają się już od ponad 20 lat. Tym razem były do 21 mistrzostwa Francji. Ze względu na covid-19 impreza ta była zawieszona przez 2 lata.

Skąd ten pomysł na ściganie się duchowieństwa? Czy w ogóle wypada osobie duchownej brać udział w takiej inicjatywie? Jak najbardziej! Księża są normalnymi ludźmi z krwi i kości. Każdy ma swoje pasje, które w wolnym czasie może realizować. W ten sposób też można chwalić Pana Boga.

Mistrzostwa trwają 2 dni. Pierwszego dnia księża konkurują w jeździe na czas. Tym razem był to odcinek o długości 12,7 km. Trasa w większości biegła wzdłuż Rodanu. Odcinek ten nie był zbyt wymagający. Jedyną trudnością był mocny wiatr wiejący prosto w twarz. Konkurencję wygrał Mario Naccarato, pastor z Montelimar. Nasz człowiek na wyścigu zajął 16 miejsce.

Drugiego dnia odbył się wyścig ze startu wspólnego. Trzeba było pokonać trzy okrążenia po 18 km. Trasa więc wyniosła 54 km. Tym razem kolarze ścigali się na terenie górzystym. Było kilka trudnych wzniesień i kilka ostrych zjazdów. Trzeba było uważać, bo trasa była czasami naprawdę niebezpieczna. Niestety doszło to poważnego wypadku. Jeden z księży za szybko pokonał zakręt na zjeździe i wypadł przez barierkę mostu kilka metrów w dół. Na szczęście nic poważnego się nie stało. Wypadek skończył się operacją złamanej nogi w pobliskim szpitalu, ale ks. Dominik już zapowiada, że za rok przyjedzie na mistrzostwa. Konkurencję tę wygrał ks. Paul Benezit z diecezji Orlean. Ks. Sebastian zajął 13 pozycję.

W następnym roku mistrzostwa odbędą się w okolicach Poitiers. Wszyscy już zapowiadają, że przyjadą, by sprawdzić swoje siły i by spotkać się z braćmi kapłanami, kochającymi jazdę rowerową.

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego

fot. dzięki uprzejmości ks. Sebastiana Karwowskiego