szukaj
Wyszukaj w serwisie


Chrześcijanie piszą piątą Ewangelię życiem

Abp Tadeusz Wojda, Przewodniczący KEP / 21.06.2024
Abp Tadeusz Wojda, fot. Polskifr.fr / Marcelina Bańkowska
Abp Tadeusz Wojda, fot. Polskifr.fr / Marcelina Bańkowska

Mówi się, że mamy cztery Ewangelie, a piąta jest pisana przez wierzących. Niech będzie jak najpiękniej pisana, żeby była jak najwspanialszym świadectwem dla innych – powiedział w Paryżu portalowi Polskifr.fr przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita gdański abp Tadeusz Wojda SAC, który w dniach 10-12 czerwca przewodniczył 398. Zebraniu Plenarnemu Konferencji Episkopatu Polski.


Słabnąca wiara, problemy z jej przekazywaniem w rodzinach, odpływ młodzieży z Kościoła, mniej dzieci i nastolatków na lekcjach religii, spadająca liczba powołań do życia kapłańskiego i zakonnego, nadużycia seksualne – te kwestie wskazał abp Tadeusz Wojda jako najpoważniejsze wyzwania dla Kościoła w Polsce. „To są bardzo poważne wyzwania, których Kościół nie lekceważy, które Kościół stara się zgłębiać, poznawać, walczyć z nimi czy podejmować inicjatywy, które zapobiegłyby im czy odpowiedziały na nie” – podkreślił przewodniczący Episkopatu Polski.

Wielkie przygotowania do jubileuszy 2025 i 2033

W 2025 r. przypada ogłoszony przez Papieża Franciszka jubileusz. W przygotowania do tego wydarzenia i jubileuszowe obchody włącza się również polski Kościół. Zdaniem abp. Wojdy, każdy jubileusz to wielka szansa: „One dają możliwość głębszego wniknięcia w wielkie misterium odkupienia człowieka, które się dokonało w krzyżu Jezusa Chrystusa”. Metropolita gdański przypomniał starotestamentalną genezę jubileuszu, który zawsze był czasem szczególnego miłosierdzia Bożego.

Jak podkreślił abp Wojda, jubileusz „ma nas uwalniać z tego wszystkiego, co nas zniewala, co nam odbiera naszą wolność i radość. Tylko w Jezusie Chrystusie jest wolność. Dlatego potrzeba przygotowania do samego jubileuszu i potrzeba różnych wydarzeń, które sprawią, że nikt nie będzie się czuł wyłączony z jubileuszu, nikt nie będzie czuł się niezaproszony na ten jubileusz”. Przewodniczący KEP przypomniał, że Papież Franciszek polecił, aby jubileusz był przeżywany nie tylko na poziomie centralnym w Rzymie, ale także w diecezjach, parafiach, wspólnotach.

Abp Tadeusz Wojda zaznaczył, że Kościół w Polsce przygotowuje się nie tylko do jubileuszu 2025, ale jest już na początkowym etapie wielkiej 9-letniej nowenny przed jubileuszem odkupienia 2033, kiedy będzie obchodzone 2000 lat od śmierci Jezusa. Na obecnym etapie najważniejszymi punktami tej nowenny są kluczowe obchody w roku liturgicznym takie jak Triduum Paschalne, uroczystość Zesłania Ducha Świętego czy uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. „Będzie to jeszcze uszczegóławiane po to, żeby jak najwięcej ludzi przygotować do tego jubileuszu 2000-lecia odkupienia i poszerzyć gamę różnych propozycji duchowych, religijnych, kulturowych, również po to, żeby pokazać, że Kościół oprócz trwania przed Najświętszym Sakramentem, co jest oczywiście najważniejsze, to też dzieła społeczne, szerzenie kultury, a więc cały szereg inicjatyw, które się w to wpisują” – poinformował abp Tadeusz Wojda.

Abp Tadeusz Wojda, fot. Polskifr.fr / Marcelina Bańkowska

Synodalność szansą

Abp Wojda odniósł się też do popularnej w tych czasach kwestii synodalności. „Myślę, że synodalność to nie jest zagrożenie. To jest przede wszystkim szansa polegająca na tym, że buduje naszą świadomość i odpowiedzialność za Kościół. Nie chodzi o to, żeby pomieszać funkcje – ksiądz jest księdzem, świecki ma inne funkcje, ale żebyśmy byli wszyscy odpowiedzialni za budowanie tego Kościoła” – podkreślił przewodniczący KEP w rozmowie z Polskifr.fr.

Każdy chrześcijanin jest zaproszony do budowania coraz bardziej zażyłej więzi ze wspólnotą Kościoła. Temu m.in. służy synodalność. „Muszę się utożsamić z Kościołem. Muszę wiedzieć, że ten Kościół to jest moje życie. Ogromną rolę w tym spełniają Rady Duszpasterskie, które powinny być w każdej parafii, które powinny być taką pomocą” – mówił abp Wojda. Dodał, że pomoc świeckich jest „potrzebna, żeby najpierw zrozumieć, jakie są problemy realne, żywe, które dotykają ludzi, a potem, że każdy z nas, na swój sposób, robi to, co do niego należy”.

Jak zaznaczył abp Tadeusz Wojda, rolą księdza jest w pierwszej kolejności głoszenie Słowa Bożego, udzielanie sakramentów, katechizacja, ale świeccy są także „świadkami Jezusa zmartwychwstałego. Stają się świadkami w tym środowisku, w którym żyją. I to jest właśnie ta odpowiedzialność”. Chrześcijanie na wzór pierwszych wyznawców Chrystusa mają za zadanie ukazywać swoim życiem „kim jest Jezus Chrystus, na czym polega chrześcijaństwo, na czym polega miłość, na czym polega to wszystko, co otrzymali”. Współczesnym chrześcijanom często brak wiary. „Wiemy, że Jezus był, wiemy, że jest Eucharystia, Msza św., przyjmujemy tego Jezusa, ale tak jakbyśmy Go nie przyjmowali. On gdzieś ciągle jest obcy” – podsumował przewodniczący KEP.

 

czytaj też:

Abp Wojda o wyzwaniach: Kościół synodalny i kwestie społeczne >>>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2024-07-19 23:15:14