Rozpoczął się Salon Rolniczy, część rolników zbojkotowała spotkanie z prezydentem Macronem

fot. pixabay.com
W Paryżu rozpoczął się w sobotę Salon Rolniczy – targi wystawowe, będące coroczną wielką imprezą gospodarczo-gastronomiczną i polityczną. W tradycyjnym spotkaniu z prezydentem nie wzięła udziału jedna z organizacji rolniczych, druga w ostatniej chwili wycofała się z bojkotu spotkania.
czytaj też: >>> Macron zaapelował o spokój przed wiecami; Konsulat RP w Lyonie prosi o ostrożność <<<
Prezydent Emmanuel Macron otworzył targi w sobotę rano. Wcześniej Konfederacja Obszarów Wiejskich (CR) i Konfederacja Chłopska (CP) – drugi i trzeci co do wielkości związek zawodowy rolników – odmówiły udziału w spotkaniu z szefem państwa. Oznajmiły one, że nie chcą, by targi były „witryną”, która będzie „ukrywać” trudności ich branży. Obie organizacje obarczają prezydenta i rząd za obecną sytuację rolników, którą uważają za kryzysową.
Macron spotkał się z przedstawicielami największego związku – FNSEA i organizacji Młodzi Rolnicy, i osobno – z delegacją CR, która w ostatniej chwili zrezygnowała z bojkotu.
Tegoroczne targi uznawane są za bezprecedensowe z powodu braku krów, których obecność na targach służy promocji konkretnej rasy i regionu jej pochodzenia. Zrezygnowano z niej ze względu na chorobę guzowatej skóry bydła, która dotknęła stada w minionym roku. Choroba ta była powodem wystąpień rolników, protestujących przeciwko decyzji władz o uboju całych stad.
Targi zbiegają się z trudnym okresem dla francuskiego rolnictwa. Cła nakładane na francuskie produkty przez Chiny i USA oraz umowa o wolnym handlu między UE i południowoamerykańskim blokiem Mercosur są powodem problemów i niepokoju konkretnych branż. Na napięcia geopolityczne nakładają się złe zbiory i ich niepewność w obliczu ekstremalnych zjawisk pogodowych, nadmierne – według rolników – regulacje, które podnoszą koszty produkcji.
Choć rolnictwo historycznie należało do filarów gospodarki Francji – kraju o największym areale rolniczym w Europie – to obecnie 20 proc. żywności konsumowanej przez Francuzów pochodzi z importu.
Salon Rolniczy zwykle wizytują sprawujący władzę i aspirujący do niej francuscy politycy. Oczekuje się, że w tym roku chętnie pojawią się na targach w związku z marcowymi wyborami lokalnymi. Salon w centrum wystawienniczym na południowym zachodzie Paryża trwa do 1 marca.
źródło: PAP
Dodaj komentarz