Po interwencji władz Francji firma Shein wycofała ze sprzedaży lalki erotyczne o wyglądzie dzieci

fot. pixabay.com
Francuska agencja ochrony konsumentów poinformowała w niedzielę, że po jej interwencji chińska platforma internetowa Shein wycofała w niedzielę ze sprzedaży lalki erotyczne o wyglądzie dzieci. Według źródeł w ministerstwie gospodarki sprawą zajęła się prokuratura w Paryżu – podała AFP.
Francuska Dyrekcja Generalna ds. Konkurencji, Konsumentów i Zapobiegania Nadużyciom (DGCCRF) poinformowała w weeekend, że na stronie Shein zauważyła lalki wyglądem przypominające dzieci. Produktom towarzyszył opis „niepozostawiający wątpliwości, że ma charakter pornografii dziecięcej” – poinformowała organizacja w komunikacie. Na stronie znajdowały się również inne wyroby o podobnym przeznaczeniu, m.in. lalki erotyczne o wyglądzie dorosłych – dodała.
DGCCRF podkreśliła, że żadne mechanizmy filtrowania nie ograniczają skutecznie dostępu do tych treści osobom nieletnim, a także że zgłosiła władzom, że platforma oferuje sprzedaż „dziecięcych lalek erotycznych”.
Agencja przypomniała, że zgodnie z francuskim prawem rozpowszechnianie pornografii dziecięcej podlega karze do siedmiu lat pozbawienia wolności i grzywnie wysokości 100 tys. euro. Ponadto brak odpowiednich filtrów na stronie może skutkować karą do trzech lat pozbawienia wolności i grzywną wysokości 75 tys. euro.
Firma Shein, poproszona przez agencję Reutera o komentarz, zapewniła, że „stosuje politykę zerowej tolerancji wobec wszelkich treści lub produktów, które naruszają wewnętrzne zasady lub obowiązujące przepisy”.
Jak podała AFP, Shein podbiła globalny rynek fast fashion – oferujący szybko zmieniające się kolekcje tanich ubrań – a poza odzieżą sprzedaje również akcesoria, zabawki, kosmetyki i gadżety elektroniczne. Firma jest zarazem regularnie oskarżana o nieuczciwą konkurencję, zanieczyszczenie środowiska i złe warunki pracy. W tym roku została trzykrotnie ukarana we Francji grzywnami łącznej wysokości 191 mln euro za naruszenie przepisów dotyczących plików cookie, wprowadzanie klientów w błąd i brak informacji o obecności mikrowłókien z tworzyw sztucznych w produktach.
Chińska firma planuje otworzyć w środę swój pierwszy sklep stacjonarny we Francji – podała AFP.
źródło: PAP
czytaj też: >>> Dwaj oskarżeni w związku z kradzieżą w Luwrze byli skazani razem w 2015 roku <<<
Dodaj komentarz