szukaj
Wyszukaj w serwisie


Ks. Jacek Paszenda SDB odebrał w Paryżu ważne litewskie odznaczenie

TS/AH / 20.02.2026
fot. archiwum ks. Jacka Paszendy
fot. archiwum ks. Jacka Paszendy

19 lipca 2025 roku, w Dzień Litwinów poza granicami kraju, ministerstwo spraw zagranicznych Litwy przyznało odznaczenie państwowe salezjaninowi ks. Jackowi Paszendzie dedykowane obywatelom Litwy na całym świecie za zasługi dla tego kraju w pielęgnowaniu języka oraz kultury. Wręczenie odznaczenia odbyło się 15 lutego 2026 roku w Paryżu w przeddzień święta państwowego Odrodzenia Państwowości Litwy w roku 1918.


czytaj też: >>> Wybitny Polak we Francji 2026 – ruszyła kolejna edycja konkursu <<<

„Dla mnie jest to także rok, w którym będę obchodził 30. rocznicę święceń oraz rozpoczęcia pracy na Litwie. Jest to dla mnie wielki zaszczyt, że usłyszałem wielkie Ačiū, czyli dziekuję, za moją skromną i tak zwykłą posługę, bo przecież nie dokonałem nadzwyczajnych rzeczy… Widać, że nie tylko Bóg dostrzega nasz ‘wdowi grosz’” – wskazał ks. Paszenda, który odebrał odznaczenie z rąk litewskiego ambasadora we Francji Arnoldasa Pranckevičiusa.

Z Rybnika w świat

Ks. Jacek Paszenda pochodzi z Rybnika. W czerwcu 1996 roku został wyświęcony i wysłany do pracy na Litwę, gdzie rozpoczął posługę we wrześniu tego samego roku w parafii św. Jana Bosko. „Wszystkie parafie wileńskie są dwujęzyczne, więc szybko się odnalazłem. Nauka języka litewskiego, który nie jest łatwym językiem i jest jednym z najstarszych języków europejskich, choć była trudna, z pomocą Bożą dałem radę” – podkreślił ks. Jacek.

Po kilku latach ks. Paszenda otrzymał obywatelstwo litewskie i został proboszczem w parafii św. Jana Bosko. Był nim przez 9 lat. W tym czasie musiał dokończyć budowy oraz wyposażyć nowo powstający kościół. Pracował jeszcze dwa lata jako przełożony wspólnoty oraz proboszcz drugiej parafii w Kownie. Niestety po zamknięciu tej placówki musiał opuścić Litwę. „W przeciągu dwóch następnych lat pracowałem na Sycylii, w Tunezji, Białorusi oraz Polsce. W końcu wylądowałem we Francji, gdzie życie zaczynałem całkowicie od zera: najpierw 3 lata w Paryżu, gdzie uczyłem się języka oraz pomagałem w parafii, potem w Argenteuil przez 6 lat, a od zeszłego roku w Ressins, w naszym salezjańskim liceum rolniczym” – opowiedział ks. Paszenda.

Z Polską i Litwą w sercu

„Ciekawostką jest, że już dwa tygodnie po moim przyjeździe do Francji uczestniczyłem po raz pierwszy w spotkaniu wspólnoty litewskiej, która gromadzi się od prawie 80 lat w krypcie kościoła św. Augustyna, niedaleko stacji St Lazar. I tak jest do dziś – zaznaczył salezjanin. – Wiem, że jestem jedynym obywatelem Litwy – kapłanem we Francji. Dlatego też staram się być do dyspozycji współobywatelom mojej drugiej Ojczyzny”.

„Od lat, kiedy jestem poza Litwą, powtarzam często za Mickiewiczem, czując to samo co on: ‘Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie. | Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, | Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie | Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie’” – podsumował ks. Jacek Paszenda.

Zdjęcia z wręczenia odznaczenia: archiwum ks. Jacka Paszendy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-03-08 00:15:18
Skip to content