Galeria w Paryżu, gdzie pracuje domniemana córka Putina, stała się celem wandali

fot. pixabay.com
Paryska galeria sztuki, gdzie według mediów pracuje domniemana córka przywódcy Rosji Władimira Putina, stała się celem wandali, którzy na oknach i fasadzie napisali hasła, głoszące m.in. „Śmierć Putinowi” (po angielsku – Death to Putin). Hasła zostały usunięte.
Do incydentu doszło na początku bieżącego tygodnia. We wtorek rano na fasadzie galerii i pobliskich budynkach odkryto pomarańczowe napisy, niekiedy wulgarne („F…k Putin”), niekiedy – jak się wydaje – odnoszące się do wojny w Ukrainie („Putin zabójca”).
Jednocześnie niektóre napisy odwoływały się do śmierci Ela Hacena Diarry, który zmarł w styczniu na komisariacie w tej części Paryża.
Według mediów w galerii pracuje od dłuższego czasu domniemana córka Putina; ma nazywać się Jelizawieta Kriwonogich bądź Luiza Rozowa. Z tego powodu dziennik „Le Parisien” wyraził przypuszczenie, że galeria nie była przypadkowym celem wandali.
W galerii wystawiali artyści z Rosji i Ukrainy sprzeciwiający się wojnie; placówka ta prezentuje się jako miejsce promujące „pokój, niestosowanie przemocy, ekspresję artystyczną i dialog między ludźmi niezależnie od ich narodowości”.
W reakcji na akt wandalizmu galeria opublikowała na Instagramie komunikat, w którym podziękowała „nieznanym artystom” za „swobodne wyrażenie opinii, które całkowicie podziela”. Zapewniła, że „życzy klęski wszystkim najeźdźcom”. Jednocześnie – jak dodała – usunęła napisy „po to, aby nie przeszkadzały przechodniom i odwiedzającym w podziwianiu pracy innych artystów”.
W 2021 roku rosyjskie media niezależne poinformowały o istnieniu domniemanej trzeciej córki Putina, ze związku ze Swietłaną Kriwonogich; dwie pierwsze urodziły się w jego małżeństwie z Ludmiłą Putiną. Urodzona w 2003 roku młoda kobieta miała być, według tych doniesień, uderzająco podobna do ojca. Kreml w 2021 roku odmówił komentowania tych doniesień. Według mediów francuskich Jelizawieta Kriwonogich ukończyła w 2024 roku paryską szkołę ICART, kształcącą menadżerów sztuki.
źródło: PAP
czytaj też: >>> Ekspertka German Marshall Fund: administracja Trumpa może ingerować w wybory w Europie <<<
Dodaj komentarz