Ekspertka German Marshall Fund: administracja Trumpa może ingerować w wybory w Europie

fot. pixabay.com
Ekspertka think tanku German Marshall Fund w Paryżu Tara Varma ocenia w dzienniku „Le Figaro”, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa, choć zmniejsza zaangażowanie wojskowe w Europie, to angażuje się politycznie na kontynencie. Jej zdaniem można spodziewać się prób ingerencji w wybory.
„Wbrew temu, co często się mówi, ta administracja nie ma zamiaru odwracać się od Europy, jest nawet wręcz preciwnie. Równolegle z zapowiedzianym zmniejszaniem zaangażowania militarnego idzie ona w kierunku nowego zaangażowania politycznego. Administracja Trumpa ma wolę eksportowania swoich idei, swojej ideologii natywistycznej i antyklimatycznej, której podstawy przedstawione zostały w przemówieniu (wiceprezydenta) J.D. Vance’a na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa” – powiedziała ekspertka w wywiadzie opublikowanym w piątek.
Jej zdaniem, obecna administracja USA „ma również zamiar wtrącania się w procesy wyborcze w Europie, by zapewnić sobie rządy ideologicznie z nią zgodne”. Ekspertka uważa, że jest to zamiar „przekształcenia istniejących obecnie więzów między partnerami, by zastąpić je sojuszem ideologicznym”, w którym kraje europejskie byłyby „bardziej wasalami, od których oczekuje się posłuszeństwa”.
„Jest to koniec relacji transatlantyckiej opartej na wartościach otwartych społeczeństw, obronie demokracji liberalnej, zbiorowym bezpieczeństwie i solidarności, ale także porozumieniach handlowych i koordynowaniu się w instancjach multilateralnych” – powiedziała Varma.
Opisując wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej administracji określiła ich wizję jako tych, którzy „kochają Europę bardziej niż Europejczycy kochają siebie samych”, wobec czego chcą „ratować Europę wbrew jej samej, zawracając ją ze złej drogi”. Podkreśliła, że wiele partii politycznych w Europie wyraźnie przyłącza się do tego nurtu.
Jej zdaniem kluczową rolę w „tej walce ideologicznej” odgrywają Węgry rządzone przez Viktora Orbana i istnieje wzajemny wpływ pomiędzy węgierskim premierem i ruchem MAGA.
Administracja USA – według ekspertki – jest bardzo zainteresowana wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku, których wynik „może przechylić Unię Europejską ku dynamice przeciwnej” niż obecna.
„Jeśli Francja, państwo założycielskie UE, pierwsza potęga dyplomatyczna, jedyna potęga nuklearna w Unii Europejskiej, przechyli się ku skrajnej prawicy, może pociągnąć za sobą pewną liczbę krajów” – podkreśliła analityczka.
Jej zdaniem, jeśli Orban wygra kwietniowe wybory na Węgrzech, a we Francji zwycięży skrajna prawica, to „można wyobrazić sobie w 2027 roku rodzaj nowej osi Waszyngton-Paryż-Budapeszt-Moskwa, która całkowicie przeciwstawiałaby się dzisiejszym interesom europejskim”.
„Byłby to również koniec integracji europejskiej Mołdawii czy Ukrainy, a przede wszystkim koniec zdolności Unii Europejskiej do występowania jako solidny i autonomiczny gracz w sferze bezpieczeństwa” – dodała Varma.
Tara Varma od stycznia br. kieruje programem prognoz strategicznych w paryskim biurze German Marshall Fund.
źródło: PAP
czytaj też: >>> Prezydent Macron: słowa Trumpa o żołnierzach NATO w Afganistanie były „nie do przyjęcia” <<<
Dodaj komentarz