Francja: najwyższy alert pogodowy z powodu upałów obowiązuje w połowie kraju

fot. pixabay.com
We Francji w 49 departamentach, w tym w Paryżu, obowiązuje w poniedziałek najwyższy, czerwony alert pogodowy z powodu upałów. W stolicy Francji zapowiedziano 39 stopni Celsjusza, w Bordeaux – 43 stopnie. W niedzielę utonęło we Francji 10 osób, władze apelują o kąpiele w miejscach strzeżonych.
czytaj też: >>> 21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło <<<
Szef Dyrekcji Generalnej ds. Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego (DGSSGC) Jerome Boulanger poinformował w poniedziałek, że w niedzielę utonęło w kraju 10 osób. Dwie z nich, w tym jedna w wieku 13 lat, utonęły wieczorem po godz. 21 w stołecznym regionie Ile-de-France. Rzecznik zaapelował, nawiązując do trwających upałów, by kąpać się w miejscach strzeżonych i podkreślił, że w wodzie dzieci muszą być pod nadzorem dorosłych.
Liczba 49 departamentów oznacza, że czerwony alert obowiązuje w ponad połowie kraju, bo Francja metropolitarna podzielona jest na 96 departamentów. Jeśli zaś dodać departamenty, gdzie obowiązuje niższy o jeden poziom pomarańczowy alert, faktycznie 90 proc. mieszkańców Francji doświadcza w tym tygodniu wysokich i ekstremalnych temperatur.
43 stopnie w Bordeaux, 41 – w Limoges, 40 – w Tours i Tuluzie, 39 – w Bourges i Paryżu – takie temperatury oczekiwane są po południu w poniedziałek. Najgoręcej będzie w centrum i na zachodzie Francji. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział na poniedziałek kolejne spotkanie ministrów z międzyresortowej grupy kryzysowej.
W niedzielę poinformowano o śmierci trzech starszych osób w departamencie Żyrondy na zachodzie kraju w związku z upałami.
Ministerstwo oświaty poinformowało, że w poniedziałek zamkniętych będzie 845 placówek szkolnych; 1800 zmodyfikuje godziny lekcji.
W 11 departamentach na zachodzie, w centrum i południowym wschodzie obowiązuje podwyższony alert dotyczący ryzyka pożarów.
W aglomeracji paryskiej zapowiedziano anulowanie części kursów wielu linii pociągów podmiejskich. Przewodnicząca regionu Ile-de-France Valerie Pecresse zaapelowała do mieszkańców, by zrezygnowali z przejazdów i ostrzegła, że na tych liniach wystąpią zakłócenia, a szyny nie wytrzymują temperatury powyżej 50 stopni.
źródło: PAP
Dodaj komentarz