szukaj
Wyszukaj w serwisie


Dr Zakrzewski: Zjednoczenie Narodowe nawet z Republikanami nie ma szans na większość rządową

AH / 07.07.2024
Jordan Bardella w Parlamencie Europejskim (2022), fot. Par European Parliament — https://www.flickr.com/photos/36612355@N08/52566697316/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=126685985
Jordan Bardella w Parlamencie Europejskim (2022), fot. Par European Parliament — https://www.flickr.com/photos/36612355@N08/52566697316/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=126685985

Mamy kilka możliwych konfiguracji, ale te możliwości koalicyjne są dość mocno ograniczone. Wychodzi na to, że Zjednoczenie Narodowe nawet z Republikanami nie ma szans na większość rządową – ocenił dla PAP politolog dr hab. Maciej Zakrzewski sondaże exit polls po 2. turze wyborów parlamentarnych we Francji.


Jak zauważył dr hab. Maciej Zakrzewski z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, żadna z formacji nie będzie miała samodzielnej większości w parlamencie francuskim, do której potrzeba 289 mandatów. Skraja prawica Marine Le Pen zyskała mniejsze poparcie niż wskazywały przedwyborcze sondaże. Najlepszy wynik uzyskał lewicowy Nowy Front Ludowy, ale i jemu zabraknie do samodzielnej większości.

„Możliwości koalicyjne są ograniczone (…). Mamy kilka możliwych konfiguracji. Wychodzi na to, że Zjednoczenie Narodowe nawet z Republikanami nie ma szans na większość w rządzie” – powiedział politolog.

Jego zdaniem dla Emmanuela Macrona kluczowe jest pozyskanie Republikanów. „Otwarte pozostaje pytanie, jak rozłożą się mandaty w ramach bloku lewicy, bo tam jest miejsce na polityczną grę” – ocenił Zakrzewski.

Według niego możliwe jest również, że pozostanie rząd mniejszościowy, ponieważ – jak mówił – „francuska konstytucja daje możliwość, że funkcjonuje rząd bez ubiegania się o wotum zaufania parlamentu; a równocześnie parlament jest tak podzielony, że nie jest w stanie przeforsować wniosku o wotum nieufności”.

O tym, że skrajna prawica nie zyskała bezwzględnej większości, zdecydowały dwa czynniki. Po pierwsze – jak mówił politolog – dość specyficzna ordynacja wyborcza we Francji, która powoduje że w drugiej turze de facto wyborcy decydują o większości. Po drugie – nacisk, żeby głosować przeciw skrajnej prawicy i wycofanie przez inne partie kandydatów w większości okręgów na rzecz przekazania głosów tym, którzy mają szanse na największe poparcie.

Według prognoz exit poll sojusz partii lewicowych – Nowy Front Narodowy (NFP) uzyskał najwięcej miejsc w drugiej turze wyborów parlamentarnych we Francji – między 181 i 215. Nie ma jednak większości bezwzględnej, wynoszącej 289 mandatów.

Na drugim miejscu według prognoz podanych przez telewizję TF1 jest obóz polityczny prezydenta Emmanuela Macrona, który może liczyć na 150-180 mandatów. Skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe zgodnie z tymi prognozami otrzymało 120-150 miejsc w parlamencie.

źródło: PAP

 

czytaj też:

Dr Materska-Sosnowska: zatrzymanie Le Pen to dobra wiadomość, ale nie jest to rozwiązanie problemu >>>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2024-07-12 23:15:13