szukaj
Wyszukaj w serwisie

Jezuita z Egiptu: jesteśmy tam, gdzie spotykają się religie i kultury

Ks. Tomasz Sokół / Artur Hanula / 02.02.2024
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Jesteśmy zachęcani przez Papieża do pracy na granicy Kościoła, tam gdzie spotykają się religie i kultury. W Egipcie przychodzi nam pracować w kraju niekatolickim, niechrześcijańskim. Tutaj bycie jezuitą staje się bardziej wyraziste – powiedział portalowi Polskifr.fr o. Wiesław Gontarz SJ z Towarzystwa Jezusowego, który od blisko 30 lat pracuje w Egipcie. 2 lutego obchodzimy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.


O. Wiesław Gontarz podkreślił, że o ile na Zachodzie znacząco spadła liczba powołań do kapłaństwa i życia zakonnego, o tyle nie brakuje ich w krajach rozwijających się takich jak Indie czy kraje afrykańskie. „Nawet na Bliskim Wschodzie praktycznie co roku zgłaszają się do nas kandydaci” – podkreślił jezuita.

O. Gontarz zdradził, jakie są obecnie najpoważniejsze wyzwania stojące przed Towarzystwem Jezusowym, zwanym jezuitami. „To praca z młodymi, udzielanie ćwiczeń duchowych, wyjście do ubogich, ochrona świata przyrody jako dzieła Bożego” – wymienił kapłan pracujący w Egipcie.

O. Wiesław Gontarz SJ, fot. ks. A. Sokół

W Egipcie Kościół katolicki to „mniejszość mniejszości”. Oficjalnym Kościołem w tym kraju jest Kościół koptyjski – to od 7 do 10 mln ochrzczonych. „Uważam, że Kościół katolicki w Egipcie jest prężny. Katolckie wspólnoty zakonne, które tutaj przybywały od XVIII i XIX w., zakładały szkoły. To przetrwało do dziś. Ok. 150 szkół prowadzą siostry, bracia szkolni, salezjanie. Siła Kościoła katolickiego w Egipcie to przede wszystkim szkolnictwo i wychowanie”.

Egipscy chrześcijanie darzą wielkim szacunkiem Papieża Franciszka. W Egipcie przede wszystkim zwraca się uwagę na to, że „obecny Ojciec Święty jest człowiekiem otwartym, który pomaga nam szukać, iść dalej, czasami stawiać trudne pytania. Zachęca nas do bycia chrześcijanami we współczesnym świecie” – zaznaczył o. Wiesław Gontarz. Dodał, że młodzi często cytują wypowiedzi Papieża.

Na przełomie lat 60. i 70. XX w. doszło do objawień Matki Bożej w egipskim Zeitoun. „W czasie objawień gromadziły się tam bardzo liczne tłumy: chrześcijanie i muzułmanie. To jest Kościół koptyjski ortodoksyjny. Do tej pory to miejsce przyciąga wielu wiernych. To jest miejsce modlitwy, wyciszenia, spotkania z Bogiem” – opowiedział o. Gontarz.

Chrześcijanie i muzułmanie w Egipcie żyją w zgodzie. „Z islamem nie mamy problemów, bo w szkołach katolickich kształcą się też muzułmanie. To nieraz ok. 50 proc. Cenią sobie ten wysiłek, który wkładamy w wychowanie dzieci. Natomiast islamiści to ludzie, którzy nie tolerują innych religii, nawet muzułmanów, którzy są bardziej liberalni w kwestiach religijnych” – określił jezuita i dodał, że obecna władza w Egipcie jest przychylnie nastawiona do Kościoła katolickiego.

W Egipcie stosunkowo szybko można uzyskać pozwolenie na budowę kościoła. Nawet wojsko odbudowywało niektóre świątynie katolickie zniszczone podczas rewolucji. W Egipcie istnieje bazylika św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Modlą się tam także muzułmanie, chociaż nie wierzą w pośrednictwo świętych.

O. Wiesław Gontarz skierował również życzenia do osób konsekrowanych z okazji ich święta: „Żebyśmy pogłębiali to, co nazywamy konsekracją, czyli oddanie się Bogu na służbę, a to jest przede wszystkim ludziom, żeby to było prawdziwe, a nie tylko czymś w rodzaju zawodu, ale żeby to rzeczywiście było nasze życie, bo tylko w ten sposób możemy dać świadectwo prawdzie, w którą wierzymy” – powiedział jezuita.

Rokrocznie 2 lutego Kościół obchodzi Święto Ofiarowania Pańskiego, w które od 1997 r. przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Ustanowił go św. Jan Paweł II, zachęcając do głębszej refleksji nad darem życia poświęconego Bogu.

 

Publikujemy treść wywiadu:

Ks. Tomasz Sokół: Na czym polega bycie jezuitą?

O. Wiesław Gontarz SJ: Bycie jezuitą jest w Kościele katolickim powołaniem. Jesteśmy zachęcani przez Papieża do pracy na granicy Kościoła, tam gdzie spotykają się religie i kultury. W Egipcie przychodzi nam pracować w kraju niekatolickim, niechrześcijańskim. Tutaj bycie jezuitą staje się bardziej wyraziste. Tak jak w Europie Zachodniej i USA przeżywamy brak powołań, to jednak nie brakuje powołań jeśli chodzi o kraje rozwijające się, np. Indie czy kraje afrykańskie. Nawet na Bliskim Wschodzie praktycznie co roku zgłaszają się do nas kandydaci. Nie jest ich wielu, bo w Egipcie jako Kościół jesteśmy mniejszością.

Jakie są Wasze aktualne wyzwania?

Naszymi aktualnymi wyzwaniami są: praca z młodymi, udzielanie ćwiczeń duchowych, wyjście do ubogich, ochrona świata przyrody jako dzieła Bożego.

A jak wygląda sytuacja chrześcijan w Egipcie?

Kościół katolicki w Egipcie to mniejszość mniejszości, bo oficjalnym Kościołem w tym kraju jest Kościół koptyjski – to od 7 do 10 mln ochrzczonych. Uważam, że Kościół katolicki w Egipcie jest prężny. Katolckie wspólnoty zakonne, które tutaj przybywały od XVIII i XIX w., zakładały szkoły. To przetrwało do dziś. Ok. 150 szkół prowadzą siostry, bracia szkolni, salezjanie. Siła Kościoła katolickiego w Egipcie to przede wszystkim szkolnictwo i wychowanie.

Do nas nie dociera wszystko, co Papież mówi. W Egipcie zwraca się uwagę przede wszystkim na to, że obecny Ojciec Święty jest człowiekiem otwartym, który pomaga nam szukać, iść dalej, stawiać czasami trudne pytania. Zachęca nas do bycia chrześcijanami we współczesnym świecie.

A relacje z islamem?

Z islamem nie mamy problemów, bo w szkołach katolickich kształcą się też muzułmanie. To nieraz ok. 50 proc. Cenią sobie ten wysiłek, który wkładamy w wychowanie dzieci. Natomiast islamiści to ludzie, którzy nie tolerują innych religii, nawet muzułmanów, którzy są bardziej liberalni w kwestiach religijnych.

Na przełomie lat 60. i 70. XX w. doszło do objawień Matki Bożej w egipskim Zeitoun. Na ile tamte wydarzenia są znane w Egipcie?

W czasie objawień gromadziły się tam bardzo liczne tłumy: chrześcijanie i muzułmanie. To jest Kościół koptyjski ortodoksyjny. Do tej pory to miejsce przyciąga wielu wiernych. To jest miejsce modlitwy, wyciszenia, spotkania z Bogiem.

2 lutego obchodzimy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Czego Ojciec życzy wszystkim osobom konsekrowanym?

Żebyśmy pogłębiali to, co nazywamy konsekracją, czyli oddanie się Bogu na służbę, a to jest przede wszystkim ludziom, żeby to było prawdziwe, a nie tylko czymś w rodzaju zawodu, ale żeby to rzeczywiście było nasze życie, bo tylko w ten sposób możemy dać świadectwo prawdzie, w którą wierzymy.

*

O. Wiesław Gontarz SJ wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w 1982 r. Na emigracji przebywa od 1988 r. Po studiach i nauce języka w 1996 r. został posłany do pracy w Egipcie. Od 2 lat mieszka w dzielnicy Kairu o nazwie Szubra. Obecnie jest w tym kraju magistrem nowicjatu na Bliski Wschód. Jest również wykładowcą seminarium.

 

czytaj też:

S. Maria z Paray-le-Monial: żyjemy w kulturze jednorazówek >>>


2024-03-03 00:15:11