szukaj
Wyszukaj w serwisie

Co począć z tym Różańcem?

O. Michał Dragan OSB | TS | AH / 13.10.2023
fot. Polskifr.fr / JG
fot. Polskifr.fr / JG

Przyszedł październik, więc tym bardziej wypada, trzeba, a tu czasem jakoś nie idzie… Długi, trochę nużący, na okrągło to samo: Zwiastowanie, Nawiedzenie Elżbiety, Narodzenie…, Chrzest w Jordanie, Pierwszy znak w Kanie, Głoszenie Ewangelii, Przemienienie…, Męka Pańska, Śmierć…, Zmartwychwstanie, Chwała Maryi Panny wniebowziętej i ukoronowanej i… od początku. Poza tym 13 października przypada wspomnienie ostatniego objawienia Maryi w Fatimie, gdzie zachęcała do odmawiania Różańca. Chcę Wam opowiedzieć o moim przełomie w modlitwie Różańcem, który miał miejsce kilka lat temu, kiedy nieoczekiwanie w jednym momencie zbiegły się dwa moje osobiste wątki.


Oto pierwszy z nich. Kiedy byłem mały od zawsze nad moim łóżkiem wisiał obraz Matki Bożej Krasnobrodzkiej. Wziął się w naszym mieszkaniu stąd, że w Krasnobrodzie w sanktuarium był ochrzczony mój tata. Wtedy była to parafia, do której należał. Lubię ten obraz i znam prawie na pamięć: na tle różanego żywopłotu widać Matkę Bożą w ciemnej sukni i kontrastującej z nią białej koszuli. Jest bardzo ładna i wygląda na szczęśliwą, bo uśmiecha się. Ma ręce skrzyżowane na piersiach i wygląda jakby chciała się pochylić, albo zacząć tańczyć. Przed Nią na białym prześcieradle leży Jezus. Patrzy na swoją Matkę i podnosi prawą rękę, tak jakby jej błogosławił. Między Maryją a Jezusem jest biała gołębica, a w tle, na horyzoncie kościółek. Właśnie wstaje dzień delikatnie rozświetlając niebo, które żegna się z nocą. W prawym górnym rogu – cudowny obrazek koronowany przez dwa aniołki.

Cudowny Obrazek Matki Bożej Krasnobrodzkiej (jedna z wersji), fot. wikimedia (domena publiczna)

Wątek drugi. Pewnego lata przyjechałem do mojej mamy, żeby spędzić u niej trochę wakacyjnych dni. Było to zaraz po jej imieninach, a mama niedawno wprowadziła się do nowego domu i urządzała swój ogród. Specjalne miejsce zajmują w nim róże, które mama bardzo lubi, więc po drodze kupiłem sadzonkę róży, którą jej podarowałem. Mama szczerze się ucieszyła i od razu wiedziała, gdzie będzie dla niej miejsce. Poszliśmy do alejki różanej. Mama idąc wzdłuż szpaleru róż opowiadała mi o każdej z nich: „Tę dostałam od Kasi (mojej siostry), a ta jest już bardzo stara, rośnie na tej działce już czterdzieści lat, pięknie pachnie. Te kupiłam w zeszłym roku, to Szopeny…”. Tych krzewów róż, jak policzyłem, było blisko pięćdziesiąt. Kiedy słuchałem mamy przypomniał mi się naraz obraz Matki Bożej Krasnobrodzkiej w różanym ogrodzie i wszystko stało się jasne: jeśli moja mama pamięta każdą zasadzoną różę i to kiedy, i od kogo ją dostała albo kupiła, to podobnie jest z Maryją i jej różami – Ona pamięta każde wydarzenie z życia swojego Syna i każde z nich jest upamiętnione w tym różanym ogrodzie krzewem róży! A Matka Boża ma specjalny sposób ich hodowli: każdy krzew ma zawsze dziesięć kwiatów. I to jest właśnie Różaniec.

fot. archiwum o. Michała Dragana OSB

Odtąd chętnie wybieram się do różanego ogrodu Matki Bożej. Otwieram furtkę (Znak Krzyża), idę ścieżką (“Wierzę…”, “Ojcze nasz”, trzy razy “Zdrowaś Maryjo”) i już uśmiecha się do mnie Maryja, wita mnie: „Dobrze, że znów przyszedłeś. Nie zdążyłam Ci ostatnio opowiedzieć…”. Też się cieszę i proszę: opowiedz mi, Matko Boża, jak było ze Zwiastowaniem? Jak pachnie róża Zwiastowania? Jaki ma kolor? O, a dlaczego jest taka drobniutka? Rozumiem – niska i pokorna. Ale pachnie tak mocno. A jak było w drodze do Elżbiety? A jak już u niej w domu? O czym rozmawiałyście?

Nasz święty papież, Jan Paweł II zachęca nas do medytowania razem z Dziewicą Maryją także tych tajemnic życia Pana Jezusa, których nie ma w „oficjalnym” układzie Różańca. Dlatego dopytuję Maryję i nasłuchuję z największą ciekawością tego, co Ona wyjawi mi z tego jak wyglądał pokłon trzech królów. A jaki był Jezus kiedy dorastał i stawał się mężczyzną? Jak wyglądało jego wyruszenie w świat z domu w Nazarecie i początek głoszenia Królestwa?

Zajrzyjcie do ogrodu różanego Maryi. Oprowadza po nim największa Królowa i nasza Matka, która każdemu chętnie służy i jeszcze chętniej opowiada o swoim Synu, Jezusie Chrystusie. “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami”… „Pierwsza Róża: Zmartwychwstanie. To było bardzo rano pierwszego dnia tygodnia kiedy skończył się szabat. Przyszły trzy Marie i chciały mnie zabrać do grobu Jezusa, żeby Go namaścić. Chciałam je powstrzymać: nie idźcie, nie ma po co, On przecież… Ale one już pobiegły. No cóż, same się przekonają, że zmartwychwstał! Alleluja, prawdziwie zmartwychwstał!”.

fot. archiwum o. Michała Dragana OSB

 

czytaj też:

Dwa miliony Polaków codziennie odmawia różaniec >>>

#RóżaniecPrymasa – teksty rozważań różańca z wypowiedzi bł. kard. Wyszyńskiego >>>

Urodził się w Bretanii, Maryja przekazała mu obietnice różańcowe >>>


2024-03-01 00:15:11