szukaj
Wyszukaj w serwisie

Bp Jan Ozga: powołanie misyjne zawdzięczam Janowi Pawłowi II

Artur Hanula / 06.01.2021
Ks. bp Jan Ozga, ofm.krakow.pl; pomnik św. Jana Pawła II, pixabay.com
Ks. bp Jan Ozga, ofm.krakow.pl; pomnik św. Jana Pawła II, pixabay.com

Ks. bp Jan Ozga od ponad 30 lat pracuje na misjach w Kamerunie. Od prawie 25 lat jest ordynariuszem tamtejszej diecezji Doumé Abong – Mbang. Z okazji Światowego Dnia Misyjnego Dzieci przypadającego 6 stycznia podzielił się z czytelnikami portalu polskifr.fr garścią informacji z afrykańskiej rzeczywistości misyjnej.


Bp Jan w wywiadzie udzielonym portalowi polskifr.fr zaznaczył, że bezpośredni wpływ na jego powołanie misyjne miał św. Jan Paweł II.

Moje powołanie misyjne jest związane bezpośrednio z osobą Jana Pawła II, dziś świętego. Kiedyś zwrócił się do nas, księży w Polsce, z prośbą o to, abyśmy pomyśleli też o kościele misyjnym i wyjechali na misje - powiedział ks. bp Jan Ozga.

“Gdy papież przyjeżdżał do Polski na zakończenie II Kongresu Eucharystycznego w 1986 r., to wtedy właśnie Episkopat podjął tę wspaniałą akcję 100 misjonarzy jako żywy dar Kościoła polskiego dla Kościoła powszechnego. Wtedy z archidiecezji przemyskiej zgłosiło się nas 6 kandydatów, z czego wybrano 3 – m.in. właśnie mnie, by reprezentować archidiecezję jako ten dar Kościoła w Polsce. Byli też ks. Jakubiec i ks. Czudec. Myśmy się wtedy zgodzili na wyjazd jako właśnie dar naszej archidiecezji przemyskiej dla Kościoła misyjnego. Po przygotowaniu w Warszawie w 1987/88 roku wyjechaliśmy na misje 4 października 1988 r. by rozpocząć posługę misyjną” – opowiedział ks. Biskup.

Bp. Jan Ozga wyraźnie podkreślił, że przed laty opuszczenie kraju i posługa w Kościele powszechnym na wzór Jana Pawła II wydawały mu się w jego przypadku czymś niewykonalnym, tymczasem kilka lat później sam odpowiedział pozytywnie na prośbę Papieża o wyjazd na misje. “Osoba Ojca Świętego jest przede wszystkim tą, która wpłynęła bezpośrednio na moje osobiste powołanie misyjne ze względu na jego sposób otwarcia na człowieka, oddanie się całkowicie człowiekowi i Kościołowi powszechnemu. Pamiętam, jak papież był w Polsce po raz pierwszy; byliśmy na krakowskich Błoniach i gdy tak stanął w samolocie zanim wszedł i popatrzył na te Błonia to wtedy postawiłem sobie pytanie czy ja byłbym w stanie kiedyś opuścić kraj. Oczywiście odpowiedziałem, że jest to niemożliwe, bo to dla mnie za trudne. Kilka lat później, gdy Papież poprosił o wyjazd i Episkopat Polski przeprowadził przepiękną akcję wspomnianą powyżej, wtedy właśnie zgłosiło się nas ok. 170 osób i wyjechało na misje. Dla mnie Jan Paweł II jest osobą, która była źródłem inspiracji mojego wyjazdu na misje i dziękuję Bogu, że mogłem wyjechać. Tak się wszystko potoczyło, że po 9 latach pracy jako misjonarz w Nguélémendouce św. Jan Paweł II mianował mnie biskupem diecezji Doumé Abong – Mbang; sakra nastąpiła 20 kwietnia 1997 r.” – powiedział ks. bp Jan Ozga.

Ks. bp Jan Ozga, ofm.krakow.pl

Ordynariusz diecezji Doumé Abong – Mbang podzielił się z nami również informacjami na temat przebiegu pandemii covid-19 w miejscu, gdzie pracuje. “Pandemia jest jak najbardziej realna w naszej diecezji, tylko że nie ma takiego wymiaru jak w Polsce ze względu na to, że mamy tutaj lekarstwa ks. abpa Kledy. Wynalazł tutaj taki środek, który używamy jak ktoś tam jest tą chorobą dotknięty i dlatego też tutaj pod tym względem jest spokojnie. To co się dzieje na świecie wpłynęło ogromnie na kontakt z Kamerunem. Sytuacja międzynarodowa sprawiła, że były pozamykane lotniska i nie mogliśmy wyjechać do Polski lub z niej powrócić. Dlatego też sytuacja była tutaj dosyć trudna. Istniały ograniczenia w kościołach, ale my w diecezji Doumé Abong – Mbang mieliśmy zawsze Msze św., na których obowiązywał limit do 50 osób. Mnożyliśmy ilość Mszy św. w trakcie Świąt, tak więc praktycznie rzecz biorąc każdy chrześcijanin mógł uczestniczyć we Mszy św. czy przystąpić do innych sakramentów św. Podsumowując, tutaj nie było tak negatywnego wpływu jak to widzieliśmy w Europie” – relacjonował ks. Biskup.

Wpływ pandemii był jednak widoczny także w szkolnictwie. Ks. bp. Ozga powiedział: “Oczywiście przez jakiś czas szkoły były zamknięte. Mamy szkoły katolickie, więc wiedzieliśmy, że przez ten pewien czas były jednak trudności w funkcjonowaniu szkół, ale dzisiaj jakoś powoli wracamy do takiego rytmu, jak to się mówi, normalnego”.

W 2020 r. przeżywaliśmy 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Czy w diecezji Doumé Abong – Mbang w dalekim Kamerunie można było zaobserwować jakieś inicjatywy w związku z tą sprawą? Zapytaliśmy o to ks. Biskupa. “Jeżeli chodzi o przeżywanie 100. rocznicy urodzin Papieża w naszej diecezji, przy Radzie Głównej Diecezji postanowiliśmy o budowie sanktuarium św. Jana Pawła II, które byłoby miejscem najpierw Bożego kultu, Bożego Słowa, sakramentów św., Eucharystii, a potem na drugim miejscu byłoby to miejsce promowania myśli i przesłania Papieża Polaka, szczególnie jego wizyt w Kamerunie (był tu dwa razy). Byłoby to okazją do pogłębienia myśli papieskiej, jego przesłania jak np. ‘Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi!’ i innych przepięknych myśli, które znajdziemy w jego nauczaniu. To nasze sanktuarium stanowiłoby taką odpowiedź naszego Kościoła diecezjalnego na rocznicę urodzin Papieża i wyraz wdzięczności za dar życia św. Jana Pawła II” – relacjonował ks. bp Jan Ozga.

ofm.krakow.pl

Polski Biskup w Kamerunie zaznaczył też, że w jego diecezji nie było ataków na osobę i spuściznę Jana Pawła II jak to zdarzało się w Polsce. “Do nas dzięki Bogu nie dotarły te wszystkie historie, które obserwowało się ostatnio w Polsce. Ta pamięć o Papieżu jest w Kamerunie bardzo żywa. Jest on tutaj bardzo ceniony i dlatego też to sanktuarium zostało przyjęte przez chrześcijan bardzo pozytywnie”.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, 6 stycznia obchodzony jest Światowy Dzień Misyjny Dzieci. Ks. bp Jan Ozga podzielił się z nami również świadectwem na temat tego, jak ważna jest każda pomoc, także ofiarowana przez dzieci, dla Kościoła w Afryce: “Światowy Dzień Misyjny Dzieci jest bardzo ważną akcją, która uczy otwartości na drugiego człowieka, na drugie dziecko. Tutaj mieliśmy pielgrzymkę dziecięcą zorganizowaną z racji uroczystości Świętej Rodziny. I tutaj cieszymy się, jak te nasze dzieci otwierają się na Słowo Boże. Widać taką bardzo pozytywną postawę, otwartość, przyjęcie dzieci. Ten Światowy Dzień Misyjny Dzieci jest doskonałym narzędziem do tworzenia kultury dzielenia się, otwartego serca, otwartej ręki, otwartej kieszeni dla drugiego człowieka. To jest dla mnie bardzo ważny akcent i to jak najbardziej będziemy starać się dalej kontynuować”.

Pieniądze zbierane co roku przez kolędników misyjnych są jedną z form pomocy dla misji. A jak jeszcze inaczej można pomóc misjonarzom? Ks. bp Jan Ozga podał przykłady: “Pomoc płynie poprzez różne organizacje, poprzez różne parafie, gdzie np. w trakcie Pierwszych Komunii Świętych dzieci składają ofiary czy też poprzez Misyjne Koła Dzieci. Z tych źródeł otrzymujemy wsparcie. One są przede wszystkim przeznaczone na formację kleryków i pomoc dzieciom w trudnych sytuacjach rodzinnych, bo mamy ich dosyć dużo. W ten sposób pieniądze są przekazywane na rachunek sióstr, które pracują w naszej diecezji i te pomoce docierają do dzieci i młodzieży, którzy są w trudnej sytuacji. Jeszcze jeśli chodzi o pomoc, ta mamy w Warszawie specjalne konto, gdzie można przesyłać ofiary. Ważne, żeby powiedzieć na co ta ofiara jest (np. na leczenie, szkolnictwo, budowę sanktuarium czy też formację kleryków); dzięki temu potem łatwiej jest to wszystko rozliczyć”.

ofm.krakow.pl

Czy miejscowy Kościół w Kamerunie może pochwalić się dużą liczbą rodzimych powołań? Ks. Biskup powiedział, że trzeba dziękować Bogu za stosunkowo wielu kapłanów i kleryków pochodzących z diecezji polskiego Biskupa. W ciągu 24 lat posługi biskupiej ks. Biskupa wyświęcono 43 kapłanów. Bp Jan Ozga dodał też, że obecnie w jego diecezji jest też 25 kleryków. Oprócz tego 3 diakonów przygotowuje się do święceń kapłańskich. “Te powołania są konsekwencją dwóch synodów diecezjalnych; jest to także konsekwencja działalności pastoralnej w diecezji, jak również pielgrzymek dziecięcych i młodzieżowych. One ogromnie jakoś wpłynęły na powołania. Dziękujemy Bogu za te powołania i wierzymy, że w przyszłości dalej będziemy kontynuować działalność pastoralną, która będzie dotykała przede wszystkim dzieci, młodzież i starszych. To są takie kierunki działania” – wyjaśnił Biskup.

Biskup polski w Kamerunie zaznaczył również, że dla misjonarzy ważny jest kontakt z rodakami, aby mogli dzielić się aktualnymi sprawami ze swojej pracy misyjnej. Za koniec rozmowy ks. Biskup zdradził, co jest w tym wszystkim dla niego chyba najważniejsze.

Bardzo ważna jest modlitwa za misjonarzy. Może tak czasem mówi się o tym różnie, ale ja osobiście jestem przekonany o potrzebie modlitwy za misjonarzy, aby po prostu Bóg dał nam łaskę wierności Słowu w naszym przekazie, łaskę doświadczenia wiary. To jest właśnie najbardziej przekonywające. Ewangelizacja tutaj w naszych warunkach w dżungli to jest kwestia doświadczenia Boga poprzez dobroć człowieka. Tą drogą idzie Ewangelizacja. To nie jest kwestia iluś wygłoszonych katechez czy konferencji, ale to jest kwestia życia z ludźmi i pomocy ludziom w codziennych kłopotach i trudnościach. Czasem poprzez słowo, czasem milczenie - podkreślił Biskup.

Ordynariusz diecezji Doumé Abong – Mbang podał jeszcze przykład pewnego młodego człowieka, który znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Musiał być operowany. Biskup zapłacił mu część operacji. “W tych dniach noga mu spuchła i okazało się, że jest zakażenie. W związku z tym, że jest bardzo biedny nie miał wcześniej możliwości leczenia, więc przyszedł do mnie na biskupstwo, kiedy już trzeba było jechać do szpitala” – opowiadał ks. bp Jan Ozga.

Biskup poprosił o modlitwę w jego intencji oraz wszystkich misjonarzy i o jakiekolwiek możliwe wsparcie od ludzi dobrej woli i otwartego serca. Ordynariusz dodał też, że w każdą pierwszą sobotę miesiąca odprawia Mszę św. za dobroczyńców i ofiarodawców, którzy wpierają misje modlitwą, darem czy cierpieniem. Tak jest już od ponad 20 lat.

Bp Jan Ozga w Polsce z zakonnikami (Zakon Braci Mniejszych), ofm.krakow.pl

Na sam koniec Biskup zaznaczył, że z serca błogosławi wszystkim, którzy wspierają Kościół misyjny na całym świecie.

To jest bardzo ważne, żeby błogosławić, bo w ten sposób jakoś spłacamy dług ludziom za dar, jaki otrzymujemy i potem przekazujemy, bo taka jest nasza misja: przekazać dar, który otrzymaliśmy, dalej; tym, którzy potrzebują, korzystają właśnie z wiary przeżywanej w konkrecie danego człowieka.

Ks. bp Jan Ozga udzielił też błogosławieństwa nam, naszym czytelnikom, Polskiej Misji we Francji: “Błogosławieństwo Boga Wszechmogącego: Ojca, Syna i Ducha Świętego niech zstąpi do Waszych serc i stanie się duchem wiary, nadziei, miłości i wszelkiego pokoju. Amen”.

Więcej informacji o życiu i posłudze ks. bpa Jana Ozgi można znaleźć na stronie internetowej jego rodzinnej parafii, Woli Raniżowskiej, gdzie urodził się 17 kwietnia 1956 r. >>>

Ks. Biskupowi serdecznie dziękujemy za wywiad, a za zdjęcia jesteśmy wdzięczni Prowincji Matki Bożej Anielskiej Zakonu Braci Mniejszych; tam również więcej informacji w kontekście posługi ks. Biskupa >>>

Darowizna na rzecz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji >>>

Czytaj też:

Krzysztof Kopania: “To z Francją związani są główni założyciele Papieskich Dzieł Misyjnych” >>> 

Ambasador Izraela: Jan Paweł II jednym z najważniejszych papieży dla dialogu międzyreligijnego >>>

Karol Habsburg – to na jego cześć Wojtyła był Karolem >>>

Papieskie Dzieła Misyjne odpowiedziały na apel papieża Franciszka >>>

Ks. Marek Kapłon, przyszły misjonarz: chciałbym spróbować… >>>

Seria “nadzwyczajnych odcinków” Papieskich Dzieł Misyjnych z okazji wyjątkowego miesiąca >>>

Niecodzienny wpis #14 | Cztery kolory. Zielony >>> 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2024-04-17 23:15:11