Wszczęto śledztwo ws. wznowienia portalu związanego ze sprawą gwałtów na Gisèle Pelicot

fot. pixabay.com
Prokuratura Paryża wszczęła śledztwo dotyczące wznowienia portalu Coco, związanego ze sprawą gwałtów na Gisèle Pelicot – podała w środę telewizja France24. Zamknięty w 2024 roku portal pojawił się pod inną nazwą. Śledztwo w tej sprawie prowadzi jednostka żandarmerii ds. cyberprzestępczości.
czytaj też: >>> Książka Gisèle Pelicot tydzień po opublikowaniu przoduje pod względem sprzedaży <<<
Portal został zamknięty w 2024 roku z powodu podejrzeń o to, że był wykorzystywany do agresji seksualnych, takich jak gwałty na Gisèle Pelicot, zorganizowane przez jej męża – Dominique’a. Za jego pośrednictwem Dominique Pelicot nawiązywał kontakty z mężczyznami, którym oferował seks ze swoją żoną, nieprzytomną po podaniu jej leków psychotropowych. Został skazany na 20 lat więzienia.
O wszczęciu śledztwa w sprawie wznowienia portalu pod inną nazwą prokuratura poinformowała we wtorek. Według prokuratury w okresie między 1 stycznia 2021 roku i 7 maja 2024 roku wszczęto ponad 23 tys. postępowań sądowych w związku z portalem Coco.
Jak powiedziała 18 kwietnia br. Sarah El Hairy, pełniąca urząd komisarza ds. dzieci i młodzieży, ponowne pojawienie się tego portalu – o czym najpierw poinformowały media – jest „zbiorową porażką” wobec przestępstw pedofilskich, będących jedną z najcięższych form przemocy. Tego rodzaju portale „używają wszelkich luk, szukają ofiar, a ofiarami są dzieci” – zauważyła El Hairy. W środę poinformowała ona, że zwróciła się do prokuratury w sprawie dwóch innych portali wykorzystywanych przez sprawców przestępstw pedofilskich.
Założycielem portalu Coco był obywatel Włoch Issac Steidl. W 2025 roku postawiono mu zarzuty dotyczące m.in. współudziału w handlu narkotykami i rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Adwokat Steidla, Julien Zanatta powiedział, że jego klient nie ma nic wspólnego z ponownym uruchomieniem portalu.
źródło: PAP
Dodaj komentarz