Szef MSZ: Polska jest zainteresowana pogłębianiem dialogu z Francją

fot. pixabay.com
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski oświadczył w czwartek po spotkaniu z szefem francuskiej dyplomacji Jean-Noëlem Barrotem, że Polska jest zainteresowana pogłębianiem dialogu z Francją. Jak zauważył, oba kraje współpracują w ramach tzw. koalicji chętnych, która w poniedziałek w Paryżu ogłosi ważne decyzje.
czytaj też: >>> Francja: premier mianował promotorów świeckości państwa <<<
Barrot był gościem honorowym podczas trwającej w Warszawie Narady Kierowników Placówek Zagranicznych.
Szefowie MSZ Polski i Francji rozmawiali też w czwartek m.in. o przygotowaniach do II Szczytu Polska–Francja planowanego na luty 2027 r., o organizacji Sezonu Kulturalnego Polska–Francja 2027, o rozwoju współpracy gospodarczej, rosnących inwestycjach polskich we Francji oraz francuskich w Polsce.
Podczas wspólnej konferencji prasowej z Barrotem Sikorski podkreślił, że dotychczasowe relacje bilateralne są bardzo intensywne, w szczególności od czasu podpisania traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni w Nancy. Jak dodał, w najbliższych dniach spotkają się szefowie rządów obu krajów.
Sikorski zauważył, że Francja jest trzecim najważniejszym partnerem handlowym Polski i czwartym inwestorem w naszym kraju. Dodał, że francuskie firmy utrzymują w Polsce 227 tys. miejsc pracy.
Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że Polska jest zainteresowana pogłębianiem dialogu z Francją. Jak przekazał, razem z Barrotem spotkał się w trakcie szczytu NATO w Ankarze w formacie E5 (Polska, Francja, Niemcy, Włochy oraz Wielka Brytania). Jak ocenił, ten format reprezentuje główne regiony w Europie lepiej niż formuła E3 (Francja, Niemcy i Wielka Brytania).
– Efektywnym narzędziem naszej współpracy jest także „koalicja chętnych”, która w Paryżu już w poniedziałek ogłosi ważne decyzje – poinformował Sikorski.
Spotkanie tzw. koalicji chętnych 13 lipca w Paryżu zapowiedział w środę w Ankarze prezydent Francji Emmanuel Macron. Chodzi o grupę państw wspierających Ukrainę.
Barrot ocenił, że obecnie w stosunkach międzynarodowych obserwujemy postępującą ich brutalizację i zwiększenie przemocy, w tym także w prawie międzynarodowym, czego dowodzą m.in. rosyjskie ataki na budynki mieszkalne w Kijowie.
– W obliczu tej przemocy Europa nie może się poddawać ani wyrzekać swoich wartości. Musi potwierdzać to, czym jest – czyli wielkim mocarstwem demokratycznym wobec Chin i Stanów Zjednoczonych, cywilizacją umysłów, która doprowadziła do stworzenia jednego z najbardziej rozbudowanych systemów politycznych – mówił francuski minister. Według niego, Europa „nie może się lękać umacniać swojej autonomii strategicznej w kluczowych elementach związanych z suwerennością”. – Autonomia strategiczna jest warunkiem, żeby Europa uniknęła szkodliwych wpływów konkurencji supermocarstw – dodał.
Barrot wyraził przekonanie, że Polskę i Francję łączy „wyjątkowe partnerstwo” i przyjaźń, które są „zakorzenione w historii i skierowane ku przyszłości”. Jak podkreślił, przypieczętowaniem „wspólnego braterstwa broni” oraz „wspólnej walki z reżimami totalitarnymi” jest podpisany 9 maja ub. r. w Nancy Traktat o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Polską a Francją.
– Polska wie, że może na Francję liczyć, tak, jak to pokazała we wrześniu ubiegłego roku, kiedy wystartowały samoloty Rafale w odpowiedzi na przelot dronów w polskiej przestrzeni powietrznej – podkreślił.
W nocy z 9 na 10 września 2025 r. w polską przestrzeń powietrzną wtargnęły rosyjskie drony. Po tym incydencie uruchomiono Eastern Sentry (Wschodnia Straż); w ramach tej misji część państw NATO zdecydowała o rozmieszczeniu na wschodniej flance NATO dodatkowych sił i środków.
Wcześniej w czwartek podczas Narady Kierowników Placówek Zagranicznych Barrot podkreślił, że Polska i Francja podpisując w zeszłym roku w Nancy Traktat o wzmocnionej współpracy i przyjaźni zobowiązały się do budowy „bezpieczniejszej, bardziej suwerennej, bardziej demokratycznej i bardziej zjednoczonej Europy”.
– Przyszłość Europy należy do Europejczyków; jak zapisano w Traktacie z Nancy, Francja i Polska ponoszą za nią szczególną odpowiedzialność. Musimy zbudować silniejszą europejską architekturę bezpieczeństwa, z Francją i Polską jako jej filarami. Pytanie nie brzmi „stara Europa” kontra „nowa Europa” – chodzi o pokój albo wojnę, wolność albo poddaństwo – powiedział Barrot.
źródło: PAP
Dodaj komentarz