szukaj
Wyszukaj w serwisie


Lazarysta ks. Rutkowski: chcemy zaktualizować wierność charyzmatowi

Ks. Tomasz Sokół / Artur Hanula / 01.02.2025
Ks. Jerzy Rutkowski, fot. Polskifr.fr / ks. Tomasz Sokół
Ks. Jerzy Rutkowski, fot. Polskifr.fr / ks. Tomasz Sokół

Chcemy by ten rok jubileuszowy był przeżyciem duchowym w naszych wspólnotach i ruchach z nami związanych, żeby stały się one bardziej wincentyńskie, żeby tym charyzmatem żyć na nowo i na nowo odczytać jego aktualność w dzisiejszych warunkach – powiedział w rozmowie z Polskifr.fr ks. Jerzy Rutkowski CM, ze Zgromadzenia Misji, które w 2025 r. obchodzi 400-lecie istnienia.


W kontekście jubileuszu Zgromadzenia oraz obchodzonego 2 lutego Światowego Dnia Życia Konsekrowanego, ks. Rutkowski podkreślił, że zadaniem jego członków nie jest dokładne kopiowanie sposobu działania założyciela – św. Wincentego a Paulo – ale stawianie pytań, co święty zaproponowałby dzisiaj, na jakie potrzeby zwróciłby uwagę. „Chcielibyśmy zaktualizować naszą wierność charyzmatowi w tych warunkach, które są dzisiaj, także w Polsce, w tych zadaniach, które mamy na co dzień” – wskazał lazarysta.

fot. Polskifr.fr / ks. Tomasz Sokół

Inicjatywy z okazji 400 lat Zgromadzenia

Jedną z inicjatyw podejmowanych przez Zgromadzenie w roku jubileuszu są pielgrzymki do Paryża – miasta, gdzie Zgromadzenie powstało – przedstawicieli poszczególnych wspólnot z różnych stron świata i członków Rodziny Wincentyńskiej, na którą składają się księża misjonarze, siostry miłosierdzia (znane jako szarytki) i świeccy działający w różnorodnych stowarzyszeniach i ruchach czerpiących z duchowości św. Wincentego a Paulo.

Celem pielgrzymek, również z najliczniejszej prowincji polskiej, jest odkrywanie charyzmatu Zgromadzenia na nowo, u jego źródeł. Główne spotkanie dla pielgrzymów z Polski odbędzie się w Paryżu 16 września. Wcześniej, na przełomie kwietnia i maja, odbędą się paryskie obchody centralne z udziałem prowincjałów i delegatów Zgromadzenia z całego świata.

fot. Polskifr.fr / ks. Tomasz Sokół

List od papieża Franciszka

W styczniu br. list z okazji jubileuszu skierował do Rodziny Wincentyńskiej Ojciec Święty Franciszek, w którym napisał m.in.: „Modlę się, aby ta ważna rocznica była okazją do wielkiej radości i odnowionej wierności pojęciu misyjnego bycia uczniem, opartego na naśladowaniu szczególnej miłości Chrystusa do ubogich”.

fot. Polskifr.fr / ks. Tomasz Sokół

Głoszenie Słowa Bożego i formacja duchowieństwa

Duchowe początki Zgromadzenia Misji (zwanego w Polsce również Zgromadzeniem Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo) sięgają 1617 r., ale formalnie zostało założone 17 kwietnia 1625 r. Na jego charyzmat składają się przede wszystkim: głoszenie misji parafialnych i formacja duchowieństwa. W XVIII w. księża prowadzili dwie trzecie polskich seminariów duchownych. „W Polsce nasza praca to przede wszystkim parafie, co może nie od samego początku było takie oczywiste w Zgromadzeniu. Częściej misjonarze pracowali w zespołach i jeździli, głosili misje parafialne. W Polsce w zasadzie od samego początku związali się z parafiami, gdzie przybyli jeszcze za życia św. Wincentego” – opowiedział ks. Jerzy Rutkowski. Pierwszy polski dom księży misjonarzy powstał już w 1651 roku, 9 lat przed śmiercią św. Wincentego.

fot. Polskifr.fr / ks. Tomasz Sokół

Dzieła miłosierdzia

Charakterystycznym rysem wspólnot związanych z duchem wincentyńskim są dzieła miłosierdzia. Św. Wincenty w 1633 r. założył też Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia, znanych jako szarytki. Jak zaznaczył ks. Rutkowski, „było to pierwsze czynne zgromadzenie założone w Kościele”. Dodatkowo święty powołał do życia organizację świeckich, pomagającą ubogim, która dała początek dzisiejszemu Stowarzyszeniu Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Ks. Rutkowski wskazał, że św. Wincenty „doszedł do przekonania, że aby pomagać efektywnie, trzeba to w odpowiedni sposób zorganizować, trzeba powołać jakąś organizację, która mogłaby w mądry sposób pomagać”.

Do dzisiaj siostry szarytki składają tylko śluby czasowe i co roku je odnawiają. Na początku również nie miały habitów. Związane to było z ideą, która przyświecała św. Wincentemu. „Wówczas bycie zakonnicą wiązało się z zamknięciem za klauzurą, a jemu zależało na tym, żeby to było zgromadzenie czynne, czyli stowarzyszenie dziewczyn, które będą chodziły pomagać najuboższym. Był to właściwie taki nowy twór w Kościele” – podkreślił rozmówca Polskifr.fr.

 

czytaj też: >>> Dla Polonii, z Polonią i nie tylko <<<

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2025-02-07 00:15:13
Skip to content