szukaj
Wyszukaj w serwisie

Konsul RP w Lyonie: Wielkanoc czasem rodzinnych spotkań i zmian na lepsze

Ks. Tomasz Sokół / Artur Hanula / 30.03.2024
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Chciałabym życzyć wspaniałych, rodzinnych, ciepłych Świąt, które będą okazją do przeżyć duchowych, do podjęcia różnego rodzaju przemyśleń, decyzji życiowych, może nawet zmiany swojego sposobu życia na lepsze – powiedział portalowi Polskifr.fr Konsul Generalny RP w Lyonie Hubert Czerniuk, składając życzenia wielkanocne naszym Czytelnikom i Polonii francuskiej.


Jakie wspomnienia wielkanocne z domu rodzinnego wyniósł Konsul RP? Jak bardzo świętowanie we Francji różni się od świętowania po polsku? Jakie zwyczaje okresu Wielkanocy Konsul ceni najbardziej? Zapraszamy do lektury naszej rozmowy!

Ks. Tomasz Sokół: Panie Konsulu, jakie wspomnienia dotyczące Wielkanocy wyniósł Pan z domu rodzinnego i jak bardzo różnią się one od współczesnego przeżywania tych świąt?

Hubert Czerniuk: Mam to szczęście, że pochodzę z rodziny, która bardzo tradycyjnie przeżywała Święta Wielkanocne. To była dla nas okazja do wielopokoleniowego spotkania, wspólnych przygotowań pisanek, czy potraw. Naszą tradycją stało się, że wspólnie z Tatą i Bratem zanosimy święconkę. Niestety w związku z tym, że czas nieubłaganie płynie, część naszych bliskich odeszła, ale zawsze są w naszych sercach i opowieściach. Dzisiaj spotykając się w rodzinnym gronie, staramy się kultywować te tradycje wpojone przez Babcie i Dziadków, przeżywając święta w sposób, który daje szansę na spotkanie z Panem Bogiem, ale również z naszymi bliskimi, którzy są wśród nas.

Czy Pan Konsul dostrzega różnicę jeśli chodzi o świętowanie we Francji i w Polsce?

Jesteśmy atrakcyjni dla Francuzów, opowiadając chociażby o naszych świątecznych tradycjach. Pomijam oczywiście kwestię spędzania Wielkanocy, czyli niedzielne śniadanie
i poniedziałkowe, ale odnoszę wrażenie, że Francuzi np. kompletnie nie znają tradycji śmigusa-dyngusa, może poza regionami dawnych zagłębi górniczo-metalurgicznych, szczególnie na północy, ale także w okolicy Saint-Étienne, czy w Burgundii, gdzie nasi Rodacy licznie przybywali w latach 20. i 30. ubiegłego stulecia, przenosząc także polskie tradycje na francuską ziemię.

Które polskie zwyczaje wielkanocne „smakują” najbardziej, jeśli chodzi o gust Pana Konsula?

Naszym zwyczajem jest Wielki Post. Kolejną sprawą jest oczywiście kwestia tego, że my święcimy pokarmy w Wielką Sobotę, w niedzielę spotykamy się na śniadaniach rodzinnych, w poniedziałek również. Niewątpliwie to, co łączy nas i Francuzów, to chęć wykorzystania Świąt dla wspólnych spotkań z bliskimi, z przyjaciółmi. To nie ulega wątpliwości.

Czego z okazji Świąt Wielkanocnych życzy Pan Konsul Polonii francuskiej i Polakom przebywającym we Francji?

Chciałbym naszej Polonii życzyć przede wszystkim zdrowia, bo to jest najważniejsze. Chciałabym życzyć oczywiście wspaniałych, rodzinnych, ciepłych Świąt, które będą okazją do przeżyć duchowych, ale także być może do podjęcia różnego rodzaju przemyśleń, decyzji życiowych, może nawet zmiany swojego sposobu życia na lepsze. Wraz z nadchodzącą wiosną, warto także pamiętać o zdrowiu i aktywnym wypoczynku. Życzę też jak najwięcej spokoju, oczywiście wspaniałej, rodzinnej, ciepłej atmosfery, spotkań i tego, byśmy mogli korzystać z naszej wspólnej obecności rodzinnej, jak również spotkań z bliskimi i przyjaciółmi. Bądźmy po prostu razem.

 

czytaj też:

Radosnych Świąt Wielkanocnych! >>>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Avatar użytkownika, wgrany podczas tworzenia komentarza.


2024-04-13 23:15:11