Kard. Wyszyński w Chambois – piękny symbol przyjaźni polsko-francuskiej

Fot. Stefan Kasza / archiwum SPK Koło Paryż
21 sierpnia 2026 roku w kościele Saint-Martin w Chambois, w sercu historycznej Normandii, odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia popiersia błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski.
czytaj też: >>> „Bijcie się twardo, ale po rycersku!” – uroczystości w Normandii <<<
Było to wydarzenie wyjątkowe nie tylko dla Polaków mieszkających we Francji. W miejscu, które na zawsze zapisało się w historii wyzwolenia Normandii i Francji, popiersie wielkiego Prymasa Tysiąclecia stało się symbolem pamięci, wiary, wdzięczności oraz przyjaźni dwóch narodów – Polski i Francji.
Chambois to ziemia, na której w sierpniu 1944 roku walczyli żołnierze 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka. Ich ofiara i walka o wolność Francji są do dziś żywo obecne w pamięci tego regionu. Dlatego właśnie tutaj obecność Kardynała Wyszyńskiego nabrała szczególnego znaczenia.
Popiersie nie jest bowiem jedynie dziełem artystycznym. Jest znakiem pamięci o człowieku, który dla kilku pokoleń Polaków stał się symbolem wiary, wolności, godności i odpowiedzialności za Ojczyznę. Jest również znakiem pamięci o Polakach, którzy walczyli na Zachodzie o wolność swoją, Francji i całej Europy.
Od pomysłu do realizacji
Za każdym wydarzeniem, które z zewnątrz wygląda jak jedna uroczysta chwila, kryją się miesiące rozmów, przygotowań, telefonów, zaproszeń, podróży i wielu drobnych spraw, które trzeba było doprowadzić do końca.
Tak było również w przypadku popiersia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Chambois.
Inicjatywa związana była z Archikonfraternią Literacką Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie, której historia sięga 1507 roku. To właśnie ta wielowiekowa wspólnota przekazała popiersie kościołowi Saint-Martin w Chambois.
Autorem popiersia jest Józef Heliński, który swoją pracę artystyczną potraktował również jako dar dla kościoła w Chambois.
W swoim wystąpieniu artysta podkreślił, że jego decyzja wynikała między innymi z przekonania o wielowiekowym przenikaniu się kultur polskiej i francuskiej oraz ze wspólnych chrześcijańskich korzeni obu narodów. Wskazywał również na duchowe znaczenie postaci Kardynała Wyszyńskiego, jego więź z Maryją oraz rolę, jaką odegrał w historii Kościoła i Narodu Polskiego.
Szczególne znaczenie miał fakt, że przyjęcie popiersia przez kościół i możliwość przeprowadzenia uroczystości wymagały zgody oraz życzliwości miejscowych władz kościelnych i samorządowych.
Wśród osób, które odegrały w tym procesie szczególną rolę, znaleźli się Jego Ekscelencja bp Bruno Feillet, biskup Séez, ks. Pierre-Yves Émile, proboszcz parafii, oraz Madame Cendrine Foucher Chazé, mer Gouffern-en-Auge. Ich decyzje i zaangażowanie umożliwiły przyjęcie popiersia i przygotowanie uroczystości w Chambois.
Ludzie, którzy pracowali za kulisami
W przygotowanie wydarzenia zaangażowało się wiele osób.
Wśród nich był Zbigniew Adamek, członek Stowarzyszenia Samopomoc Polskich Kombatantów we Francji – Koło Paryż (SPK Paryż) i sztandarowy. Od wielu lat angażuje się on w przygotowanie wydarzeń patriotycznych, historycznych i kulturalnych, przygotowywanie materiałów i gazetek okolicznościowych, dekoracji oraz utrzymywanie kontaktów zarówno z polskimi organizacjami patriotycznymi, jak i z organizacjami francuskimi.
Ważne było również wsparcie Prezesa SPK Paryż, prof. dr. hab. Jerzego Klijanienki, który jest otwarty na rozwijanie działalności Stowarzyszenia oraz inicjatyw o charakterze kulturalnym, religijnym i patriotycznym.
Dużą rolę odegrała Maria Dembińska, skarbnik Stowarzyszenia. Pomagała w organizacji uroczystości, przy rozsyłaniu zaproszeń i kontroli przygotowań. To również z jej inicjatywy zaproszony został młodzieżowy zespół muzyczny „Płomyki” z Krakowa, który nadał Mszy Świętej i całej ceremonii szczególną oprawę.
W uroczystości uczestniczył również wiceprezes SPK Paryż Andrzej Raniszewski, który prowadził przygotowany program ceremonii. Wraz z Marią Dembińską i Magdaleną Cywińską złożył również wiązankę kwiatów w imieniu Stowarzyszenia.
Kiedy wszystko mogło się skomplikować
Jednym z najbardziej nerwowych momentów przygotowań była podróż księdza Wacława Szuberta, emerytowanego, dawnego proboszcza polskiego kościoła Najświętszej Maryi Panny przy „Concorde” w Paryżu.
Jego obecność była dla organizatorów szczególnie ważna. Ksiądz Szubert znał osobiście Kardynała Wyszyńskiego, znał również historię wydarzeń wojennych w Normandii. W młodszych latach, gdy pełnił funkcję proboszcza, wielokrotnie przyjeżdżał na uroczystości i uczestniczył w koncelebracjach Mszy Świętych. Tym razem miał reprezentować polski Kościół i polską wspólnotę katolicką.
Transport z Paryża do Chambois był początkowo zapewniony. W ostatniej chwili jednak kontakt z osobą, która miała zabrać księdza, został zerwany.
Do rozpoczęcia uroczystości pozostawało zaledwie kilka godzin. Odległość z Paryża do Chambois wynosi ponad 200 kilometrów, a wszystkie samochody jadące na uroczystość miały już zajęte miejsca.
Wtedy wydarzyło się coś, co na długo pozostanie w pamięci organizatorów.
Magdalena Cywińska, widząc powagę sytuacji, w ostatniej chwili zrezygnowała ze swojego miejsca w samochodzie, aby mógł pojechać nim ksiądz Wacław Szubert.
Sama udała się na pociąg.
Powstał jednak kolejny problem: jak sprowadzić Magdalenę z dworca w Argentan do Chambois przed rozpoczęciem Mszy Świętej?
Gilbert – przyjaciel poznany przez przypadek
Nie udało się znaleźć nikogo spośród uczestników uroczystości, kto mógłby pojechać po Magdalenę. Każdy obawiał się spóźnienia na Mszę Świętą.
Wtedy Zbigniew Adamek postanowił poprosić o pomoc mieszkańców Chambois.
W jednej z miejscowych kawiarni opowiedział Francuzom o problemie. Po chwili zgłosił się młody mężczyzna o imieniu Gilbert.
Nie znał wcześniej organizatorów. Nie znał też szczegółów całej historii.
Po prostu usłyszał, że ktoś potrzebuje pomocy.
Bez zbędnych pytań zgodził się pojechać do Argentan i przywieźć Magdalenę.
Pojechał.
Dzięki jego spontanicznej życzliwości Magdalena dotarła do Chambois około dziesięciu minut przed rozpoczęciem Mszy Świętej. Ksiądz Szubert również dotarł na czas.
Dla organizatorów była to ogromna ulga.
Ale z pozornie zwyczajnego gestu pomocy narodziło się coś więcej.
Gilbert, mieszkaniec Chambois, dzięki temu przypadkowemu spotkaniu miał okazję bliżej poznać historię przyjaźni polsko-francuskiej oraz rolę Polaków w wyzwoleniu Normandii.
W podziękowaniu za jego niezwykły gest został zaproszony do udziału w trzydniowych uroczystościach. Otrzymał również odznakę przyjaźni polsko-francuskiej w formie symbolicznego połączenia skrzyżowanych flag Polski i Francji.
Człowiek, którego jeszcze chwilę wcześniej nikt z organizatorów nie znał, stał się jednym z przyjaciół Polski w Chambois.
Ta historia pokazuje coś bardzo ważnego:
Przyjaźń nie zawsze zaczyna się od wielkich deklaracji. Czasami zaczyna się od prostego pytania: „Czy mogę pomóc?”
Gabriel i Thérèse Renard – gospodarze i przyjaciele
Mówiąc o mieszkańcach Chambois, nie sposób nie wspomnieć o Gabrielu Renard i jego żonie Thérèse.
To ludzie, którzy od początku okazali organizatorom wielką życzliwość i sympatię. Społecznie opiekują się kościołem Saint-Martin i pomagali również przy przygotowaniu miejsca, w którym miało stanąć popiersie.
Gabriel, pomimo swojego wieku, z dużym zaangażowaniem pomagał przy instalacji. Udostępnił potrzebne narzędzia, dzielił się doświadczeniem zawodowym i czuwał nad tym, aby praca została wykonana solidnie, estetycznie i z należytą starannością.
latego wspólnie z Andrzejem Melakiem podjęto symboliczną decyzję: to właśnie Gabriel Renard dokona uroczystego odsłonięcia popiersia.
Był to piękny sposób podziękowania za jego pomoc i serce okazane polskiej inicjatywie.
Jeszcze jeden piękny gest człowieczeństwa – spotkanie z o. Gabriele Villemainem
Przygotowując uroczystość, pochłonięty organizacją całego przedsięwzięcia, nie zdążyłem odpowiednio wcześnie zadbać o zakwaterowanie dla mnie i mojego przyjaciela z Polski.
Dzięki serdeczności Père Émile’a, proboszcza parafii, oraz jego wikariusza Père Pierricka, udało się znaleźć dla nas zakwaterowanie na plebanii w Le Merlerault, miejscowości oddalonej około 20 kilometrów od Chambois.
To właśnie tam przebywał wówczas czasowo Ojciec Gabriel Villemain. Tam również przez kilka dni dzieliliśmy wspólne zakwaterowanie.
Było to spotkanie, którego wcześniej nie planowaliśmy, ale które pozostało w mojej pamięci jako jedno z najpiękniejszych doświadczeń związanych z przygotowaniem uroczystości.
Od pierwszych chwil można było dostrzec w Ojcu Gabrielu niezwykłą ludzką serdeczność, prostotę i dobroć. Było coś szczególnego w jego spojrzeniu i sposobie rozmowy. Nie była to jedynie uprzejmość człowieka, który pomaga drugiemu człowiekowi. Można było odczuć, że za jego słowami stoi autentyczna troska o drugiego człowieka.
Widział, że potrzebujemy pomocy. I można było odczuć, że rozumiał, iż człowiek w trudnej chwili potrzebuje nie tylko praktycznej pomocy, ale również obecności, życzliwości i duchowego wsparcia.
Ojciec Gabriel przyjął nas z otwartością i sprawił, że przez te kilka dni czuliśmy się na plebanii jak u siebie.
Pamiętam również drobny szczegół, który może wydawać się nieistotny, ale dla mnie pozostał symbolem naszej wzajemnej życzliwości.
W łazience zepsuła się toaleta, a na piętrze nie było drugiej. Trzeba było schodzić na parter. Dla nas nie stanowiło to żadnego problemu. Jednak jako człowiek, który lubi majsterkować, pomyślałem, że może takim małym gestem będę mógł odwdzięczyć się Ojcu Gabrielowi za jego gościnność.
Pewnego dnia postanowiłem spróbować naprawić toaletę.
Udało się.
Radość była ogromna. Ojciec Gabriel był bardzo zadowolony, a my cieszyliśmy się jak dzieci z tej małej przysługi.
Dopiero później zacząłem szukać więcej informacji o Ojcu Gabrielu i jego drodze kapłańskiej. Dowiedziałem się o jego zaangażowaniu w pracę z rodzinami, młodzieżą oraz osobami znajdującymi się w trudnych sytuacjach.
Szczególnie poruszyły mnie jego słowa o człowieku jako osobie powołanej do „wolnego i bezinteresownego daru z siebie”.
Kiedy je przeczytałem, pomyślałem o naszym spotkaniu w Le Merlerault.
Człowieka można bowiem poznać nie tylko poprzez jego biografię, stanowisko czy tytuły. Czasami poznaje się go poprzez małe gesty, spojrzenie i sposób, w jaki otwiera drzwi przed drugim człowiekiem.
Ojciec Gabriel Villemain pozostanie więc dla mnie jednym z tych cichych bohaterów naszego pobytu w Normandii – kapłanem, którego spotkaliśmy niejako przy okazji, ale którego serdeczności, dobroci i otwartości nie sposób zapomnieć.
Archikonfraternia Literacka – ponad pięć wieków historii
Za darem popiersia stoi również niezwykła instytucja – Archikonfraternia Literacka Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie.
Jej historia sięga 1507 roku. W kolejnych stuleciach była związana z Warszawą, Kościołem oraz działalnością społeczną i charytatywną.
Jej członkami byli przedstawiciele różnych środowisk, a w historii Archikonfraterni zapisali się również królowie Polski, dostojnicy Kościoła i osoby zasłużone dla życia społecznego.
Szczególne miejsce zajmuje w niej Kardynał Stefan Wyszyński. Po II wojnie światowej, w okresie komunistycznych prześladowań Kościoła, Archikonfraternia utraciła osobowość prawną i nie mogła rozwijać swojej działalności w normalny sposób. Przetrwała jednak między innymi dzięki opiece Kardynała Wyszyńskiego.
Jej członkowie angażowali się także w pomoc osobom internowanym, ich rodzinom oraz ludziom pozbawionym pracy w okresie stanu wojennego. Archikonfraternia Literacka była reprezentowana przez Andrzeja Melaka, Józefa Helińskiego i Andrzeja Dembińskiego.
Dlatego dar popiersia dla kościoła w Chambois ma wymiar szczególny.
Jest jak spotkanie Kardynała Wyszyńskiego z miejscem, które zachowało pamięć o polskich żołnierzach walczących o wolność Francji.
Głos Andrzeja Melaka
Podczas uroczystości głos zabrał również Andrzej Melak, reprezentujący Archikonfraternię Literacką.
W swoim wystąpieniu przedstawił znaczenie postaci Kardynała Stefana Wyszyńskiego i odpowiedział na pytanie, dlaczego właśnie jego popiersie zostało ofiarowane kościołowi Saint-Martin w Chambois.
Przypomniał, że Stefan Wyszyński objął urząd Prymasa Polski w jednym z najtrudniejszych okresów w historii polskiego Kościoła i Narodu. W latach 1953–1956 był więziony i internowany przez władze komunistyczne. Mimo prześladowań pozostał symbolem wierności wierze, wolności i godności człowieka.
Andrzej Melak przypomniał również pamięć o polskich żołnierzach walczących na Zachodzie, w szczególności o żołnierzach związanych z generałami Władysławem Andersem i Stanisławem Maczkiem.
W tym właśnie miejscu pamięć o Kardynale Wyszyńskim spotkała się z pamięcią o polskich żołnierzach, którzy walczyli w Normandii.
Popiersie Prymasa Tysiąclecia stało się więc nie tylko dziełem sztuki, ale znakiem pamięci, wdzięczności i trwałej przyjaźni pomiędzy Polską a Francją.
Uroczyste powitanie
Na wstępie, tuż przed rozpoczęciem Mszy Świętej, powitał uczestników Père Christian Roullé, ksiądz senior i emerytowany proboszcz.
Po powitaniu oficjalne słowo w imieniu Stowarzyszenia Samopomoc Polskich Kombatantów we Francji – Koło Paryż oraz wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie wydarzenia wygłosiła Maria Dembińska, skarbnik SPK Paryż.
Wśród powitanych znaleźli się księża, przedstawiciele władz francuskich, Pani Wicekonsul Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawiciele organizacji polonijnych, kombatanckich i społecznych, Rodacy oraz francuscy przyjaciele Polski.
Przypomniano, że spotkanie odbywa się w szczególnym miejscu Normandii – miejscu związanym z walką o wolność Europy i bohaterstwem żołnierzy 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka.
Następnie uczestnicy zostali zaproszeni do udziału w uroczystej Mszy Świętej.
Msza Święta i oprawa muzyczna
Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył Père Christian Roullé.
W liturgii uczestniczył również Père Pierrick Harivel, premier vicaire parafii. W koncelebrze uczestniczył także ks. „Wacław Szubert”, emerytowany, dawny proboszcz polskiego kościoła Najświętszej Maryi Panny przy Concorde w Paryżu.
Poświęcenia popiersia dokonali wspólnie ks. Wacław Szubert i Père Pierrick Harivel.
Szczególną oprawę muzyczną przygotował zespół „Płomyki” z Krakowa, pod kierunkiem Pani Romy Krzemień. Zespół składał się z dziesięciu muzyków grających na skrzypcach, altówce i wiolonczeli.
Podczas uroczystości zabrzmiały między innymi „Marsz Ogińskiego” przy wejściu oraz „Nokturn” Fryderyka Chopina podczas Komunii Świętej.
Obecność młodych muzyków miała również wymiar symboliczny. Pokazywała, że pamięć o historii i wielkich postaciach polskiego Kościoła i Narodu może być przekazywana kolejnym pokoleniom nie tylko poprzez słowo, ale również poprzez muzykę, kulturę i wspólne przeżywanie wiary.
Kardynał Wyszyński – przesłanie dla naszych czasów
W przygotowanym wystąpieniu podkreślono, że Kardynał Stefan Wyszyński nie jest wyłącznie postacią należącą do historii Polski.
Jego życie i nauczanie pozostają aktualne również dzisiaj.
Był człowiekiem, który w najtrudniejszych okolicznościach potrafił zachować wierność Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Dzięki swojej wierze i zawierzeniu Maryi stał się symbolem nadziei oraz wewnętrznej wolności.
W przygotowanym powitaniu przywołano również słowa Kardynała z jego „Myśli na każdy dzień” przypadających na 21 sierpnia, mówiące o wielkiej godności osoby ludzkiej oraz o znaczeniu miłości.
To właśnie te wartości – godność człowieka, wiara, miłość, wolność i odpowiedzialność – sprawiają, że przesłanie Prymasa Tysiąclecia nie zamyka się w historii.
Kardynał Stefan Wyszyński jest dziś symbolem pamięci, historii oraz więzi łączących Polskę i Francję.
Chwila odsłonięcia
Po zakończeniu Mszy Świętej nadszedł najważniejszy moment całej uroczystości.
Przed zgromadzonymi uczestnikami stanęło popiersie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Do symbolicznego aktu odsłonięcia popiersia został zaproszony Gabriel Renard.
Człowiek, który jeszcze niedawno pomagał organizatorom przy instalacji popiersia, teraz sam odsłonił dzieło, które miało pozostać w kościele Saint-Martin jako znak polsko-francuskiej przyjaźni.
Była to chwila szczególna.
Nie dokonali tego wyłącznie przedstawiciele władz czy organizatorzy.
Dokonał tego mieszkaniec Chambois, człowiek, który swoim prostym gestem pomocy pokazał, czym w praktyce może być przyjaźń.
Następnie ks. Wacław Szubert i Père Pierrick Harivel dokonali poświęcenia popiersia.
W ten sposób dzieło artysty, dar Archikonfraterni Literackiej i wspólna inicjatywa Polaków oraz Francuzów zostały na trwałe związane z tym miejscem.
Polacy i Francuzi razem
W uroczystości uczestniczyła Pani Wicekonsul Rzeczypospolitej Polskiej w Paryżu Patrycja Marcinkowska, która w swoim wystąpieniu podkreśliła znaczenie pięknego gestu przyjaźni pomiędzy dwoma narodami oraz wyjątkowe miejsce, w którym popiersie Kardynała Wyszyńskiego zostało ustawione.
Swoją obecnością uroczystość zaszczyciła również Madame Véronique Chantepie, nowa mer Chambois. Uczestniczyła w całej ceremonii i z dumą przyjęła odsłonięcie popiersia jako symbol przyjaźni pomiędzy Polską a Francją.
W uroczystości uczestniczył także Damian Półkotycki, Prezes Federacji Polskich Obrońców Ojczyzny (FPOO), wraz z małżonką oraz pocztami sztandarowymi złożył kwiaty i przez całą uroczystość godnie towarzyszył wydarzeniu. Przyczynił się również do nawiązania kontaktów z władzami kościoła i merostwa.
Głos zabrał również płk Thierry Bertin, trésorier de l’ANS1DBP. W swoim wystąpieniu mówił o znaczeniu wydarzenia oraz przedstawił historię i biografię Prymasa Wyszyńskiego. Aktywnie wspierał również organizatorów w kontaktach i negocjacjach z władzami kościoła i merostwa.
Szczególną oprawę zapewniły liczne poczty sztandarowe.
Ważną rolę odegrał Laurent Robe, Délégué des anciens combattants de l’Orne, który przyczynił się do przybycia ponad dziesięciu pocztów sztandarowych. Ich obecność znacznie podniosła rangę uroczystości i przypomniała, że pamięć o wspólnej historii nadal łączy polskich i francuskich kombatantów.
Przygotowane słowa, które musiały pozostać niewypowiedziane
Program uroczystości był bardzo bogaty, a szczególnego czasu wymagały wystąpienia prowadzone w dwóch językach. Każda wypowiedź musiała być bowiem przekazywana zarówno po polsku, jak i po francusku, co w sposób naturalny wydłużało przebieg ceremonii.
Z tego powodu nie wszystkie przygotowane wystąpienia mogły zostać przedstawione.
Swoje wystąpienie przygotował również Zbigniew Adamek, główny organizator uroczystości. Zawierało ono podziękowania dla osób i instytucji, które przyczyniły się do realizacji przedsięwzięcia, a także refleksje związane z obecnością popiersia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Chambois oraz znaczeniem tego wydarzenia dla przyjaźni polsko-francuskiej.
Ze względu jednak na ograniczony czas i konieczność prowadzenia uroczystości w dwóch językach nie było już możliwości jego wygłoszenia.
Podobna sytuacja dotyczyła przygotowanego wystąpienia ks. Wacława Szuberta, który chciał podzielić się osobistymi wspomnieniami związanymi z Kardynałem Stefanem Wyszyńskim oraz swoją wieloletnią więzią z wydarzeniami upamiętniającymi polskich żołnierzy w Normandii.
Nie mogła również w pełni wybrzmieć przygotowana wypowiedź Madame Cendrine Foucher Chazé, która wcześniej odegrała ważną rolę w umożliwieniu realizacji całego przedsięwzięcia.
Nie należy jednak traktować tego jako niedopatrzenia. Była to naturalna konsekwencja wyjątkowo bogatego programu uroczystości, licznych wystąpień oraz jej dwujęzycznego charakteru.
Najważniejsze było bowiem to, że uroczystość się odbyła, popiersie zostało uroczyście odsłonięte i poświęcone, a zgromadzeni Polacy i Francuzi mogli wspólnie przeżyć ten wyjątkowy moment.
Szczególne miejsce dla Kardynała Wyszyńskiego
Dlaczego właśnie Chambois?
Odpowiedź kryje się w historii tego miejsca.
Tutaj walczyli polscy żołnierze generała Stanisława Maczka. Tutaj przelali krew za wolność. Tutaj znajduje się pamięć o polskim udziale w wyzwoleniu Francji.
W pobliżu Chambois znajduje się również największy cmentarz wojskowy we Francji, na którym spoczywają polscy żołnierze polegli w tej straszliwej wojnie o wyzwolenie Normandii, Francji i Europy.
Kardynał Stefan Wyszyński był natomiast człowiekiem, dla którego wolność, godność człowieka, wiara i odpowiedzialność za Ojczyznę miały fundamentalne znaczenie.
Jego życie przypadło na czas wojny, komunizmu, prześladowania Kościoła i walki o zachowanie duchowej tożsamości narodu.
Dlatego jego popiersie w Chambois można odczytywać jako symboliczne spotkanie dwóch wymiarów polskiej historii.
Spotkanie żołnierza walczącego o wolność z duchowym przywódcą narodu, który walczył o zachowanie jego wolności wewnętrznej.
Pamięć, która ma przyszłość
Uroczystość w Chambois miała również wymiar pokoleniowy.
Wśród uczestników byli młodzi ludzie, muzycy, przedstawiciele organizacji polonijnych i kombatanckich oraz mieszkańcy Francji.
To właśnie oni będą w przyszłości przekazywać pamięć o tym, co wydarzyło się na tej ziemi.
Historia nie może być zamknięta wyłącznie w pomnikach, tablicach i książkach.
Musi być przekazywana poprzez spotkanie człowieka z człowiekiem.
Tak jak stało się to w przypadku Gilberta.
Tak jak stało się to dzięki Gabrielowi i Thérèse Renard.
Tak jak stało się to dzięki serdeczności francuskich kapłanów.
Tak jak stało się to podczas naszego spotkania z Ojcem Gabrielem Villemainem w Le Merlerault.
Tak jak stało się to podczas wspólnej modlitwy Polaków i Francuzów w kościele Saint-Martin.
Francuska prasa – świadectwo wydarzenia
Ważną rolę w utrwaleniu pamięci o naszej uroczystości odegrała również Pani redaktor Elisabeth Rodot z dziennika „Ouest-France”, która zainteresowała się wydarzeniem w Chambois i przygotowała dwa artykuły poświęcone uroczystości odsłonięcia i poświęcenia popiersia Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Jej publikacje zwróciły uwagę nie tylko na samą uroczystość w Chambois, ale również na obecność i działalność środowiska polskich kombatantów we Francji, podkreślając znaczenie naszej regularnej obecności podczas uroczystości upamiętniających wyzwolenie Normandii oraz pamięć o polskich żołnierzach walczących u boku aliantów.
Uroczystość w Chambois była bowiem częścią szerszego cyklu wydarzeń patriotycznych i uroczystości pamięci, które odbywały się w kolejnych dwóch dniach w różnych miejscowościach regionu wyzwolonego w 1944 roku przez wojska alianckie, w tym przez 1. Dywizję Pancerną generała Stanisława Maczka. Szczególne miejsce w tym cyklu zajmowały uroczystości przy Memoriale Montormel, upamiętniającym walki o zamknięcie kotła Falaise i udział wojsk polskich w wyzwoleniu Normandii.
W tym kontekście publikacje Pani redaktor Elisabeth Rodot nabierają dla nas szczególnego znaczenia. Pokazują bowiem, że odsłonięcie popiersia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Chambois nie było wydarzeniem oderwanym od historii tego regionu, lecz wpisywało się w szerszą pamięć o polskiej obecności we Francji, o bohaterstwie polskich żołnierzy oraz o więzach przyjaźni polsko-francuskiej, które przez dziesięciolecia były budowane na fundamencie wspólnej pamięci i szacunku.
Dzięki zainteresowaniu francuskiej prasy wiadomość o wydarzeniu w Chambois mogła dotrzeć również do mieszkańców Normandii, którzy nie uczestniczyli bezpośrednio w uroczystości. Jest to dla nas szczególnie cenne, ponieważ francuska dziennikarka dostrzegła nie tylko sam moment odsłonięcia i poświęcenia popiersia, lecz także szerszy wymiar naszej działalności – troskę o pamięć historyczną, pielęgnowanie tradycji kombatanckiej oraz podtrzymywanie przyjaźni polsko-francuskiej poprzez wspólny udział w uroczystościach pamięci.
Serdecznie dziękujemy Pani redaktor Elisabeth Rodot za zainteresowanie naszym wydarzeniem, obecność i pracę dziennikarską oraz za przybliżenie francuskim czytelnikom znaczenia polskiej obecności, historii i działalności środowiska kombatanckiego w Normandii.
Podziękowanie dla wszystkich
Organizatorzy pragną wyrazić swoją wdzięczność wszystkim osobom, które przyczyniły się do przygotowania i przeprowadzenia tej wyjątkowej uroczystości.
Szczególne podziękowania kierujemy do władz kościelnych i samorządowych, których życzliwość, wsparcie i zaangażowanie umożliwiły przyjęcie popiersia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Chambois.
Podziękowania składamy bp. Bruno Feille, ks. Pierre-Yves Émile, Madame Cendrine Foucher Chazé oraz Monsieur Philippe Langeard, maire délégué de Chambois, a także Madame Véronique Chantepie.
Słowa wdzięczności kierujemy również do kapłanów uczestniczących w uroczystości – Père Christian Roullé, Père Pierrick Harivel oraz ks. Wacława Szuberta – za ich obecność, modlitwę i duchowe wsparcie tego ważnego dla nas wydarzenia.
Szczególne podziękowanie kierujemy również do Siostry Marie-Véronique, której życzliwość i zaangażowanie pomogły znaleźć rozwiązanie naszego problemu z zakwaterowaniem.
Z wdzięcznością wspominamy także Ojca Gabriela Villemaina, który przyjął nas z otwartym sercem i podzielił się z nami swoją gościnnością.
Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji i przebiegu uroczystości – zarówno poprzez swoją obecność, pomoc, życzliwość, jak i modlitwę – składamy serdeczne Bóg zapłać i gorące podziękowania.
Dziękujemy Józefowi Helińskiemu, autorowi popiersia, oraz Archikonfraterni Literackiej za dar, który pozostanie w Chambois jako trwały znak obecności Polski.
Dziękujemy Panu Seniorowi, Prezesowi Archikonfraterni Literackiej Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie, Panu Janowi Szymczykowi, oraz członkom Zarządu za ich ciężką pracę, inicjatywę i zaangażowanie w przygotowanie całego projektu przekazania daru przyjaźni polsko-francuskiej.
Dziękujemy Marii i Andrzejowi Dembińskim, Andrzejowi Raniszewskiemu, Magdalenie Cywińskiej, Andrzejowi Melakowi i wszystkim osobom ze Stowarzyszenia SPK Paryż, które pracowały przy przygotowaniu wydarzenia.
Dziękujemy Damianowi Półkotyckiemu, pocztom sztandarowym, Thierry Bertin, Lauren Robe oraz wszystkim organizacjom polskim i francuskim, które odpowiedziały na zaproszenie.
Szczególne słowa wdzięczności należą się mieszkańcom Chambois – Gabrielowi i Thérèse Renard oraz Gilbertowi – za ich serdeczność, pomoc i otwarte serca.
A na końcu – wspólne spotkanie
Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości organizator Zbigniew Adamek zaprosił wszystkich uczestników na tradycyjny poczęstunek.
Był to moment odpoczynku, rozmowy i wspólnego spotkania.
Poczęstunek został przygotowany dzięki życzliwości merostwa oraz organizatorów. Była to okazja do rozmów, wymiany wspomnień i doświadczeń oraz do dalszego poznawania się Polaków i Francuzów.
I właśnie w takiej atmosferze zakończył się ten szczególny dzień.
Nie wielkimi słowami.
Nie oficjalnymi deklaracjami.
Ale rozmową, uśmiechem, wspólnym stołem i zwyczajną ludzką życzliwością.
Chambois – miejsce pamięci i przyjaźni
21 sierpnia 2026 roku w Chambois wydarzyło się coś więcej niż tylko odsłonięcie i poświęcenie popiersia.
W jednym miejscu spotkały się historia Polski, historia Francji, pamięć o polskich żołnierzach generała Maczka, dziedzictwo Kardynała Stefana Wyszyńskiego, modlitwa, muzyka, młode pokolenie oraz zwykła ludzka dobroć.
Popiersie Prymasa Tysiąclecia pozostanie w kościele Saint-Martin jako trwały znak tego spotkania.
Będzie przypominało o człowieku, który w trudnych czasach bronił wiary, godności i wolności.
Będzie przypominało o polskich żołnierzach, którzy na ziemi normandzkiej walczyli o wolność.
Będzie przypominało również o tym, że historia Polski i Francji nie jest wyłącznie historią wojen i polityki.
Jest także historią ludzi.
Ludzi takich jak Gabriel, Thérèse i Gilbert.
Ludzi takich jak Siostra Marie-Véronique, Père Émile, Père Pierrick i Ojciec Gabriel Villemain, którzy w odpowiednim momencie potrafili otworzyć swoje serca i drzwi przed drugim człowiekiem.
Ludzi takich jak Pani redaktor Elisabeth Rodot, która poprzez swoją pracę pomogła zachować pamięć o tym wydarzeniu również po francuskiej stronie.
Dlatego popiersie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Chambois można nazwać pięknym symbolem przyjaźni polsko-francuskiej.
I oby właśnie takim symbolem pozostało na długie lata.
Niech przypomina, że pamięć o przeszłości nie powinna dzielić narodów, lecz pomagać im lepiej rozumieć siebie nawzajem.
Niech przypomina o ofierze tych, którzy walczyli za wolność.
I niech przypomina, że prawdziwa przyjaźń zaczyna się wtedy, kiedy człowiek potrafi powiedzieć drugiemu człowiekowi: „Jestem tutaj. Mogę Ci pomóc”.
Chambois, 21 sierpnia 2026 roku – dzień, który pozostanie w pamięci jako dzień wiary, pamięci, wdzięczności i przyjaźni Polski i Francji.
Tekst: Zbigniew Adamek
Główny organizator uroczystości
Zdjęcia: archiwum SPK Koło Paryż













Dodaj komentarz