szukaj
Wyszukaj w serwisie

Francuzi składają hołd zmarłemu Jacquesowi Chiracowi

AR/PR / 29.09.2019
Fot. polskifr.fr
Fot. polskifr.fr

Przed Les Invalides zgromadziły się tysiące Francuzów, pragnących złożyć ostatni hołd zmarłemu prezydentowi Jacquesowi Chiracowi. Choć oficjalnie trumna z ciałem byłej głowy państwa została przywieziona około godz. 14:00, to już od rana na Placu Inwalidów zbierały się tłumy.


Dwie kobiety, w starszym wieku, w rozmowie z portalem polskiFR, tłumaczą, że przybyły tutaj, by złożyć hołd człowiekowi, który był bardzo szanowanym prezydentem. Podkreślały, że nikt inny nie zrobił dotychczas tak dużo dla Afryki. “Podwoił sumy kredytów dla frankofońskich krajów afrykańskich, chciał rozwinąć tam giełdę, stworzyć elity, mogące mądrze zarządzać gospodarką. To także pierwszy prezydent, który otwarcie uznał ludobójstwo w Armenii. To był człowiek o wielkiej politycznej klasie” – mówiły.

Francuzki bardzo doceniają jego zaangażowanie byłego prezydenta w stworzenie muzeum Quai Branly (obecnie Quai Branly – Jacques Chirac) „Dla Chiraca nie istniały kultury małe i duże, cenił wysoko sztukę egzotyczną, uznawał ją za ważna na równi z europejską” – dodały.

Trumna z ciałem Jacquesa Chiraca wieziona przez ulice Paryża https://bit.ly/2mEjIXE

Opublikowany przez Polskifr.fr Niedziela, 29 września 2019

Mieszkaniec Gwadelupy zaznacza, że dla niego Jacques Chirac był po prostu wielkim człowiekiem, hojnym, pełnym szacunku dla drugiego człowieka. „To pierwszy raz, kiedy przyszedłem złożyć hołd osobie publicznej” – mówił.

Pochówek byłego prezydenta ma odbyć się w poniedziałek w ścisłym gronie rodzinnym – oznajmił zięć Chiraca. Zgodnie z życzeniem żony Bernadette Chirac były prezydent zostanie pochowany na cmentarzu Montparnasse w grobowcu, gdzie spoczywa już ich najstarsza córka Laurence, która zmarła w 2016 r. – powiedział Salat-Baroux.

Poniedziałek 30 października został ogłoszony dniem żałoby narodowej; w samo południe w kościele Saint-Sulpice w Paryżu odbędzie się uroczyste nabożeństwo.

Jacques Chirac zmarł w czwartek rano w wieku 86 lat. Najwyższy urząd w państwie sprawował przez dwie kadencje, w latach 1995-2007. Poza dwiema kadencjami prezydenta dwukrotnie sprawował też urząd premiera 1974-1976 i 1986-1988, a w latach 1977-1995 był merem Paryża.

Fot. polskifr.fr