Futbol niczym sztuka

fot. energepic, pixabay.com
Gole, zwycięstwa, trofea to dla Michaela Olise trochę za mało. Reprezentant Francji przyznał, że w trakcie mistrzostw świata chciałby też zaprezentować coś, co będzie się kibicom podobać. „Futbol może być też piękny wizualnie, niczym sztuka” – podkreślił.
„Piłka nożna to wspaniały sport, dlatego powinna być również piękna wizualnie, niczym sztuka. Nie uważam się jednak za artystę, choć wydaje mi się, że jestem po prostu osobę kreatywną” – powiedział 24-letni zawodnik Bayernu Monachium w wywiadzie dla dziennika „L’Equipe”.
Jego zdaniem estetycznie, efektownie można grać nie tylko w ataku, ale także bronić.
„Nawet wślizg może być niezwykle płynnym i eleganckim ruchem” – wspomniał.
Olise w spotkaniu z Senegalem, które Francuzi wygrali 3:1, zaliczył asystę przy pierwszej bramce Kyliana Mbappe. Nie zdradził jednak, czy to podanie spełniło jego własne standardy estetyczne.
Urodzony w Londynie piłkarz, w którego żyłach płynie też nigeryjska krew, nie ukrywał, że lubi mieć piłkę przy nodze.
„Po prostu lubię mieć piłkę, lubię ją poczuć, zanim akcja nabierze tempa. To dla mnie ważne, żeby współpracować z piłką” – tłumaczył.
Kapitan „Trójkolorowych” Kylian Mbappe powiedział o nim, że to „piłkarz nie tylko teraźniejszości, ale i przyszłości”. Jak zaznaczył, może się jeszcze zgodzić ze stwierdzeniem, iż jest zawodnikiem teraźniejszości.
„Jeśli nadal będę ciężko pracował i twardo stąpał po ziemi, to mam nadzieję, że zostanę też piłkarzem przyszłości” – podsumował.
Francja w poniedziałek w drugim spotkaniu tegorocznego mundialu zmierzy się w Filadelfii z Irakiem.
źródło: PAP
Dodaj komentarz