szukaj
Wyszukaj w serwisie


Zatrzymano sześć osób w związku z pożarem lasu Fontainebleau

AH / 14.07.2026
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Sześć osób zostało zatrzymanych we Francji w związku z pożarem lasu Fontainebleau – poinformowała we wtorek prokuratura. Do tej pory ogień, który wybuchł w Fontainebleau w niedzielę, objął 2000 hektarów terenu. Szef MSW Laurent Nunez poinformował we wtorek, że pożar obecnie nie rozprzestrzenia się.


czytaj też: >>> Strażacy walczą z pożarem lasu Fontainebleau, na miejscu jest szef MSW <<<

Prokuratura w Fontainebleau poinformowała, że jednym z zatrzymanych jest ochotniczy strażak, który przyznał się do umyślnego podpalenia. Drugim zaś jest mężczyzna, który przyznał, że przypadkowo rozniecił ogień wyrzucając papierosa.

Strażacy od niedzieli walczą z ogniem w Fontainebleau – miejscu historycznym, gdzie mieści się dawna rezydencja królewska. Sam las był niegdyś terenem polowań francuskich królów. W poniedziałek opanowanie pożaru utrudniały porywy wiatru, który we wtorek się uspokoił. Minister Nunez poinformował, że ogień „już się nie rozprzestrzenia”, ale trzeba go całkowicie opanować. We wtorek nadal prowadzą akcję samoloty gaśnicze.

Chodzi właściwie o dwa pożary: pierwszy, który pojawił się w rejonie autostrady A6 w niedzielę po południu i drugi, który rozpoczął się w poniedziałek w rejonie Faisanderie, niedaleko miejscowości Fontainebleau. W rezultacie, Fontainebleau jest teraz miejscem jednego z największych pożarów, do jakich doszło w północnej części Francji w ostatnich 20 latach.

Las Fontainebleau, leżący około 60 km na południowy wschód od Paryża to miejsce symboliczne. Kiedyś polowali tam francuscy władcy, później upodobali go sobie malarze impresjoniści. Masyw leśny, odległy o niespełna godzinę jazdy pociągiem od Paryża, a większy od miasta ponad dwa razy, jest miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców stolicy. Co roku odwiedza go, co najmniej, 15 mln osób. To również teren o wyjątkowej bioróżnorodności – był to pierwszy na świecie chroniony obszar przyrodniczy.

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-08-08 23:15:09
Skip to content