Władze Francji podejrzewają, że radykalna Młoda Gwardia odtworzyła się mimo delegalizacji

fot. pixabay,com
Szef francuskiego MSW Laurent Nunez zwrócił się do prokuratury Paryża w sprawie domniemanego odtworzenia zdelegalizowanej skrajnie lewicowej grupy Młoda Gwardia – podała we wtorek AFP. Działania te podjął po zabójstwie Quentina Deranque’a, o które podejrzewane są osoby zbliżone do tej grupy.
czytaj też: >>> Policja: w marszu w Lyonie upamiętniającym zabitego Quentina Deranque’a wzięło udział 3200 ludzi <<<
AFP powołała się na uczestnika porannego spotkania z udziałem prezydenta Emmanuela Macrona, które poświęcone było grupom stosującym przemoc i ich powiązaniom z partiami politycznymi. W spotkaniu w Pałacu Elizejskim uczestniczyli szefowie MSW i ministerstwa sprawiedliwości Francji i przedstawiciele służb specjalnych.
Źródło, na które powołała się agencja, przekazało, że jeszcze przed zabójstwem Quentina Deranque’a służby obserwowały próby odtworzenia grup powiązanych z Młodą Gwardią w co najmniej pięciu rejonach Francji. Rozmówca AFP dodał, że prezydent poprosił MSW o wszczęcie procedur zdelegalizowania tych pięciu wykrytych lokalnych „emanacji” Młodej Gwardii.
Młoda Gwardia (La Leune Garde) założona została w 2018 roku jako grupa antyfaszystowska przez Raphaela Arnaulta, dziś parlamentarzysty skrajnie lewicowej partii Francja Nieujarzmiona (LFI). Latem 2025 roku ówczesny szef MSW Francji Bruno Retailleau nakazał jej zdelegalizowanie.
23-letni Deranque został pobity 12 lutego w Lyonie przez zamaskowanych sprawców podczas bójki i dwa dni później zmarł. O zabójstwo podejrzani są młodzi mężczyźni powiązani z Młodą Gwardią. W czwartek sześciu mężczyznom postawiono zarzut umyślnego zabójstwa, natomiast siódmy, którym jest asystent Raphaela Arnaulta, usłyszał zarzut dotyczący współudziału.
źródło: PAP
Dodaj komentarz