szukaj
Wyszukaj w serwisie


W wyścigu do nowego parlamentu Francji rozpoczęła się krótka kampania wyborcza

AH / 17.06.2024
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

We Francji rozpoczęła się w poniedziałek oficjalna kampania wyborcza przed przedterminowymi wyborami parlamentarnymi 30 czerwca. W niedzielę, gdy minął „szalony tydzień” – jak nazywały media dni po rozwiązaniu parlamentu – zakończono rejestrację kandydatów.


Kandydaci partii politycznych zostali zarejestrowani w 577 okręgach wyborczych. 30 czerwca odbędzie się pierwsza tura wyborów (druga – 7 lipca), co oznacza, że kampania trwać będzie tylko dwa tygodnie.

W centrum sceny politycznej partia Odrodzenie prezydenta Emmanuela Macrona wysunęła wśród kandydatów 24 ministrów spośród 35 zasiadających w rządzie premiera Gabriela Attala. Sam szef rządu również kandyduje w wyborach i prowadzi kampanię. Niskie poparcie dla obozu prezydenckiego, które wyszło na jaw w wyborach do Parlamentu Europejskiego może nie pozwolić na wygraną. Sondaż opublikowany w sobotę wskazuje, że obóz prezydencki może liczyć na 20 proc. głosów.

Najsilniejsza – z ponad 30-procentowym poparciem – partia polityczna, skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe (RN), dawny Front Narodowy Marine Le Pen, idzie na wybory z częściowym wsparciem prawicowych Republikanów. Ich szef Éric Ciotti poinformował, że wspólnie wystawiono 62 kandydatów. Sojusz z Le Pen jest złamaniem zasady izolowania skrajnej prawicy i inni, poza Ciottim, politycy Republikanów go nie poparli, proponując własnych prawie 400 kandydatów.

Jednakże mała skrajnie prawicowa partia, Rekonkwista, mimo wrogości wobec RN, nie wystawiła swoich kandydatów w prawie połowie okręgów przeciwko sojuszowi RN i Ciottiego.

Obóz prezydencki zaś w około 60 okręgach zdecydował się nie proponować własnych kandydatów, by nie rywalizować z Republikanami odrzucającymi sojusz ze skrajną prawicą.

Na lewicy powstał pospiesznie zawarty sojusz – Nowy Front Ludowy (lub Front Ludowy), zrzeszający m.in. socjalistów, Zielonych i skrajnie lewicową Francję Nieujarzmioną (LFI). Oceniany jest jako dość kruchy; jego głównym spoiwem jest determinacja, by nie dopuścić do rządów skrajnej prawicy. Front uzgodnił podział okręgów: 229 przypadło LFI, 175 – socjalistom, 50 – komunistom i 92 – Zielonym. Sojusz lewicowy może liczyć według sondaży na 25 proc. głosów.

źródło: PAP

 

czytaj też:

Premier Francji zapowiada przed wyborami kroki na rzecz wzmocnienia siły nabywczej >>>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2024-07-19 23:15:14