W Damaszku doszło do eksplozji podczas wizyty prezydenta Francji

fot. Chickenonline, pixabay.com
W stolicy Syrii, Damaszku, gdzie we wtorek składa wizytę prezydent Francji Emmanuel Macron, doszło do eksplozji – powiadomiły agencje AFP i Reutera. Krótko potem Macron spotkał się w pałacu prezydenckim w Damaszku z przywódcą Syrii Ahmedem al-Szarą.
czytaj też: >>> Macron po ataku Rosji na Ławrę Peczerską zapewnił o determinacji na rzecz rozejmu <<<
Najpierw poinformowano o wybuchu. Powołano się na relacje świadków, przekazujących doniesienia o dymie unoszącym się nad dzielnicą położoną blisko hotelu, w którym zatrzymał się Macron i który opuścił rano we wtorek.
Telewizja państwowa powiadomiła następnie, że syryjski przywódca przyjął Macrona w pałacu prezydenckim w Damaszku. Pałac Elizejski przekazał natomiast, że prezydent Francji nie słyszał eksplozji, gdy udawał się na to spotkanie.
Agencja AFP, powołując się na źródło w instytucjach bezpieczeństwa, podała, że w pobliżu hotelu, gdzie zatrzymał się Macron, doszło do dwóch eksplozji. W ten rejon udały się karetki pogotowia z włączonymi sygnałami dźwiękowymi. Siły bezpieczeństwa zablokowały dostęp innym pojazdom.
Macron jest pierwszym przywódcą dużego kraju Unii Europejskiej, który składa wizytę w Syrii od czasu obalenia w grudniu 2024 r. poprzedniego prezydenta tego kraju, Baszara al-Asada. Francuski lider przybył do Damaszku w poniedziałek wieczorem i spotkał się z al-Szarą, po czym wspólnie odwiedzili meczet Umajjadów w centrum syryjskiej stolicy.
W Syrii wciąż dochodzi do ataków terrorystycznych po trwającej 13 lat wojnie domowej. W miniony czwartek dziesięć osób zginęło w wyniku wybuchu bomby w kawiarni w centrum Damaszku.
Po oficjalnej wizycie Macron i al-Szara udadzą się do Ankary, gdzie we wtorek rozpoczyna się szczyt NATO.
źródło: PAP
Dodaj komentarz