Szef Pentagonu Pete Hegseth na rocznicy D-Day wezwał Europę, by wzmacniała obronność

Alianckie okręty desantowe zbliżają się do plaż Normandii, fot. wikimedia (domena publiczna)
Szef Pentagonu Pete Hegseth podczas sobotnich obchodów 82. rocznicy lądowania aliantów w Normandii wezwał kraje europejskie, by podjęły więcej działań na rzecz własnej obronności. Hegseth nie uczestniczył w Normandii w ceremonii międzynarodowej, a tylko w uroczystości na cmentarzu amerykańskim.
czytaj też: >>> Hermanville-sur-Mer, Plumetot, Le Mans – polonijne uroczystości <<<
Na tej nekropolii w Colleville-sur-mer na północy Francji Hegseth powiedział, że pochowani tam żołnierze „walczyli w sojuszu” podczas wojny, gdzie „każdy partner wnosił w pełnej mierze swój przemysł, odwagę i poświęcenie”. Nastąpiło to – jak mówił – bez „pustych sloganów, wystawnych szczytów i komunikatów”.
– Prawdziwi sojusznicy robią prawdziwe rzeczy, ponoszą realne straty na rzecz wspólnej sprawy, wartej tego, by o nią walczyć i umierać – oznajmił.
Dodał, że Stany Zjednoczone „powinny pokazać drogę i uczynią to”. – Jednak nasi sojusznicy powinni być z nami, ramię w ramię – zaznaczył.
Podczas obchodów rocznicy lądowania aliantów w Normandii szef Pentagonu porównał ówczesne wydarzenia historyczne do współczesnego zjawiska imigracji. – Dzisiaj niestety różne plaże w Europie są atakowane przez inne niebezpieczne ideologie. Na plaże w Hiszpanii, we Włoszech, w Grecji i Bułgarii przybywają łodzie i ludzie. Kiedy stolice europejskie zrobią coś z tą inwazją – czy też może jest za późno? – mówił Hegseth.
Agencja Reutera podkreśliła, że uwagi te są podobne do wcześniejszych krytycznych wypowiedzi administracji prezydenta USA Donalda Trumpa pod adresem Europy, która według Waszyngtonu ma słabą obronę, zbędną biurokrację i niewystarczająco zwalcza nielegalną imigrację.
Na uroczystości w Normandii Hegseth oznajmił też, że „pokój zapewnia się tylko poprzez siłę”, nie wymieniając przy tym wprost prowadzonej obecnie przez USA i Izrael wojny przeciwko Iranowi. – Po obu stronach Atlantyku mamy siłę, wzmocnioną przez gotowość, wspólne zdolności wojskowe i niezachwianą wolę polityczną – zapewnił szef Pentagonu.
Hegseth miał uczestniczyć w ceremonii międzynarodowej w sobotę po południu, wraz z premierem Francji Sebastienem Lecornu i ministrem obrony W. Brytanii Johnem Healeyem. Wycofał się jednak z udziału i wystąpił wyłącznie podczas uroczystości amerykańskich w Colleville-sur-mer.
Podczas II wojny światowej D-Day – 6 czerwca 1944 roku – był pierwszym dniem operacji Overlord, w ramach której zachodni alianci z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady i innych państw zdobyli przyczółki w okupowanej Francji i utworzyli drugi front w Europie.
źródło: PAP
Dodaj komentarz