szukaj
Wyszukaj w serwisie


Sikorski o francuskim parasolu nuklearnym: to na razie zaproszenie do rozmów

AH / 03.03.2026
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że Polska nie otrzymała od Francji zaproszenia do udziału we wspólnym odstraszaniu nuklearnym, a jedynie „zaproszenie do rozmów”. Będziemy o tym rozmawiać, ale proponuję nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość – dodał.


czytaj też: >>> Minister gospodarki Francji: nie ma powodu, by pędzić na stacje benzynowe <<<

Prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawił w poniedziałek wizję nowego francuskiego odstraszania nuklearnego, proponując współpracę z innymi krajami europejskimi, w tym z Polską, i zapowiedział zwiększenie liczby francuskich głowic. Podkreślił, że zaawansowane odstraszanie nuklearne da europejskim sojusznikom Francji możliwość udziału w ćwiczeniach związanych z odstraszaniem.

Sikorski pytany we wtorek, podczas konferencji prasowej z szefową MSZ Rumunii Oaną Toiu, czy Polska przystąpi do francuskiego projektu nuklearnego, zauważył, że obecnie jest to tylko „zaproszenie do rozmów”. – To jest na razie nie tyle propozycja, co zaproszenie do rozmów. Więc (to) oczywiście ważne sprawy, będziemy o nich rozmawiać, ale proponuję nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość – podkreślił szef polskiej dyplomacji.

Pytany o słowa szefa Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP Marcina Przydacza, według którego prezydent Karol Nawrocki nie był informowany o rozmowach, jakie rząd prowadzi z Francją ws. odstraszania nuklearnego, Sikorski stwierdził, że to Rada Ministrów odpowiada za politykę zagraniczną i politykę bezpieczeństwa.

– Jeśli pan prezydent uważał tę sprawę za ważną, to była ona w różnych formatach – zarówno w relacji ze Stanami Zjednoczonymi, jak i w dialogu z Francją – wcześniej podnoszona. O tym można było zrobić poważną Radę Bezpieczeństwa Narodowego – skonkludował szef MSZ, odnosząc się do zwołanego w połowie lutego posiedzenia RBN dot. programu SAFE, kwestii zaproszenia Polski do Rady Pokoju i „wyjaśnienia okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”.

Sikorski był także pytany o wtorkową wypowiedź premiera Donalda Tuska, który podkreślił, że Polska nie chce być pasywna ws. bezpieczeństwa nuklearnego w kontekście militarnym. Dopytany, czy te słowa można zinterpretować jako zapowiedź posiadania własnej broni atomowej przez Polskę, szef MSZ zaprzeczył. Ocenił, że dziennikarka „bardzo radykalnie nadinterpretowała wypowiedź premiera”.

Szef rządu we wtorek podkreślił, że kwestia francuskiego parasola nuklearnego jest konsultowana nie tylko z samą Francją, ale również z tymi państwami, które równocześnie z Polską wyraziły gotowość do współpracy i zostały zaproszone do udziału w projekcie. Poza Polską Macron wymienił siedem państw, tj.: Belgię, Danię, Grecję, Holandię, Niemcy, Szwecję i Wielką Brytanię.

W praktyce współpraca w ramach zapowiedzianego przez Macrona odstraszania nuklearnego może obejmować: przyjmowanie na terytorium wymienionych przez niego państw francuskich strategicznych jednostek lotniczych, wspólne ćwiczenia i demonstracje zdolności nuklearnych poza granicami Francji. Paryż argumentuje, że rozproszenie sił w Europie ma utrudnić kalkulacje potencjalnym przeciwnikom.

Macron postawił też wyraźną granicę: decyzja o ewentualnym użyciu francuskiej broni jądrowej ma pozostać wyłączną prerogatywą prezydenta Francji – bez mechanizmu współdecydowania po stronie partnerów. Francuski przywódca uzasadnia potrzebę wzmocnienia odstraszania m.in. osłabieniem globalnej architektury kontroli zbrojeń.

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-03-08 00:15:18
Skip to content