Prezydent Macron: konflikt na Bliskim Wschodzie może potrwać kilka dni, może tygodni

fot. pixabay.com
Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył w poniedziałek, że konflikt na Bliskim Wschodzie będzie trwał w obecnej intensywnej fazie na pewno kilka dni, a być może kilka tygodni. Macron wyraził wątpliwość, czy głębokie zmiany systemu politycznego mogą nastąpić na skutek ataków z powietrza.
czytaj też: >>> Macron rozmawiał z premierem Izraela o sytuacji na Bliskim Wschodzie <<<
– Nie sądzę, by głębokie zmiany reżimu, systemu politycznego, były możliwe tylko poprzez bombardowania – powiedział Macron. Francuski prezydent wypowiadał się na pokładzie lotniskowca Charles de Gaulle w 10. dniu wojny Izraela i USA z Iranem.
À bord du porte-avions Charles de Gaulle en Méditerranée. pic.twitter.com/wK3aM3bIVY
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) March 9, 2026
Macron poinformował, że Francja w ostatnich dniach przechwytywała cele, by chronić swych partnerów na Bliskim Wschodzie. Przed wizytą na lotniskowcu Charles de Gaulle, znajdującym się u wybrzeży Krety, prezydent Francji odwiedził w poniedziałek Cypr. Właśnie ten kraj odczuł napięcia związane z wojną na Bliskim Wschodzie – brytyjska baza na wyspie została zaatakowana przez Iran w odwecie za operację sił USA i Izraela.
Podczas wizyty na Cyprze Macron zapowiedział, że Francja rozmieści łącznie osiem okrętów wojennych we wschodniej części Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie, by wzmocnić bezpieczeństwo w regionie. Poinformował także, że Francja pracuje nad inicjatywą eskortowania tankowców w cieśninie Ormuz, gdy zakończy się najostrzejsza faza konfliktu.
źródło: PAP
Dodaj komentarz