Prezydent Francji na G7: szczyt w Évian to głęboka zmiana w sprawie Ukrainy

fot. pixabay.com
Prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił w środę, że zakończony tego dnia szczyt G7 we francuskim Évian-les-Bains oznacza „bardzo głęboką zmianę” w sprawie Ukrainy. Przekonywał, że istnieje „wola Stanów Zjednoczonych, by pracować razem” z krajami europejskimi na rzecz wsparcia Kijowa.
czytaj też: >>> Macron po spotkaniu z europejskimi przywódcami: jesteśmy zgodni, że trzeba nadal wspierać Ukrainę <<<
Macron podkreślił, że wspólne oświadczenie przyjęte przez kraje G7 na temat spraw geopolitycznych, w tym Ukrainy mówi o wsparciu dla integralności terytorialnej tego kraju. Przekonywał też, że wraz z wszystkimi krajami G7 prezydent USA Donald Trump uznaje, że Rosja nie wykazuje obecnie „poważnej woli, by rozmawiać o pokoju”.
– Wszyscy słuchali z wielkim szacunkiem oceny sytuacji ze strony prezydenta (Ukrainy) Wołodymyra Zełenskiego, wszyscy uznali, że Ukraina stawia opór o wiele lepiej, niż niektórzy mogli sądzić i że Rosja jest w trudnej sytuacji. Wszyscy powiedzieliśmy, że zwiększymy nasze wsparcie dla Ukrainy, że zwiększymy presję na Rosję, że musimy trzymać ten kurs – relacjonował. Dodał następnie: „to jest prawdziwa zmiana w porównaniu z poprzednimi miesiącami”.
– Jestem głęboko przekonany, że ten szczyt w Évian jest bardzo głęboką zmianą podejścia – powtórzył Macron, podkreślając „wolę Stanów Zjednoczonych, by pracować razem z krajami europejskimi we wspieraniu Ukrainy” i „wspólną wolę, by iść dalej w tej sprawie”.
Przekonywał, że taka zbieżność krajów G7 pojawiła się po raz pierwszy i że pojawiła się „ponowna mobilizacja” G7 w tej sprawie.
Francuski prezydent podkreślił też, że Ukraina stawia opór na froncie i idzie naprzód.
Macron zapewnił, że „zawsze miał zaufanie” do prezydenta Trumpa i że rozmawia z nim szczerze. – Kiedy się nie zgadzamy, to przyznajemy to. Jednak kiedy się wobec nas do czegoś zobowiązuje, to zawsze robi to, do czego się zobowiązał – powiedział.
Podsumowując szczyt w Évian, francuski prezydent przekonywał, że spotkanie jest „obiektywnym sukcesem”, a także „momentem jedności” i „prawdziwej współpracy” między przywódcami.
źródło: PAP
Dodaj komentarz