Premier Lecornu potwierdził, że chce przyjąć budżet z ominięciem głosowania w parlamencie

fot. pixabay.com
Premier Francji Sébastien Lecornu potwierdził w poniedziałek, że w celu przyjęcia budżetu na 2026 rok sięgnie po mechanizm przewidziany w konstytucji, pozwalający na przyjmowanie projektów ustaw z ominięciem głosowania w parlamencie. Krok ten grozi próbą uchwalenia wotum nieufności wobec rządu.
Po posiedzeniu rady ministrów premier zapowiedział, że sięgnie po artykuł 49.3 konstytucji we wtorek, podczas głosowania nad częścią budżetu dotyczącą dochodów. Zapewnił, że uczyni to „z rodzajem żalu i pewną dozą goryczy”.
Opozycja oskarżała obóz rządzący (centrową partię prezydenta Emmanuela Macrona – Odrodzenie i jej sojuszników) o nadużywanie art. 49.3 w poprzednich latach. Uważała ten sposób przyjmowania ustaw za brak respektu dla parlamentu. Lecornu, kolejny z powoływanych przez Macrona ministrów, obiecywał opozycji jesienią 2025 r., że nie będzie stosował tego mechanizmu. – Rząd będzie proponował (ustawy), będziemy dyskutować i wy zagłosujecie – mówił wówczas posłom w Zgromadzeniu Narodowym.
W poniedziałek szef rządu przyznał, że jego metoda poniosła „częściowe fiasko”. Przekonywał, że zadziałała w przypadku budżetu opieki społecznej (we Francji wydatki i dochody na cele socjalne uchwalane są w odrębnej ustawie). W przypadku budżetu państwa na 2026 rok „wszyscy dochodzą do wniosku, że zmierzamy do impasu” – argumentował. Debaty nad budżetem trwają od jesieni, ale parlament nie zdołał uzgodnić kompromisowej wersji.
Zgodnie z artykułem 49.3 rząd występuje do parlamentu z wnioskiem o wotum zaufania w związku z głosowaniem nad projektem ustawy finansowej. Projekt uważa się za przyjęty, jeśli w ciągu 24 godzin nie zostanie złożony i następnie przyjęty wniosek o wotum nieufności. W tym konkretnym przypadku rząd będzie musiał zastosować procedurę trzykrotnie: podczas głosowania nad częścią budżetu o dochodach, potem – o wydatkach i wreszcie, nad całym budżetem. Za każdym razem jest to okazja do głosowania nad wotum nieufności.
Kluczowe dla przetrwania mniejszościowego rządu będzie stanowisko m.in. Partii Socjalistycznej. Zasygnalizowała ona ostatnio, że uważa ustępstwa Lecornu w sprawie budżetu za idące w dobrym kierunku.
Wśród innych partii opozycyjnych skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe ogłosiło po wypowiedzi Lecornu, że złoży wniosek o wotum nieufności. Jeszcze wcześniej zapowiedziała taki krok skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona.
Jeśli wniosek o wotum nieufności zostanie przyjęty w parlamencie, rząd będzie musiał podać się do dymisji. We Francji prawdopodobnie odbyłyby się przedterminowe wybory parlamentarne.
źródło: PAP
czytaj też: >>> „Le Figaro”: Europa traktowana wrogo przez Trumpa powinna wybrać między suwerennością a wasalizacją <<<
Dodaj komentarz