szukaj
Wyszukaj w serwisie


Premier Bayrou spotka się z partiami politycznymi, lecz dni rządu mogą być policzone

AH / 01.09.2025
Pałac Burbonów - Siedziba Zgromadzenia Narodowego Francji, fot. Autorstwa Jacky Delville - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=51349182
Pałac Burbonów - Siedziba Zgromadzenia Narodowego Francji, fot. Autorstwa Jacky Delville - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=51349182

Premier Francji Francois Bayrou od poniedziałku rozpoczyna spotkania z partiami politycznymi, które 8 września w parlamencie zagłosują nad wotum zaufania dla jego mniejszościowego rządu. Liderzy opozycji idą na rozmowy zapowiadając, że nie zmienią one ich decyzji, by głosować przeciwko rządowi.


Spotkania rozpoczną się w poniedziałek po południu. Premier najpierw przyjmie o godz. 17 liderów Francuskiej Partii Komunistycznej (PCF), która w parlamencie razem z innymi partiami lewicy tworzy sojusz Nowy Front Ludowy (NFP).

We wtorek rano w kancelarii szefa rządu pojawią się politycy skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN), której stanowisko jest kluczowe dla przetrwania rządu. Z Bayrou spotkają się: szef RN Jordan Bardella i szefowa frakcji parlamentarnej RN Marine Le Pen. Bardella zapowiedział już, że potwierdzi, iż skrajna prawica będzie głosować przeciwko rządowi.

Również we wtorek premier przyjmie polityków partii centrowych: Odrodzenia (Rennaissance), stronnictwa prezydenta Emmanuela Macrona i Horyzontów – mniejszej partii wspierającej rząd. Z premierem rozmawiać będą również liderzy partii Republikanie (LR), czyli spadkobierczyni gaullistowskiej prawicy, wchodzącej w skład rządu.

Sojusznicy RN, działacze partii Unii Prawicy na rzecz Republiki (UDR) będą rozmawiać z premierem w środę, podobnie jak deputowani niewielkiej grupy parlamentarnej LIOT. UDR nie zamierza udzielić rządowi wotum zaufania, a centrowa LIOT nie podjęła decyzji.

Partia Socjalistyczna (PS) uda się do kancelarii premiera w czwartek rano. W poprzednich miesiącach PS wstrzymała się od wotum nieufności dla rządu. Tym razem jednak, jak zapowiedział szef socjalistów Olivier Fuare przed rozmowami z Bayrou, decyzja o głosowaniu przeciwko rządowi jest „nieodwołalna”.

Bayrou liczył, z jednej strony, na pozyskanie skrajnej prawicy, a z drugiej – na odciągnięcie socjalistów od skrajnej lewicy z LFI. Zadeklarował w wywiadzie telewizyjnym w niedzielę wieczorem chęć negocjacji o konkretnych rozwiązaniach w projekcie budżetu na 2026 rok. Premier przekonuje, że sytuacja finansów publicznych jest dramatyczna i Francuzi po prostu muszą pracować więcej. Jednak opozycja, zarówno z lewej jak i prawej strony, zgodnie odrzuca projekt budżetu i ogółem – kontynuację polityki centroprawicowego obozu Macrona.

Spotkań „ostatniej szansy” z premierem odmówiły dwie inne partie tworzące (wraz z komunistami i socjalistami) Nowy Front Ludowy: Ekolodzy i skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona (LFI).

źródło: PAP

 

czytaj też: >>> Na następców Bayrou typowani są współpracownicy prezydenta, ministrowie i były premier <<<

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-03-13 00:15:18
Skip to content