Pożary w Nowej Akwitanii wymusiły ewakuację miejscowości na turystycznym przylądku Ferret

fot. pixabay.com
Prefektura Nowej Akwitanii zarządziła w piątek nad ranem ewakuację kilku miejscowości na popularnym wśród turystów przylądku Ferret w związku z szalejącymi tam pożarami – podała agencja AFP. Francja zwróciła się o uruchomienie unijnego mechanizmu ochrony ludności.
czytaj też: >>> Pożar w Żyrondzie objął już 4800 ha, strażacy bronią każdego domu <<<
Według AFP pożary pustoszące departamenty Żyronda i Landy w Nowej Akwitanii na południowym zachodzie Francji wymusiły już ewakuację 29 tys. osób. W Żyrondzie strażacy starali się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia w kierunku turystycznego przylądka Ferret.
„Około godziny 1.00 w nocy ogień przekroczył linię obrony utworzoną przez strażaków” – poinformowała w komunikacie prefektura. Dodała, że rozwój pożaru wymusił natychmiastową ewakuację „pierwszych miejscowości na półwyspie”.
Prezydent Emmanuel Macron napisał na platformie X w nocy z czwartku na piątek, że Francja zwróciła się o uruchomienie unijnego mechanizmu ochrony ludności. Dodał, że spodziewa się wkrótce wsparcia lotniczego z Chorwacji, Portugalii, Czech i Słowacji.
Pożar w departamencie Żyronda objął w czwartek powierzchnię 4800 hektarów. Spłonęło kilka domów. Z ogniem walczyło 800 strażaków; ewakuowano 20 tys. osób. Przyczyną pożaru był najprawdopodobniej nieszczęśliwy wypadek. Rozprzestrzenianiu się ognia sprzyja upalna pogoda i silny wiatr.
Ogień zagraża miejscowości Lège-Cap-Ferret, położonej na skraju obszaru leśnego, w której w ciągu roku mieszka około 8 tys. osób, ale latem pojawiają się tam dziesiątki tysięcy turystów.
Drugi pożar wybuchł w czwartek w departamencie Landy i rozprzestrzenił się gwałtownie na obszar 1000 hektarów, wymuszając ewakuację 9 tys. osób.
źródło: PAP
Dodaj komentarz