Minister przemysłu Francji za „zmianą metody” w rozmowach z USA na temat ceł

fot. pixabay.com
Minister przemysłu Francji Marc Ferracci powiedział we wtorek, że Paryż chce „zmienić metodę” w rozmowach z prezydentem USA Donaldem Trumpem na temat ceł na towary z Unii Europejskiej. Ferracci ocenił, że potrzebna jest „bardziej stanowcze” stanowisko negocjacyjne.
– Musimy zmienić metodę, by zająć bardziej stanowcze i wiarygodne stanowisko negocjacyjne – powiedział Ferracci. Portal BFMTV, który przekazał wypowiedź ministra, ocenia, że Francja nakłania partnerów w UE do zaostrzenia tonu w rozmowach z USA.
– Od trzech miesięcy negocjacje nie zakończyły się oczekiwanym wynikiem, a stanowisko amerykańskie nawet się zaostrzyło – dodał minister. Ocenił, że Stany Zjednoczone „dążą do asymetrycznego porozumienia”. Ferracci ostrzegł przed konsekwencjami dla przemysłu francuskiego; jak podkreślił, niektóre branże „mówiły o śmiertelnym zagrożeniu”. Dodał, że w razie gdyby porozumienie nie zostało zawarte przed 1 sierpnia – gdy mają wejść w życie 30-procentowe cła amerykańskie na towary z UE – należałoby podjąć pewne działania w odpowiedzi.
Reakcja UE na cła amerykańskie ma być jednym z tematów rozmów prezydenta Francji Emmanuela Macrona i kanclerza Niemiec Friedricha Merza w środę w Berlinie.
Komisja Europejska zapowiedziała 15 lipca, że nie zamierza wprowadzać żadnych środków odwetowych wobec USA przed 1 sierpnia. UE zawiesiła pierwszy pakiet swoich środków odwetowych opracowanych w odpowiedzi na cła wprowadzone przez administrację Trumpa, a obejmujące stal i aluminium.
źródło: PAP
Dodaj komentarz