Macron: potępiamy rosyjski ostrzał Ukrainy i naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej

fot. pixabay.com
Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył w czwartek, że jego kraj potępia „z największą stanowczością” ostrzały rosyjskie, w których w Ukrainie zginęli cywile i naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Zapewnił o wsparciu Francji dla jej sojuszników i Ukrainy.
czytaj też: >>> Prezydent Macron: tak częstych pożarów nie było w kraju w okresie powojennym <<<
„Francja potępia z największą stanowczością ostrzały rosyjskie, w których w Ukrainie zginęli cywile, a także naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej” – napisał Macron w komentarzu na platformie X. „Nasze wsparcie dla Ukrainy i dla naszych sojuszników nie osłabnie. Chodzi o nasze bezpieczeństwo zbiorowe” – dodał.
W czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; o godz. 3.46 obiekt zanikł; prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Na Lubelszczyznę udał się rano premier Donald Tusk, który zwołał zespół koordynacyjny z udziałem m.in. szefa MON i odpowiednich służb, które – jak zaznaczył szef rządu – „od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mu systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach”.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że przestrzeń powietrzną Polski naruszył rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.
Ten produkowany w Rosji pocisk manewrujący dalekiego zasięgu powietrze-ziemia jest jedną z rakiet często wykorzystywanych w atakach tego kraju na Ukrainę. Służy do niszczenia obiektów lądowych na długich dystansach, jego zasięg wynosi około 2,5 tys. km.
W nocy z środy na czwartek Rosja przeprowadziła zmasowane ataki na obwody zachodniej i centralnej Ukrainy, a także na obwód kijowski i Kijów. Użyła w tych ostrzałach 70 pocisków rakietowych i ponad 280 dronów. Zginęło 13 osób, w tym dwójka dzieci. We Lwowie rannych zostało około 20 osób.
źródło: PAP
Dodaj komentarz