Macron do premiera Izraela: oskarżenia o bierność wobec antysemityzmu obrażają mój kraj

Binjamin Netanjahu (luty 2023), fot. Autorstwa Avi Ohayon / Government Press Office of Israel, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=128577654
Prezydent Francji Emmanuel Macron skierował list do premiera Izraela Benjamina Netanjahu – podał we wtorek dziennik „Le Monde”. Macron napisał, że zarzuty Netanjahu pod adresem władz w Paryżu o brak działań w obliczu antysemityzmu „obrażają całą Francję”.
„Te oskarżenia o bezczynność wobec plagi, z którą walczymy ze wszelkich sił, są nie do zaakceptowania i obrażają całą Francję” – oświadczył w swym liście prezydent. Macron podkreślił, że walki tej nie można wykorzystywać instrumentalnie i nie powinna ona podsycać nieporozumień między oboma krajami.
Prezydent Francji wezwał premiera Izraela, by przerwał wojnę w Strefie Gazy; Macron nazwał tę wojnę „ucieczką do przodu” i określił ją jako nielegalną. Uznał także, ze wojna w Gazie naraża Izrael na „hańbę”, a jego naród na „impas”. Za „nielegalne i nie do usprawiedliwienia” Macron uznał także „ponowne osadnictwo na Zachodnim Brzegu” i wezwał do jego zaprzestania.
W liście, który „Le Monde” opublikował w całości, francuski prezydent przypomniał o wydarzeniach publicznych i inicjatywach, w które był zaangażowany i które wiązały się z walką z antysemityzmem.
Winą za podsycanie antysemityzmu we Francji Macron obarczył skrajną prawicę i skrajną lewicę w tym kraju. Zapewnił, że „od pierwszego dnia” urzędowania priorytetem dla niego była ochrona rodaków narodowości żydowskiej, w którą zaangażowane są wszystkie służby państwowe. Ta odpowiedzialność, która spoczywa na Francji „nie może być przedmiotem manipulacji w momencie, gdy mierzymy się z instrumentalizacją konfliktu, który nie należy do nas, ale ciąży na naszej spójności narodowej i bezpieczeństwie naszych obywateli” – napisał francuski prezydent.
List Netanjahu do Macrona został opublikowany w zeszłym tygodniu. Szef izraelskiego rządu zarzucił francuskiemu prezydentowi m.in. „podsycanie ognia antysemityzmu” poprzez zapowiedź uznania Palestyny. Pałac Elizejski komentując list Netanjahu, uznał te oskarżenia za „błędne i nikczemne”.
źródło: PAP
czytaj też: >>> Ministra: rząd Francji w sposób jednoznaczny walczy z antysemityzmem <<<
Dodaj komentarz