szukaj
Wyszukaj w serwisie


„Le Monde”: wraz z przegraną Orbana na Węgrzech partia Marine Le Pen traci sojusznika

AH / 13.04.2026
fot. jorono, pixabay.com
fot. jorono, pixabay.com

Dziennik „Le Monde” ocenia w komentarzu po wyborach parlamentarnych na Węgrzech, że wraz z przegraną Viktora Orbana francuskie skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe (RN) traci sojusznika. Orban był inspiracją i wsparciem dla Marine Le Pen – podkreśla gazeta.


czytaj też: >>> Premier Francji: przyspieszymy zwiększenie wykorzystania prądu zamiast importowanych źródeł energii <<<

„Dla (liderki francuskiej skrajnej prawicy – PAP) Marine Le Pen Viktor Orban był inspiracją i wsparciem. Dla (przewodniczącego RN i europosła-PAP) Jordana Bardelli jest sojusznikiem politycznym w Parlamencie Europejskim. Wyniki wyborów na Węgrzech sprawiają, że znika partner francuskiej skrajnej prawicy w jej ideologicznej walce przeciwko Komisji Europejskiej” – podkreśla „Le Monde”.

Przypomina, że Orban odgrywał zasadniczą rolę dla RN w strategii walki z KE w razie zwycięstwa kandydata Zjednoczenia w wyborach prezydenckich we Francji w 2027 roku. Strata węgierskiego głosu osłabia szanse obozu eurosceptycznego na sprawienie, by w Brukseli pojawiła się „nowa większość kwalifikowana”, na którą miała nadzieję Le Pen.

Polityka Orbana, którą „Le Monde” opisuje jako „ataki na państwo prawa, wrogą politykę państwa wobec mniejszości etnicznych”, a także okazywana przez Orbana bliskość z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, mogłaby przeszkadzać w procesie normalizacji we Francji skrajnej prawicy (Le Pen od lat stara się „oddemonizować” swoją partię, dawny Front Narodowy – PAP). Wszystko to jednak nie skłoniło Le Pen do zdystansowania się od premiera Węgier – ocenia „Le Monde”. 23 maja Le Pen publicznie nazwała Orbana „wizjonerem” i „pionierem”.

Z kolei Bardella współprzewodniczy w Parlamencie Europejskim grupie Patrioci dla Europy, wraz z Kingą Gal – działaczką partii Orbana, Fideszu. „Kierowane przez węgierską partię, RN integrowało się z europejskim ekosystemem konserwatywnym” – podkreśla „Le Monde”.

Współpracownik Le Pen, Renaud Labaye, przyznał w rozmowie z dziennikiem, że RN traci „przeciwnika (szefowej KE) Ursuli von der Leyen”. Wyraził przy tym przekonanie, że „nie powstrzyma to zmian, których chcą obywatele”.

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów ugrupowanie Magyara zdobywa 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem urzędującego premiera Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc. Wynik Tiszy daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw przyjętych przez rząd Orbana przez 16 lat, gdy pozostawał u władzy.

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-05-10 23:15:19
Skip to content