szukaj
Wyszukaj w serwisie


Francuski Senat przyjął zmiany w kodeksie karnym – w definicji gwałtu zawarto kryterium zgody na seks

AH / 30.10.2025
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Senat Francji przyjął w środę przepisy zmieniające w kodeksie karnym definicję gwałtu i napaści seksualnych; od tej pory za takie przestępstwa uznany zostanie akt, na który nie została udzielona swobodnie i jasno wyrażona zgoda. Oznacza to definitywną zmianę we francuskim prawie.


Senat przyjął zmiany 327 głosami, przy 15 wstrzymujących się. Wcześniej w październiku za nowelizacją kodeksu karnego opowiedziała się znaczna większość deputowanych niższej izby parlamentu – Zgromadzenia Narodowego.

Dwie parlamentarzystki, które przygotowały propozycje – Marie-Charlotte Garin i Veronique Riotton, uznały głosowanie za „historyczne zwycięstwo” i „znaczny postęp w walce przeciwko przemocy seksualnej”.

Wprowadzając kryterium zgody na seks, nowe prawo definiuje zgodę jako udzieloną: swobodnie, uprzednio, w sposób wyraźny i konkretny. Zgoda ta może zostać również wycofana. Nie może ona zostać wywnioskowana jedynie na podstawie milczenia bądź braku reakcji. W definicji gwałtu utrzymano przy tym poprzednie kryteria, mówiące o tym, że takim przestępstwem są działania popełnione przy użyciu: przemocy, przymusu, groźby, bądź poprzez zaskoczenie.

– Kiedy nie mówicie „tak”, to oznacza to „nie”. Kiedy mówicie „tak”, ponieważ się boicie, to oznacza – „nie” – powiedziała senatorka Melanie Vogel, wzywając do „budowania kultury zgody (na seks)”.

Zmiany są wynikiem długiej drogi prawnej; pierwszy projekt proponujący zmianę definicji gwałtu trafił do parlamentu jesienią 2023 roku. Utworzono specjalną parlamentarną misję informacyjną, która przedstawiła swoje wnioski na początku 2025 roku. Oficjalnie za zmianą kodeksu karnego wypowiedział się, jeszcze w marcu 2024 roku, prezydent Emmauel Macron. Władze Francji nie godziły się przy tym na to, by sprawę tę uregulować poprzez dyrektywę Unii Europejskiej. Argumentowały, że nie jest to zjawisko transgraniczne, wymagające takiej dyrektywy.

Do debaty na ten temat we Francji przyczynił się głośny proces w sprawie gwałtów popełnionych na Gisèle Pelicot. Przez blisko dekadę Dominique Pelicot podawał swojej żonie Gisèle substancje odurzające i oferował seks z nią obcym mężczyznom, gdy była nieprzytomna. W grudniu 2024 roku Pelicot został skazany na 20 lat więzienia, a jego 50 współoskarżonych – na kary od trzech do 15 lat pozbawienia wolności. Jawny – na żądanie ofiary – proces pokazał, że mężczyźni, których Pelicot zapraszał do swego domu, uznawali, że mając przyzwolenie męża, nie potrzebują, by zgodę na współżycie wyraziła kobieta.

Zmieniając prawo, Francja dołącza do krajów takich jak Kanada, Szwecja, Hiszpania, czy – ostatnio – Norwegia. Obecnie w kilkunastu krajach UE, m.in. w Finlandii, Szwecji, Hiszpanii i Belgii obowiązuje reguła “tylko tak znaczy tak”, czyli wymagana jest wyartykułowana zgoda na seks, a brak sprzeciwu nie jest uważany za zgodę.

W Kanadzie jako napaść seksualna definiowany jest wszelki niepożądany akt seksualny bądź taka czynność, na którą nie wyrażono zgody. Norwegia zaostrzyła prawo w czerwcu br., wprowadzając do niego kryterium zgody na seks, wyrażonej słowem lub czynem.

Natomiast we Włoszech w kodeksie karnym gwałt definiowany jest jako obcowanie płciowe przy użyciu: przemocy, groźby lub nadużycia władzy – a zatem, podobnie, jak we wcześniejszej definicji w prawie francuskim. Zbliżone kryteria obowiązują na Węgrzech (gwałt popełnia osoba, która zmusza do współżycia poprzez przymus czy groźbę bądź też wykorzystuje niezdolność ofiary do wyrażenia woli), a także na Łotwie (również mowa jest o elemencie przymusu, gróźb, wykorzystaniu niemocy ofiary).

źródło: PAP

 

czytaj też: >>> 10 lat więzienia dla mężczyzny odwołującego się od wyroku za gwałt na Gisèle Pelicot <<<

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-03-11 00:15:18
Skip to content