Dlaczego 2 lutego Francuzi jedzą naleśniki?

fot. pixabay.com
2 lutego, gdy Kościół katolicki obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej), we Francji je się naleśniki. Ta tradycja kulinarna związana jest z obchodami religijnymi, ale święto chrześcijańskie ma jeszcze dawniejszą, pogańską prehistorię.
Naleśniki to jedna ze specjalności kuchni francuskiej; można je kupić w piekarni w zwykły dzień, ale 2 lutego eksponowane są wyjątkowo. Według legendy, niepotwierdzonej przez źródła pisane, tradycja ich jedzenia w święto Ofiarowania sięga czasów papieża Gelazego I, zmarłego w 496 roku. Miał on w Rzymie rozdawać naleśniki ubogim. Inne wersje mówią o rozdawaniu naleśników pielgrzymom, uczestniczącym w procesjach z okazji Ofiarowania Pańskiego. W średniowiecznych miastach było to jedno z najważniejszych świąt roku liturgicznego.
Historyk starożytności Dominic Moreau, cytowany w poniedziałek przez dziennik „Le Monde”, uważa, że tradycja ta nie jest romańska, a raczej lokalna, francuska. Naleśniki – jego zdaniem – łączyły się ze zwyczajami Galów lub Franków i zwyczaje te zostały później schrystianizowane.
Święto Matki Bożej Gromnicznej, nazywane we Francji także Świętem Świateł, łączy się z dawnymi tradycjami pogańskimi – świętowaniem wydłużającego się dnia i zbliżania się wiosny. Uważa się, że obchody pogańskie zawierały element procesji z pochodniami. W Kościele katolickim od około 450 r. zaczęto urządzać w tym dniu (40 dni po Wigilii Bożego Narodzenia) procesje, w których wierni nieśli świece bądź gromnice.
Podczas gdy w innych regionach Europy przy okazji święta znane były różne inne dania, jak pączki czy wafle, w krajach francuskojęzycznych powstała tradycja naleśnika.
Właśnie we Francji znane są tradycje ludowe, zgodnie z którymi naleśnik zapewniał dostatek w domu. Trzeba jednak było, przy ich smażeniu jedną ręką podrzucać naleśnik do góry i jednocześnie trzymać monetę w zaciśniętej pięści drugiej dłoni. Pierwszy naleśnik miał zostać umieszczony na szafce, w której trzymano naczynia – miało to zapewnić w domu dostatek.
źródło: PAP
czytaj też: >>> S. Klara, bernardynka: do zakonu nie z ucieczki, lecz z miłości <<<
Dodaj komentarz