Deputowani we Francji poparli ustawę eliminującą pojęcie „obowiązku małżeńskiego”

fot. pixabay.com
Niższa izba parlamentu Francji, Zgromadzenie Narodowe, przyjęła projekt ustawy stanowiący, że wspólne życie małżonków nie oznacza obowiązku współżycia seksualnego. Chodzi o pojęcie „obowiązku małżeńskiego”, do którego jeszcze do niedawna odwoływały się niektóre sądy.
Projekt ustawy deputowani przyjęli w środę późnym wieczorem i trafi on teraz do Senatu. Autorzy ustawy liczą, że nowe prawo wejdzie w życie przed latem.
We francuskim prawie cywilnym mowa jest o wzajemnych zobowiązaniach małżonków, takich jak: wierność, wsparcie, wzajemna pomoc i wspólne życie. To ostatnie było interpretowane przez sądy jako zakładające współżycie seksualne. Po zmianie ustawa ma precyzować, że pojęcie to nie nakłada na małżonków obowiązku relacji seksualnych i że brak tych relacji nie może być podstawą do uznania małżonka za stronę odpowiedzialną w przypadku rozwodu.
W 2019 roku francuski sąd udzielił rozwodu mężczyźnie w oparciu o fakt, że jego żona na długi czas przestała z nim współżyć. Sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), który uznał, że kobieta nie może zostać uznana za winną w trakcie rozwodu z powodu odmowy współżycia seksualnego.
Inicjatorom zmiany prawa chodziło także o problem przemocy seksualnej. Jak mówił deputowany Paul Christophe, „małżeństwo nie może być bańką, w której zgoda na relacje seksualne miałaby być uzyskana, ostateczna i dożywotnia”.
Taki cel miały zmiany prawne wprowadzone we Francji w poprzednich dekadach. W 1990 roku francuski Sąd Kasacyjny uznał istnienie gwałtu w małżeństwie, a w 2006 roku wprowadzono odpowiedni zakaz do kodeksu karnego. Cztery lata później ustawa odnosząca się do przemocy, której ofiarą padają kobiety, oraz do przemocy małżeńskiej wyeliminowała założenie zgody na seks między małżonkami.
źródło: PAP
czytaj też: >>> Sąd w Lille skazał 17 przemytników ludzi, przerzucających imigrantów do Wielkiej Brytanii <<<
Dodaj komentarz