szukaj
Wyszukaj w serwisie


Francja: autorzy streamu, którego uczestnik zmarł w trakcie emisji, skazani na kary więzienia w zawieszeniu

AH / 05.08.2026
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Sąd w Nicei, na południu Francji, skazał w środę na kary więzienia w zawieszeniu streamerów o pseudonimach Naruto i Safine za przemoc wobec uczestnika ich streamu, Jeana Pormanove’a. W 2025 roku zmarł on podczas transmisji. Proces dotyczył aktów przemocy i upokarzania, nie zaś samej śmierci Pormanove’a.


czytaj też: >>> Sarkozy powtórzył przed sądem, że jego kampania nie była finansowana przez Libię <<<

Sąd uznał Owena Cenazandottiego (Naruto) i Safine’a Hamadiego za winnych poniżania i aktów przemocy wobec uczestników streamów transmitowanych na żywo w latach 2023-2025, najpierw na platformie Twitch, a potem Kick. Cenazandotti został też skazany za podżeganie do nienawiści. Otrzymał karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu i 15 tys. euro grzywny. Safine Hamadi został skazany na 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu i grzywnę w wysokości 5 tys. euro. Obaj otrzymali półroczny zakaz aktywności na portalach społecznościowych.

Prokuratura podczas procesu przekonywała, że streamerzy wprowadzili „system znęcania się” nad swymi ofiarami: Pormanovem i mężczyzną o pseudonimie Coudoux, który pojawiał się w streamach. Na kadrach widać było, jak są oni policzkowani, kopani, uderzani kijem do baseballa. Innym sposobem przemocy było głośne krzyczenie im do ucha. Coudoux – który jest osobą objętą kuratelą – mówił na procesie, że nie uważa się za ofiarę. – Byliśmy bandą kumpli, to były po prostu nasze wiariactwa – przekonywał w sądzie.

Sąd nie rozpatrywał sprawy śmierci Pormanove’a (prawdziwe nazwisko: Raphael Graven), który zmarł w 2025 roku w trakcie wielogodzinnej emisji na żywo. Sekcja zwłok nie wykazała zgonu w wyniku działań osób trzecich i śledztwo w tej sprawie zostało umorzone.

Jako uczestnik streamów zawierających sceny przemocy pod pozorem różnego rodzaju „wyzwań” Graven zgromadził liczną publiczność. Jego towarzysze zachęcani byli przez internautów, którzy wpłacali pieniądze podczas emisji. Po jego śmierci wszczęto nadal trwające postępowanie w sprawie praktyk platformy Kick mające wyjaśnić, czy wynagradzała ona autorów streamu i czy nakładała jakieś ograniczenia na ich zachowania.

Wobec obu streamerów toczy się też postępowanie w sprawie ich dochodów i ewentualnego unikania opodatkowania.

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


2026-08-05 23:15:09
Skip to content