Igrzyska 2026 – w Mediolanie nadzieja, że nie powtórzy się pogodowy koszmar z Paryża

fot. pixabay.com
W Mediolanie rosną nadzieje na to, że w piątek podczas inauguracji zimowych igrzysk na stadionie San Siro i ceremonii zapalenia znicza olimpijskiego przy Łuku Pokoju nie powtórzy się pogodowy koszmar z Paryża z 2024 roku. Tam uroczystość otwarcia letnich igrzysk przebiegła w strugach deszczu.
Od kilku dni w stolicy Lombardii przez większość czasu pada deszcz, w środę bez przerwy od rana. Także prognozy na czwartek są deszczowe.
Padać ma również w piątek rano, czyli w dniu inauguracji igrzysk. Na kolejne godziny dnia zapowiadane są przejaśnienia. Jest nadzieja, że uroczystość na mediolańskim stadionie z udziałem około 50 światowych przywódców i tysięcy zawodników oraz kibiców odbędzie się bez opadów.
Na razie wszyscy spoglądają w niebo przyznając, że aura w mieście w żaden sposób nie przypomina zimowej atmosfery. Płatki śniegu widać tylko na świetlnych dekoracjach na ulicy prowadzącej na Piazza del Duomo.
źródło: PAP
czytaj też: >>> Francuski mistrz świata z 2018 roku i wychowanek polskich trenerów w lidze tureckiej <<<
Dodaj komentarz